Polska skrajności: tumiwisizm “przed” i nadgorliwość “po”

Uwielbiam polskie komedie, bo one doskonale odzwierciedlają nasze polskie usposobienie. Niestety, dzisiejszy tekst ma wymiar dramatyczny, nasza polska rzeczywistość podcina skrzydła i sprawia, że ręce opadają. Tłumaczenie zwykłych zależności, jest jak rzucanie grochem o ścianę. Postaram się wytłumaczyć konsekwencje sianej dosłownie wszędzie politycznej mowy nienawiści, urzędniczego tumiwisizmu “przed” oraz nadgorliwości “po”.

Mowa nienawiści

W końcu  w Polsce ludzie zauważają, iż mowa nienawiści to droga donikąd.  Coraz częściej w mediach mówi się o tej patologii społecznej, jaką jest hejting czy trolling. Niestety mowa nienawiści nie pojawiła się znikąd. Model jest przeniesiony z samej góry politycznych “ELYT”oraz wybrzmiał w  mediach jako pierwowzór do naśladowania dla społecznych frustratów. Tłumacząc tę zależność- jeżeli politycy w formie publicznej oskarżają się wzajemnie, często nie bacząc na słowa odbiegające od przyjętych norm etycznych, to niech nie liczą, że niższa kasta społeczeństwa będzie postępować inaczej. Właśnie ta mowa nienawiści była pośrednio przyczyną tego ostatniego (mam nadzieję, że ostatniego)  tragicznego w skutkach ataku. Niestety, w Polsce frustratów jest coraz  więcej i proces ten będzie się wzmagał. Przyczyną jest postępujący wzrost anomii naszego społeczeństwa. Jeżeli nic nie zrobimy – to w ławach poselskich będą coraz częściej  pojawiać się osoby zwane potocznie wiecowcami. Głośni, rozpoznawalni, niezmiernie modni w internecie, udzielający się na swoich blogach w sprawach zazwyczaj błahych  ,…, ale czy o to nam chodzi, aby właśnie tacy ludzie nas reprezentowali?

W żałobie jaką przeżywamy po śmierci dziewczynek i teraz po śmierci pana Adamowicza jest pewna forma zakłamania. Z jednej strony mówimy o jedności i zgodzie podając sobie ręce ,…,  z drugiej znowu ujadamy na siebie  w mediach obwiniając jeden drugiego  o całe zło, aby tylko wybielić siebie.

Nie ma ognia bez iskry

Oglądalność informacji w mediach bije wszelkie rekordy gdyż “dobra wiadomość, to ta zła”. Licznie pojawiający się eksperci mówią o bezpieczeństwie fizycznym, o odpowiedzialności np. pana Owsiaka (notabene, któremu szalenie współczuję tak niekomfortowej sytuacji). Dywagują co można było więcej zrobić, a czego nie zrobiono, szukają winnych zabójstwa, które mogło się wydarzyć wszędzie, zwłaszcza, że prezydent był otwartym człowiekiem i wychodził do ludzi.   Pojawiają się również takie działania na pokaz – czyli zbieranie pieniędzy na dzieci śp. pana prezydenta czy w celu pomocy jego rodzinie.  Akurat tej rodzinie, bieda nie grozi. Szkoda, że podobna akcja nie ma i nie miała miejsca w przypadku śmierci dziewczynek, bądź, gdy podobna tragedia dotyka ludzi ubogich.

Podkreślam, że bez względu na to, kto by nie umarł (został zabity) i jak wielka będzie to strata, nasze życie będzie toczyło się dalej. Kula ziemska dalej będzie się kręcić i jutro też będzie dzień. Bardzo współczuję rodzinom zmarłych dziewczynek i śp. pana prezydenta, bo śmierć bliskich to zawsze ogromna strata i tragedia dla najbliższych tak wielka, że często burzy dotychczasowe życie, niweczy życiowe plany i sprawia, że nigdy już nie jesteśmy tacy sami . Dla mnie jest to podwójnie przykre, bo realizują się moje scenariusze, opisywane i publikowane od kilku lat. W takich przypadkach wolałbym się mylić.

Przypominam, dosłownie tydzień wcześniej, cała Polska żyła okrutną śmiercią pięciu dziewczynek, które zginęły w wyniku młodzieńczej beztroski, naiwności właściciela escaperoom-u  podyktowanej chęcią zabawy. Właściciel za nic miał przepisy BHP ale urzędnicy, którzy wydali zgodę na tego typu działalność też są współwinni. To oni nie wykazali ani profesjonalizmu ani skrupulatności, ani też kompetencji, ignorując wszelkie zalecane przy tego typ działalności kontrole, bądź wymagane dokumenty, których komplet przedsiębiorca powinien był przedstawić przed zarejestrowaniem takiej działalności i tym samym wydaniem pozwolenia.

Polityka hejtu i moja naiwność

Polityka u nas w Polsce ostatnio stała się bardzo brudna, nie ma żadnych obszarów prywatności, które powinny zostać uszanowane. Wiem, że jest to swoiste marzenie – życzyłbym sobie, aby nasza polityka była nudna, jak przysłowiowe “flaki w oleju”, za to szalenie konsekwentna w swoim działaniu. Chciałbym również obudzić się któregoś dnia w rzeczywistości w której naród zaczyna samodzielnie myśleć, poddając w wątpliwość rozwiązania  pojawiających się ciągle nowych-starych demagogów, którzy wszystko nam obiecają w chwili wyborów i wszystko przeinaczą niedługo po nich.

Jako Bastion jesteśmy nudni, bo jedynie co robimy, to tworzymy rozwiązania w ujęciu długofalowym, piszemy i tłumaczymy ,…, ale populiści i lud czekający na szafot bardzo tego nie lubi ,…, W Polsce – ma się przecież dziać!!! Tu i teraz a najlepiej zaraz. Tacy populiści oraz demagodzy mówią o wrogach Polski, często wyimaginowanych, o szubienicach, trybunale stanu dla każdego kto nie jest z NIMI.  To ONI będą wymieniać stare na nowe, zwalniając jednych na rzecz drugich –  urzędników, policjantów, wojskowych, nauczycieli, lekarzy, a nawet sędziów. Powinniśmy więc zadać im pytanie – kiedy w końcu nastąpi koniec w tym publicznym szafocie?  Może wreszcie zaczniecie budować nasz kraj wykorzystując cały jego wielki potencjał.

Najsmutniejszą i najgorszą rzeczą, jaka zdarzyć się może w każdym narodzie, jest brak perspektywicznego myślenia i wyciągania z negatywnych zdarzeń zdroworozsądkowych wniosków na przyszłość. Nauka na błędach może nas uchronić przed wypadkami, katastrofami czy nawet wojną. Tymczasem MY kochamy wciąż tkwić w niewiedzy, tłumacząc swoją obojętność i naiwność zazwyczaj brakiem możliwości.

Tragedia w Koszalinie w kontekście urzędniczej nadgorliwości

Po tragedii w Koszalinie zakończonej śmiercią pięć Bogu ducha winnych dziewczynek na wniosek rządu, strażacy i urzędnicy zobligowani zostali do  sprawdzenia czy w innych Escaperoom-ach, są przestrzegane przepisy bezpieczeństwa oraz przeciwpożarowe. Trochę po fakcie . W mediach rozbrzmiewa informacja na temat zamknięcia podobnych, równie niebezpiecznych placówek (ponoć ponad 70 – informacja nie potwierdzona).  Przyglądając się owej sytuacji, stwierdzam, że z dużą łatwością można teraz zamykać działalności gospodarcze, co jest oznaką tego, że w miejscowościach, w których zamknięto escaperoomy – urzędnicy i strażacy nie realizowali swoich podstawowych obowiązków.  U nas zawsze popadamy z jednej skrajności w drugą. Jak już wydarzyło się coś dramatycznego – to asekuracyjnie będziemy zamykać wszystkie takie escaperoom-y po wykryciu jakichkolwiek uchybień, zamiast dać czas przedsiębiorcy do ich naprawy.  Podobnie jest z wypadkami na drogach – jeśli w danej miejscowości  lub miejscu występują częściej niż w innym – to radni przegłosują ograniczenie prędkości do 30 km/h  lub przy wymianie powierzchni postawią ronda co 1km. Tym sposobem problem uznają za rozwiązany. W ślad za tym pojawiają się specjaliści od suszarek i udowadniają nam, że nie potrafimy jeździć, tym samym czyniąc z nas przestępców.   To wszystko jest realizowane dla naszego bezpieczeństwa. W efekcie to co miało być bezpieczne sieje ogromne zagrożenie.  Czy widzicie dokąd podążamy?

Tragedia i medialna nagonka

Podobny algorytm działania urzędniczego będzie realizowany w związku z atakiem na pana prezydenta Gdańska. Prawdopodobnie powołana zostanie super spec-komisja. Wyznaczy się kilkudziesięciu prokuratorów, zacznie się medialne udowadnianie, jak źle była przygotowana Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i jak bardzo zaniechano podstawowe przepisy bezpieczeństwa.  Nikt z obecnych polityków zarówno partii rządzącej jak i opozycji nie będzie miał sobie nic do zarzucenia, ale ” Pan zawinił, psa trzeba powiesić”. Komu takie działanie ma służyć? ,…, bo na pewno nie Polsce i Polakom.

Szukanie winnego

Służba więzienna została poproszona przez rząd o analizę psychologiczną człowieka, który zapewne miał problemy z właściwą oceną rzeczywistości. Bądźmy uczciwi, żadna instytucja państwowa czy prywatna, nie położy swojego wizerunku jako organizacji na szali z ludźmi, którzy w swej przemożnej chęci znalezienia winnego będą się nad nią pastwić. Oczywistym jest, że osoba lub osoby odpowiedzialne za ten błąd powinny za niego odpowiedzieć. Niestety w tym konkretnym przypadku, winnymi pośrednio jesteśmy my wszyscy! Cały czas dajemy społeczne przyzwolenie na takie, a nie inne działania.  Uwielbiamy oskarżać i pomawiać innych,  ale jak dochodzi do oceny swojej osoby,  to żadnej wady u siebie nie zauważamy. ,…, ot ! ,..,  wszyscy święci!

Psychologia organizacji a zarządzanie ryzykiem

Jak wspominałem powyżej, dobro organizacji ma zawsze wyższy priorytet, aniżeli dobro jednostki. Jeżeli ktoś z zewnątrz atakuje jednostkę z tej organizacji zarzucając jej niekompetencję, to organizacja jako całość, broni się – to normalne. Rodzaj organizacji, bądź przedsiębiorstwa jest bez znaczenia. W organizacjach o charakterze strukturalnym, tłumaczeniem podstawowym jest stosowanie się do obowiązujących procedur. Jako specjalista w dziedzinie pisania różnych procedur, stwierdzam, że wszędzie powtarza się ten sam błąd, który nazywamy czynnikiem ludzkim – czyli nasza ułomność. Po prostu nie ma ludzi idealnych – każdy z nas ma jakieś wady, napisanie idealnej procedury uwzględniającej wszystkie czynniki formalnie jest możliwe ale już ich wdrożenie to abstrakcja. Możemy tylko się starać.

Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził

Dlaczego zwolniono osobę z depresją?

Teraz będę adwokatem diabła i stanę w obronie psychologów ze służby więziennej. Zapewne komisja, posiadając doświadczenie oraz wiedzę zastanawiała się  bardzo mocno czy zostawić sprawcę w więzieniu na dłużej, czy zwolnić? Wiadomo było, że ten młody człowiek, choć terroryzował ludzi, nigdy wcześniej nie zabił, zatem nie można przypisywać mu czynów których nie popełnił. Padły podstawowe pytania, czy zmarnować mu całe życie osadzając go w zakładzie psychiatrycznym lub więzieniu, czy zaryzykować wierząc w jego resocjalizację?
W tym konkretnym przypadku, każda decyzję którą by podjęli w świetle żerujących na ludzkich emocjach mediów byłaby dla nich niekorzystna, gdyby media wywietrzyły brak poszanowania praw człowieka, aferę rozkręcono by na całą Polskę.

Każdy człowiek szuka sobie wytłumaczenia

Każdy człowiek który dokonuje czynów złych, nie moralnych, kryminogennych z czasem dokonuje własnej oceny swojego postępowania i  pragnie  wytłumaczyć swoje zachowanie głównie przed samym sobą. Często takie tłumaczenie ma jeden kierunek – czyniłem zło które w perspektywie miało za zadnie spełnienie dobra. Zapewne Hitler – tak samo tłumaczył sobie zagładę  Polaków, Cyganów czy Żydów. W tym konkretnym przypadku było dokładnie tak samo.  Zabójca pana prezydenta Gdańska nie był klasycznym mordercą, a zwykłym lecz sfrustrowanym człowiekiem z  problemami natury egzystencjalnej. Prawdopodobnie frustracja sięgnęła już tak zwanego zenitu, wcześniej nikt nie był zainteresowany, aby mu pomóc, pomimo faktu, że otoczony był specjalistami o wysokich kwalifikacjach. Jak wcześniej wspominałem – u nas robi się wszystko na pokaz i “po” fakcie, a rzadko “przed”.  Sprawca w swoim umyśle wykreował sobie winnego swoich niepowodzeń życiowych, a tym winnym była osoba publiczna – polityk  ,…, Mógł to być każdy – prezydent, premier, jakiś minister – tylko do tych dostęp był zbyt utrudniony.  Wykorzystał nadarzającą się okazję ,…, i niestety – udało mu się.
Potwierdzeniem mojej tezy związanej z depresją i frustracją, jest jego pozostanie na scenie i wygłoszenie swojego dość unikatowego odzewu do publiczności.

Zapewniam państwa, że jeśli teraz by mu się nie udało – próbował by cały czas.

Czy zamachowiec miał cechy prawdziwego mordercy?

Odpowiedź jest negatywna. Klasyczny morderca, zaplanowałby z premedytacją atak i zrobił by wszystko, aby uniknąć osadzenia w więzieniu.  Wykonałby wyrok, (czyli zrobiłby dokładnie to samo, co ten człowiek) i rozmyłby się w tłumie. W tym konkretnym przypadku, czyli braku właściwego zabezpieczenia fizycznego, mogłoby się okazać, że dokonałby wyroku na oczach tysięcy ludzi nagrywających wydarzenie telefonami komórkowymi, dodatkowo przy wsparciu kilkunastu profesjonalnych kamer i mógłby być nierozpoznany. Proszę się nad tym zastanowić.

Więzienie jak dom – czyli jak do niego wrócić

Po opuszczeniu murów więziennych ten młody człowiek szybko przekonał się, że otrzymanie pracy po odsiedzeniu wyroku za napady na banki i terroryzowanie ludzi graniczy z cudem. Prawdopodobnie uzmysłowił sobie, że w więzieniu będzie mu łatwiej przetrwać, aniżeli w tym świecie brutalnej wolności, w którym nikt mu nie pomoże – choć wielu będzie mu współczuć. W więziennych murach ma zapewnione jakieś bezpieczeństwo, miejsce do odpoczynku, kolegów do rozmowy, pewny posiłek o stałej porze, określone normy i zasady, które obowiązują wszystkich bez wyjątku. Dla takich ludzi jak on, więzienie staje się domem ,…, i zapewne sprawca tak właśnie myślał. Jedynym mankamentem w tzw. kulturze więziennej mógł być jego stosunkowo niski status społeczności więziennej, który takim czynem znacząco sobie podniósł.

Kto sieje wiatr, zbiera burzę

Politycy głównego nurtu, media, a nawet samorządowcy kontynuując politykę kompromitacji swoich politycznych przeciwników, nie zdają sobie sprawy, że w Polsce coraz częściej będą się pojawiać podobni temu panu ludzie. To jak pisanie złego prawa, które jakiejś grupie społecznej coś zabierze dając ułudę sprawiedliwości. Przykładem może być wprowadzona ustawa dez-ubekizacyjna, której celem nie było osądzenie winnych (bo większość już dawno nie żyje), tylko danie ludziom poczucia złudzenia wyrównania ich krzywd.  Takie nieprzemyślane praktyki wyrządzają więcej szkody niż dobra i zazwyczaj źle się kończą. Konstruktywna rozmowa, szacunek dla siebie nawzajem, rozsądek oraz poskromienie chciwości to najważniejsze cechy dobrego polityka. Niestety nie wielu je posiada.
Proszę pamiętać, łatwiej jest niszczyć i dyskredytować, budowa i rozwój jest przypisana tylko wąskiej grupie ludzi szlachetnych.

Zapraszamy do Bastionu wszystkich ludzi którzy dostrzegają ułomności prawa i codziennego życia. Możemy zrobić wszystko – pod warunkiem uczciwej i merytorycznej współpracy. Nie ukrywamy – mamy dość  politycznych marketingowców  i manipulantów. Polacy mogą być naprawdę bogaci, bo nasze uwarunkowanie geopolityczne nam na to pozwala.

My nie rozumiemy – dlaczego kraj spełniający wszystkie kryteria, aby być potęgą gospodarczą, żyje z socjalu.  

No to jak, spróbujemy razem zawalczyć o władzę, spokojnie i merytorycznie? Bez żadnych manifestacji, protestów, strajków, wzajemnego oskarżania się ale w poczuciu jedności i ludzkiej solidarności  w oparciu o rozwiązania służące nam Polakom!  ,…,  czy może dalej śpiewamy piosenkę:  “Polacy nic się nie stało”?

Szczegóły na naszej stronie: https://bastiondialogu.pl/kariera-i-rozwoj/ 

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

12 myśli na temat “Polska skrajności: tumiwisizm “przed” i nadgorliwość “po”

  • 20 stycznia 2019 o 20:59
    Permalink

    Po wydarzeniach z Gdańska żaden polityk nie może czuć się bezpieczny. Politycy doprowadzili kraj nasz do ruiny a Polaków da skrajnej nędzy negując nam podstawowe naturalne prawa człowieka, takie choćby jak prawo do życia i do owoców własnej pracy poprzez np. haracz ZUSowski skazując ludzi na śmierć głodową lub samobójczą w wyniku niemożności opłacenia zusowskiego haraczu. Obawiam się politycy mogą teraz zacząć zbierać “owoce” ich pracy…. Myślę że zabójstwo z Gdańska może początkiem czarnej serii. Wielu zdesperowanych młodych ludzi nie mających żadnych perspektyw życiowych, świadomych KTO jest temu winny, z wielkim prawdopodobieństwem mogą zechcieć wybrać polityczne skrytobójstwa, nawet jeśli przyjdzie im za to zapłacić najwyższą cenę – cenę więzienia. Z takim niebezpieczeństwem Polscy politycy powinni się liczyć. Polscy politycy powinni przejrzeć na oczy i zacząć działać w INTERESIE NARODU POLSKIEGO, stwarzając Polakom godne człowieka warunki do egzystencji i do rozwoju. Powinni natychmiast UZNAĆ w polskim prawodastwie USTAWĘ NATURALNĄ która przywróci obywatelom bezprawnie odebrane im podstawowe naturalne prawa człowieka… ZUS powinien wynosić 0 zł, kwota wolna od podatku 80 tysięcy zł.
    Tymczasem nienawidząca Polaków władza chce narzucić Polakom ustawę o mowie nienawiści na podsatwie której będą mogli masowo zamykać Polaków w obozach koncentracyjnych o których już wspomniał jeden z najwyższej rangi urzędników… Polecam artykuł na stronie neon24 pt.”Obozy koncentracyjne dla Pisowców”: “Szokujące tezy Rzeplińskiego! Domaga się, by w Polsce przeprowadzono denazyfikację i „depisyzację”: „Mają policję, prokuratorów, którzy szczują”… tu fragment:”Czy tak może mówić były prezes Trybunału Konstytucyjnego? Andrzej Rzepliński w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf dał wyraz swoim frustracjom! W szokujących słowach zaatakował polityków prawicy, Telewizję Polską, a także prokuraturę. Snuje wizje denazyfikacji i depisyzacji Polski po tym jak już Prawo i Sprawiedliwość przestanie rządzić. “…”Zatroskany „mową nienawiści” oraz „hejtem” Rzepliński używa szokujących porównań. Mówi nawet o obozach koncentracyjnych i denazyfikacji!”
    Nie na darmo budują hale produkcyjne dla więźniów, ale Polacy jakoś tego nie widzą. Pisałam o tym w artykule pt.”Czy polskie więzienia stają się łagrami zagranicznych korporacji?”
    Naszym obecnym obowiązkiem jest opór przeciwko blokowaniu WOLNOŚCI SŁOWA i przeciwko wprowadzeniu USTAWY O MOWIE NIENAWIŚCI!
    Jednym z PODSTAWOWYCH filarów wolności Narodu jest WOLNOŚĆ SŁOWA. Jeśli władza atakuje społeczeństwo psychologicznie oraz prawnie, łamiąc podstawowe prawa naturalne człowieka takie jak: prawo do życia, prawo do wolności, prawo do owoców swojej pracy, to naszym obowiązkiem jest się bronić. Wieloletnia inżynieria społeczna doprowadziła do tego że ludzie przestali reagować na łamanie ich podstawowych naturalnych praw człowieka. Między innymi takim właśnie złamaniem podstawowych naturalnych praw człowieka jest wprowadzanie rozwiązań prawnych pod nazwą ACTA2, mających na celu ograniczenie wolności słowa w internecie. Jest to złe rozwiązanie prowadzące w kierunku państwa policyjnego, które chce za pomocą informacji zarządzać strachem i wiedzą. Ograniczanie dostępu do wiedzy jest łamaniem podstawowych praw człowieka. Jeżeli pozwolimy na dalsze ograniczanie wolności słowa w internecie, to pozwolimy jednocześnie na łamanie Konstytucji RP z 1997roku, która w art. 54 par.1 mówi jasno: „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Dlatego musimy się bronić i stawiać opór. Władza musi wiedzieć że nie popuścimy i że musi się wycofać! Władza musi wiedzieć że nie zgadzamy się na żadną inżynierię społeczną! Osoba ludzka nie może być poświęcana na ołtarzu interesów kliki lobbystów piszących w imię ich chciwości antyludzkie prawa! WOLNOŚĆ nie jest celem samym w sobie, lecz celem wolności jest dobro każdego człowieka. Podstawą wolności jest prawo moralne i prawo naturalne. Człowiek jako istota rozumna ma prawo do decydowania o sobie samym. Wszelkie próby kneblowania obywatelom ust i zmuszania ich do wewnętrznego przymusu politycznej poprawności to zamach na ludzkość. Tylko człowiek rozumny i wolny może decydować o sobie samym! Jeśli odbiorą nam dostęp do prawdziwych informacji, staniemy się niewolnikami. Konieczna szeroka akcja informacyjna wśród społeczeństwa Polskiego na temat zagrożeń jakie niesie ze sobą kontrola internetu,ograniczanie wolności wypowiedzi i poglądów oraz USTAWA O MOWIE NIENAWIŚCI!

    Odpowiedz
    • 20 stycznia 2019 o 23:34
      Permalink

      Bardzo przepraszam, ale czytając Pani komentarz przecieram oczy ze zdumienia nad absurdalnością jego treści – no, chyba, że coś niefortunnie Pani napisała. Pomijam już szereg nieścisłości wyrwanych z kontekstu pod adresem prof A. Rzeplińskiego i na temat wolności czy prawa naturalnego. Ale mnie chodzi o rzecz inną ; domaga się Pani wolności słowa i wypowiedzi, poszanowania obywateli…..z czym należy się zgodzić. Ale w dwóch zdaniach napisała Pani o ustawie o mowy nienawiści sprzeciwiając się jej wprowadzeniu. Informuję, że ta ustawa została odrzucona przez sejm w miniony piątek – jeszcze nie wiem, czy z powodów politycznych, czy z wątpliwej jej konstrukcji prawnej. Proszę przyjąć do wiadomości, że w ostatnich kilku latach obecna władza w sposób szczególny wykreowała podziały wśród Polaków, nastąpiło planowane i brutalne zantagonizowanie społeczeństwa – to są bardzo nieodpowiedzialne działania, których skutki trudno przewidzieć, ale nie wróżą niczego dobrego. Pani swoim komentarzem przeczy sama sobie ; bo niby jak pogodzić wolność obywateli i ich szeroko rozumiane dobro bez żadnej ustawy zakazującej tak zwaną mowę nienawiści. Mam wrażenie, że chce Pani połączyć wolność słowa z przyzwoleniem na publiczną dowolność słowa – tego nie można łączyć, albowiem wolność słowa i wypowiedzi kończy się tam, gdzie zaczyna się ekspresja pomówień, szkalowania człowieka i podjudzania przeciwko innym. Do absurdalności swych wypowiedzi dołącza Pani zero składek na ZUS i kwotę wolną od podatku w wysokości 80 000 złotych – czyli ogołocony ZUS i skarb państwa z podatków Pani Tereso, czy Pani przypadkiem nie zaszumiał w głowie program partii słynnego Korwina M ? Pani komentarz to jakaś wizja pierwotnego dzikiego zachodu w wydaniu kasowego westernu. I proszę się nie powoływać na Konstytucję, bo widzę i potrafię udowodnić, że Pani jej nie rozumie. Zresztą powyższym komentarzem już to Pani udowodniła.

      Odpowiedz
      • 21 stycznia 2019 o 07:49
        Permalink

        Szanowny Panie Jarosławie, mój komentarz jest jak najbardziej spójny i logiczny. Najwyraźniej będąc poprawnym politycznie nie jest Pan w stanie połączyć pewnych zdarzeń i wyciągnąć z nich jasnych wniosków, które dla Pana mogą abyć szokujące, dlatego nie dopuszcza Pan ich do myśli. Pozdrawiam serdecznie. Teresa Garland

        Odpowiedz
        • 21 stycznia 2019 o 14:23
          Permalink

          Pani Tereso, poprawność polityczna nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli coś mnie szokuje, to Pani komentarze. Proszę wyjaśnić nam wszystkim, jak chce Pani pogodzić swobodę i wolność wypowiedzi z jednoczesnym przyzwoleniem na tak zwaną mowę nienawiści ? Dlaczego jest Pani przeciwna jakiejkolwiek ustawie zakazującej i sprzeciwiającej się mowie nienawiści emanującej hejtem, pogardą i brutalną dyskredytacją człowieka połączoną z pomówieniami i wszelkiej maści paszkwilami ? Gdzie dla Pani kończy się swoboda wypowiedzi ? Jak się ma mowa nienawiści do niekiedy gorzkiej prawdy ? Jak zamierza Pani usprawiedliwić mowę nienawiści do często przez Panią przytaczanej chrześcijańskiej koncepcji człowieka ? Oczekuję na klarowne odpowiedzi i uzasadnienie wobec powyższych pytań bez odwoływania się do jakichkolwiek linków. Takie wypowiedzi, na które Pani sobie pozwala, szkodzą nam wszystkim ! Dla mnie jest Pani jedyną osobą spośród wielu komentatorów, wobec której należałoby zastosować cenzurę komentarza – nie dla poprawności politycznej, ale dla zwykłej przyzwoitości publicznej. Chcemy, aby Bastion dialogu był postrzegany zgodnie z naszymi intencjami, jako łączący ludzi, a nie dzielący i ich znieważający- w imię zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Pozdrawiam.

          Odpowiedz
          • 23 stycznia 2019 o 14:12
            Permalink

            Szanowany Panie Jarosławie, od tego są sądy aby czujący się poszkodowanymi w wyniku zniesławienia czy obelgi obywatele, mogli się do nich zwracać, na stopie i według prawa cywlinego. Natomiast wprowadzanie USTAWY O MOWIE NIENAWIŚCI której celem jest zastraszenie społeczeństwa Polskiego oraz najprawdopodobniej przygotowanie gruntu do MASOWEJ EKSTERMINACJI Polaków w obozach koncentracyjnych, jest absolutnie nie do przyjęcia w wolnym demokratycznym kraju! 40 hal produkcyjnych dla więźniów ma być gotowe do 2022-23 roku To są fakty! Jeśli ktoś nie chce tych faktów przyjąć do wiadomości i odrzuca myślenie to gorzej dla niego. Niech dalej żyje w matriksie….

            Odpowiedz
            • 23 stycznia 2019 o 14:32
              Permalink

              Pani Tereso, powiela Pani jakieś nieodpowiedzialne opinie. Tak zwana ustawa o konsekwencjach za mowę nienawiści nie ma nic wspólnego z zastraszaniem Polaków czy odbieraniem komukolwiek wolności wypowiedzi nawet najbardziej krytycznych pod adresem władzy – oczywiście pod warunkiem jej mądrego skonstruowania prawnego. Zresztą nawet dotychczasowe przepisy prawa także radykalnie się sprzeciwiają takim tendencjom, trzeba je jednak stosować. Natomiast masowa eksterminacja Polaków w obozach koncentracyjnych to już chyba Pani urojona obawa – sama Pani tworzy jakiś matrix. A jeśli już, to proszę przytoczyć, gdzie takie obozy będą i kto je założy ? Pomijając fakt , że nie odpowiedziała Pani na moje pytania, chcę powiedzieć, że ten matrix, o którym Pani wspomina, Polacy sami sobie zakładają, nikt obcy nie musi o to zabiegać.

              Odpowiedz
              • 23 stycznia 2019 o 17:09
                Permalink

                Budowa hal produkcyjnych dla więźniów to projekt rządowy. Wystarczy pogooglować aby znaleźć info. Tu np z dnia 2 VI 2016r. strona telewizji republika: “Dzisiaj odbyło się uroczyste otwarcie hali produkcyjnej przy Zakładzie Karnym w Krzywańcu. W hali zatrudnienie znajdzie co najmniej 150 więźniów, a w pierwszej kolejności do pracy skierowani zostaną osadzeni ze zobowiązaniami alimentacyjnymi i innego rodzaju długami. To pierwsza z zaplanowanych do wybudowania 40 hal przy więzieniach. Poślemy więźniów do pracy!” – zapowiada na Facebooku wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.”
                USTAWA O MOWIE NIENAWIŚCI potrzebna jest tylko politykom aby nadal mogli pluć na obywateli, uciemiężać ich coraz bardziej, a obywatel aby nie mógł nawet wyrazić swojej frustracji słowem. Obawiam się że taka polityka rządowa źle się dla polityków skończy i przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego. Ludzie też mają swoją cierpliwość. Do tej pory Polacy znosili wszelkie zdrady polityczne, oszustwa, ucisk gospodarczy. Myślę że w końcu jednak nadejdzie ten moment kiedy czara goryczy się przeleje… nie chciałabym być wtedy w skórze polityków…

                Odpowiedz
                • 23 stycznia 2019 o 17:18
                  Permalink

                  RZĄD ZAMIAST TWORZENIA MIEJSC PRACY DLA POLAKÓW NA WOLNOŚCI….. PREFERUJE TWORZENIE MIEJSC PRACY DLA POLAKÓW W WIĘZIENIACH….. Najprawdopodobniej ktoś chce aby Polacy nie rozmnażali się tak jak Palestyńczycy…. Bo broń demograficzna jest dla naszych ekonomicznych okupantów bardzo niebezpieczna….

                  Według opracowanego przez resort sprawiedliwości krajowego programu pracy więźniów, przedsiębiorstwa będą miały 40-proc. ulgę w kosztach pracy za zatrudnianie osadzonych pokrywaną z pensji osadzonego. W Zakładzie Karnym w Potulicach powstaje już druga hala o powierzchni 6 tys. metrów kwadratowych, gdzie zatrudnienie ma znaleźć nawet 300 osadzonych. – Jest to hala, której właścicielem jest duński przedsiębiorca. On w dużej części sfinansował to przedsięwzięcie, również zaangażował się w zabezpieczenia techniczno-obronne – wyjaśnia mjr Mariusz Budny, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszcz

                  Odpowiedz
                  • 23 stycznia 2019 o 18:44
                    Permalink

                    Przepraszam, ale nadal nie rozumiem, jaki związek maja hale produkcyjne dla więźniów z problemami poruszonymi w artykule i z problemem poszerzającej się w kraju nienawiści i wewnętrznych napięć przybierających na sile ?

                    Odpowiedz
                    • 24 stycznia 2019 o 08:12
                      Permalink

                      Panie Jarosławie. Na podstawie moich obserwacji i przemyśleń doszłam do wniosku że najpierw okupacyjne władze ekonomiczne stworzyły warunki do tego żeby ktoś kto uczciwie pracuje miał tak niską pensję że nie będąc w stanie wyżywić swojej rodziny, musi zadłużać się u BANKSTERÓW, bo działalności gospodarczej podjąć mu nie wolno z powodu wysokiego ZUSU. Następnie za te właśnie i inne DŁUGI Polacy będą wysyłani do więzień aby za darmo pracowali dla naszych ekonomicznych okupantów. Do roku 2023 prawdopodobnie powstanie w Polsce rasistowskie państwo kastowe pod władzą OBCYCH PANÓW. Ta część społeczeństwa która się zbuntuje zostanie zamknięta na podstawie np. USTAWY O MOWIE NIENAWIŚCI. Tym sprytnym sposobem tereny polskie zostaną wyczyszczone z rdzennej ludności, robiąc miejsce PANOM świata i ich rodzinom. Zatem związek jest bardzo prosty: zaostrzone prawo = więcej darmowych rąk do pracy (to zostało już przetestowane w USA) = naturalne zmniejszenie populacji Polskiej poprzez brak rozrodczości, bo kto będzie te dzieci robił jak faceci będą w więzieniach??? No chyba że OBCY…..
                      Polecam książkę pt.”Więzienia nędzy” Loic Wacquant. To jest polska przyszłość, bo na zmianę kursu przy obecnym poziomie świadomości społeczeństwa Polskiego raczej liczyć nie można. Jestem jedną z wołających na puszczy… niestety.

                    • 24 stycznia 2019 o 17:51
                      Permalink

                      Pani Tereso, prawi Pani niczym wieszczka snująca katastroficzną wizję Polski. Trochę więcej optymizmu ! Polecam dobrego drinka za nasze zdrowie i wygrzanie się pod kołdrą – zimno jest i trzeba trochę poczekać na przyjemniejszą pogodę. A przy wiosennym słońcu to i wizje zmienią się na bardziej radosne.

  • 20 stycznia 2019 o 16:11
    Permalink

    Bardzo podoba mi się uproszczona analiza psychologiczno społeczna związana z ostatnimi tragicznymi wydarzeniami w Gdańsku, miałbym jednak pewną uwagę odnośnie przedstawianej opinii na temat sprawcy zabójstwa pana Pawła Adamowicza. Sądzą, że za wcześnie na ocenę przyczyn działania sprawcy tego czynu i ewentualne doszukiwanie się racjonalnych powodów, dla których taki człowiek posunął się do tak szaleńczego czynu. Nie wiem, czy kiedykolwiek poznamy pełną prawdę, bowiem możliwe jest, że mamy tu do czynienia z typem skrajnie narcystycznym, człowiekiem o postawie aspołecznej ze skłonnością do brutalnej przemocy przy zerowym szacunku dla innych ludzi. Dlatego byłbym ostrożny w obwinianiu całego systemu penitencjarnego w Polsce ; w końcu nie on jeden odbył karę za swoje czyny, za to jest jednym z niewielu, który okazał się zdolny do takiej zbrodni. Myślę, że kierował się zupełnie irracjonalnymi pobudkami i motywami, trudno jednoznacznie ocenić, czy ten człowiek chciał wrócić do więzienia, czy też urojona potrzeba odwetu za rzekomo doznaną niesprawiedliwość była silniejsza od grożącej mu kary dożywotniego pozbawienia wolności. Czy jest psychicznie chory ? – na to pytanie odpowiedzą specjaliści psychiatrzy, nie nam to oceniać.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.