Partia rządząca, boi się przegranej?

Każdy kto chociaż trochę interesuje się polityką i obserwuje działania na scenie politycznej dostrzega, że partia rządząca boi się ludzi, tym samym boi się stanąć z otwartą przyłbicą na polu walki. Dlatego stosują wszelkiego rodzaju fortele oraz medialną manipulację w ogłupianiu społeczeństwa.

Od ostatnich wyborów minęły cztery lata, wielokrotnie słyszeliśmy z mównic sejmowych ” Wystarczy nie kraść!”, były również komunikaty że oni będą lepsi, a przynajmniej uczciwsi, a słowa o arogancji władzy stale wybrzmiewają w naszych uszach.
Po głośno omawianych i publikowanych wyczynach entuzjasty lotów posła Marka K. , wydatkach nadzwyczajnych na wszystko za co da się zapłacić, wynajmie luksusowych mieszkań na koszt podatników,milionowych premiach, które miały być zwrócone w dowód skromności – widzimy, że o skromności w wydaniu rządzących nie da się mówić, bo to profanacja tego słowa. Opozycja (która ilekroć wskazuje na błędy rządzących przypomina o własnych) utorowała , rządzącym drogę do ich prywatnych sukcesów ekonomicznych na miarę Billa Gatesa. Wszyscy już wiedzą, że prawo ich nie dotyczy, bo prawo to Oni ,.., a Oni sobie krzywdy nie zrobią . Gdyby jednak znalazło się kilku łamiących te utarte zasady, zawsze można zasłonić się immunitetem.
Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem widok nazwiska naszego lotnika na pierwszym miejscu na liście wyborczej, jako kandydata do parlamentu w jednym z okręgów wyborczych. Immunitet poselski to skuteczne panaceum na wszystkie “niedopatrzenia i przekroczenia”.

Ponieważ w życiu pewna jest jedynie śmierć, obawa utracenia władzy daje motywację do działań zabezpieczających polityczne trwanie. Przykładem paniki jest celowe skrócenie terminu wyborów, a nawet skrócenie okresu zbierania wymaganych podpisów do założenia komitetów wyborczych.

Dzisiaj tj. 10 sierpnia 2019r.,jest pierwszym dniem kampanii wyborczej, czyli dniem w którym powinny być powołane formalnie komitety wyborcze na przygotowanych i opublikowanych przez państwową komisję wyborczą formalnych dokumentach.
Niestety na stronie PKW nie ma niczego – trudno zbierać podpisy, kiedy nie mamy pewności czy wzory obowiązujących dokumentów nie ulegną zmianie w stosunku do wyborów poprzednich.

Można teraz zadać pytanie, czy wzoru druków nie ma, tylko dla konkurencji, czy nie ma ich dla wszystkich.
Należy wiedzieć, że partia rządząca nie obawia się o zbiór swoich podpisów, ona jedynie dmucha na tzw. zimne, a nóż opozycja oraz partie niszowe zbiorą więcej niż powinny statystycznie.

Napisałem e-maila do PKW z zapytaniem dlaczego nie ma jeszcze na stronie druków ,…, ale jestem przekonany, że odpowiedzi nie otrzymam, bądź będzie to odpowiedź w stylu pracownicy PKW pracują zgodnie z kodeksem pracy – czyli w dniach od poniedziałku do piątku w godzinach 07:30 – 15:30 Dzisiaj jest sobota – czyli dzień ustawowo wolny od pracy (oczywiście dla urzędników państwowych, bo pracownicy sklepów i innych służb pracują).

Chciałbym zwrócić uwagę na terminy i kalendarz wyborczy.Uważam, że kampania celowo zaczęła się w okresie wakacyjnym, bo jest to czas urlopowy i trudniej zebrać wymagane podpisy. Czas zebrania podpisów na założenie komitetu wyborczego trwa równe 2 tygodnie (dokładnie 13 dni, bo w 14 dniu trzeba złożyć wymagane dokumenty w PKW w Warszawie). Na założenie Komitetu Wyborczego Wyborców wymagane jest zebranie 1000 podpisów – dużo i mało (to zależy) ale czas nagli.
Następnym dość istotnym terminem jest data 03 września 2019r.
Na tę datę przypada ustawowy obowiązek dostarczenia kolejnych podpisów poparcia kandydata z ilością dwukrotnie większą w stosunku do ilości założenia komitetu. Czyli mamy 7 dni od czasu założenia komitetu wyborczego. W ten sposób łatwo i w białych rękawiczkach “wylogowuje” się ewentualną konkurencję – kolejna przemyślana w każdym calu strategia. Gdyby mimo wszystko wytrwali przetrwali, to jest jeszcze blokada na portalach społecznościowych. Brawo Wy!!!

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.