Czasy wariatów, czyli demokratyczna nieodpowiedzialność

Demokracja – to wspaniały ustrój nieodpowiedzialnej większości

W Polsce jest totalne rozchwianie – z jednej strony mamy ułożonych cwaniaków, którym wszędzie jest dobrze. Z drugiej strony mamy nawiedzonych wariatów, którym wszędzie jest źle i każdy jest ich wrogiem. A z trzeciej –  tej największej grupy mamy tych, co mają wszystko gdzieś.  Mówimy tu o sumie pierwszych dwóch grup ludzi.

Najsmutniejszym jest, że najliczniejsza grupa (niby najinteligentniejsza) – dzięki jej tumiwisizmie przegrywa z marginesem społecznym i jeszcze ich sponsoruje.  Porównać to można do barana idącego na rzeź, który płaci za swe unicestwienie ,…, i jeszcze się z tego cieszy.

Należy zwrócić uwagę że stan społeczeństwa, który aktualnie mamy nie jest moim wymysłem. Po prostu jest konsekwencją rozchwiania emocjonalnego, polaryzacji społecznej, a także przyzwalania na wyznaczanie osób na kierownicze stanowiska, których nie powinni ich nigdy pełnić ,…., i o tym właśnie jest ten tekst. 

Czy wyciągniemy z tego wnioski? ,…, oczywiście że nie!!! , bo przecież mamy gdzieś, kto nami będzie rządził i z założenia nie lubimy ludzi, którzy oceniają nasze poczynania negatywnie. Po raz kolejny wybierzemy tych samych i po raz kolejny będziemy jak barany beczeć, że jest nam źle.   

Zakłady psychiatryczne?

Na tej podstawie, zrozumiałym jest dlaczego w Białymstoku powstaje duży zakład psychiatryczny. Świadczy to tylko o tym, że potrzeba generuje podaż. Dokładnie tak samo jest z domami starców, hospicjami oraz szeregiem fundacji zbierających pieniądze na rzecz osób niepełnosprawnych. Nie bądźmy naiwni, żadna z wymienionych powyżej inicjatyw nie działa charytatywnie, to są normalne projekty biznesowe, których głównym celem jest maksymalizacja zysków. A kto będzie za to płacił? ,…, oczywiście my wszyscy, czyli  ci, co pracują za minimalną krajową i płacą podatki w Polsce. Należy zwrócić uwagę, iż społeczeństwo rozchwiało się również na płaszczyźnie rodziny. Dzieci aktualnych schorowanych rodziców oraz dziadków chcą żyć wygodnie i do ich stylu nie pasuje im osoba starsza lub schorowana. Tylko nie zdają sobie sprawy – że za następne 30 lat – oni będą dokładnie w tej samej sytuacji, co ich rodzice. Przyczyną powstawania takich prywatnych inicjatyw jest również brak właściwej polityki państwa w tych właśnie obszarach. Informuję, iż państwo ma doskonałe rozeznanie, jaki będzie rozkład demograficzny za 20 lat. Tu zadajmy inne pytanie – czy coś z tym fantem zrobi?

Socjal dla państwa nie jest żadnym rozwiązaniem – to jest porażka i promocja patologii jako elektoratu

Walec demografii i demokratycznej głupoty 

Niestety Polskę rozjeżdżają bardzo konsekwentnie dwa walce – walec demografii oraz walec naszej demokratycznej głupoty. Ten drugi jest o wiele gorszy. Bo w obszarach decyzji politycznych nie pojawiają się osoby zdolne do tworzenia rozwiązywań systemowych. Natomiast uaktywniają się w swej dziecięcej naiwności ludzie, którym jedynie się wydaje.  Wydaje im się, że posiadają wiedzę ,…, ale najlepiej co im się wydaje – to wydaje im się nasze pieniądze! (i wszystko za naszym przyzwoleniem)       

Demokracja, to dyktatura zmanipulowanej większości (zazwyczaj nie posiadającej wiedzy)

Kto powinien nas reprezentować? 

Ideałem każdej grupy społecznej (zawodowej), jest posiadanie wiarygodnego, godnego zaufania oraz mądrego kandydata do reprezentowania naszych spraw na forum publicznym. Dlatego zasadnym jest, aby nasz kandydat (tka), reprezentując nas nie roztrwaniał naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Aby reprezentował(a) nasze interesy na zewnątrz w sposób właściwy. Co więcej, aby naszego  wybranego kandydata wyborca nie musiał się wstydzić ,….,- tak powinno być. ,…., Niestety, jak to zawsze u nas bywa teoria i praktyka to w Polsce zazwyczaj dwa niezależnie działające i oddalone od siebie bieguny, które jakoś wyjątkowo rzadko idą w parze ze zdrowym rozsądkiem.

Ilość zawsze przegłosuje jakość

Wzorowym przykładem nasze braku odpowiedzialności, był w ostatnich wyborach samorządowych dokonany wybór na radnego Torunia. Czyli wybór osoby kompletnie nie posiadającej żadnej z wyżej wymienionych cech na osobę publiczną (wiedza, doświadczenie, autorytet). Bardzo przepraszam, nie mam nic do niepełnosprawnych, aby brali czynny udział w decyzjach politycznych, ale ,…,  “na Boga!!! ,…., niech chociaż będą sprawni intelektualnie.  

Demokratyczna nieodpowiedzialność

Ostatnio rozmawiałem z moim przyjacielem, który zajmuje się u nas obszarem niepełnosprawności i poinformował mnie, że w Toruniu jest radny – niepełnosprawny. Na początku zbagatelizowałem tę informację, bo myślałem, iż jest to dobry kierunek, aby ludzie niepełnosprawni brali również odpowiedzialność za swoje małe ojczyzny. Jednak gdy powiedział mi imię i nazwisko tego młodego człowieka, zaraz mi się przypomniały strajki w sejmie oraz wypowiedzi w telewizjach śniadaniowych ,….., przepraszam, szału tam nie było. Co gorsza, jeżeli ktoś mówi tylko o tworzeniu programów socjalnych i kosztowych, a nie mówi skąd te pieniądze mają się w magiczny sposób pojawić – to świadczy o słabości danego kandydata. Problemem takich socjalnych kandydatów jest to, że w swej naiwności i braku wiedzy będą tylko mówić że potrzebują więcej  Naszych pieniędzy. Tych pieniędzy zawsze będzie za mało. Dlatego w konsekwencji naszych wyborów socjalnych kandydatów, będzie zwiększanie podatków.

Zdaję sobie sprawę iż teraz mogę być odebrany jako największy przeciwnik osób niepełnosprawnych. Jednak odpowiem w ten sposób. Jeżeli reprezentantami dowolnej grupy społecznej będą osoby z poważnymi deficytami intelektualnymi, to nie bądźmy zdziwieni, że za chwilę nasze pieniądze z podatków zostaną roztrwonione na socjal. Chciałbym zwrócić uwagę, że nawet “ojciec” z tego miasta oraz stolica apostolska – nie rozdają pieniędzy ot tak sobie i wszystkim – tylko dlatego że chcą. Akurat te instytucje, chociaż głoszą o wzajemnej pomocy, doskonale wiedzą co oznacza rachunek ekonomiczny i gospodarka finansowa.    

     I My, później się dziwimy, że Unia Europejska oraz kraje zachodnie nie traktują nas poważnie?
,…, a jak mają nas traktować? 

Wracając do toruńskiego radnego,  tym momencie powinniśmy zadać sami sobie pytanie, kto kogo zrobił na szaro?  

Kandydat bez wiedzy oraz żadnego doświadczenia? ,…,  czy Ci co na tę osobę zagłosowali?

Wymagania od pracowników

Przy wyborach my jako społeczeństwo powinniśmy myśleć jak pracodawca i płatnik, zatrudniający pracownika. Każdy pracodawca wie, że gdy zatrudnia się niekompetentnego pracownika, musi się liczyć ze stratami dla jego przedsiębiorstwa. Dlatego jest niezrozumiałym dla mnie, że na kasjera w kasie w jakimś hipermarkecie, trzeba spełnić konkretne wymagania, a na radnego w mieście czy polityka w strukturach państwa wystarczy tylko być. Czyli można być totalnym idiotą i kretynem, bez żadnej wiedzy ,.., a przy naszej ułomnej większościowej demokracji  i tak zostanie on/ona wybrany/na.  

Drodzy państwo – delikatniej tego nie mogę ująć.

Czy naprawdę aż tak bardzo skretynieliśmy, że sami pozwalamy na zarządzanie naszym portfelem osobom nie posiadającym żadnej wiedzy? A może jesteśmy aż tak bogaci, że na naszych pieniądzach nam w ogóle nie zależy?

Wracając do toruńskiego przykładu wyborczej i demokratycznej nieodpowiedzialności.

Najgorszą rzeczą według nas jest to, że ten młody i niepełnosprawny człowiek został wykorzystany przez osoby mu najbliższe, oraz politycznych cwaniaków. To, że człowiek ma dobre chęci – nie powinno być jedynym determinantem do wyznaczenia na  stanowisko publiczne. Chęć powinna być chociaż w minimalny sposób skorelowana ze zdrowym rozsądkiem i wiedzą ,…, a w tym konkretnym przypadku – tego zdrowego rozsądku Torunianom zabrakło.

Życzyłbym sobie aby nie eksperymentować na naszych dzieciach w szkołach ale również w obszarach politycznych 

Osobiście, twierdzę że środowisko polityczne które wystawiło tego młodego i niepełnosprawnego człowieka jako swojego kandydata, było co najmniej nadużyciem i zlekceważeniem inteligencji swoich wyborców ,….,

Reasumując,…, teraz wiemy dlaczego wyborów w Polsce nigdy nie wygrają osoby mądre i zdroworozsądkowe, bo oni nie obiecują gruszek na wierzbie i nie rozdają bezmyślnie naszych pieniędzy? 

Jeżeli się z nami zgadzasz, pomóż nam, zacznij z nami pracować,  bo za chwilę znowu obudzimy się z ręką w przysłowiowym nocniku i będziemy śpiewać piosenkę nieudaczników “Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”  

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

12 myśli na temat “Czasy wariatów, czyli demokratyczna nieodpowiedzialność

  • 4 lutego 2019 o 21:17
    Permalink

    Panie Grzegorzu, pisze Pan, że ludzie ciągle wybierają tych samych co poprzednio i …… tak jakby Pan nie znał ordynacji wyborczej. A co to da, że ludzie nie pójdą do wyborów? Oni sami się wybiorą! Przecież pisałem już Panu o tym, że tutaj nie ma jakiejś granicy oprócz tych 5%, które sami stanowią (ich rodziny, członkowie partii, pracownicy i znajomi). Przecież nie zagłosuje Pan na kogoś, kogo nie ma na liście wyborczej. Aby się liczyć, trzeba należeć do jakiejś bandy wyborczej, która ma jakiś elektorat, ma zaplecze …. w przeciwnym razie pojedyncze nazwisko niewiele znaczy. Nawet gdyby Pan wszedł do Sejmu z 6% poparciem – to co Pan tam zrobi bez wymaganej większości?

    A co zrobił Kukiz mając znacznie więcej ? Jeszcze trochę czasu a już normalny wyborca nie będzie wiedział, kim jest Kukiz (oprócz jego fanów muzycznych). Przecież samych urzędników jest coś koło miliona, więc czy oni sami się zresetują? A przecież mają rodziny …. Myślę intensywnie nad realnym i możliwym rozwiązaniem tego zagadnienia – biorąc pod uwagę obecny stan prawny, to My, jako społeczeństwo polskie jesteśmy zablokowani komunistyczną konstytucją i wielością różnych instytucji, które za nic w świecie nie zrezygnują ze swoich przywilejów (ma być tak jak jest). Zostają tylko rozwiązania niestandardowe …..
    Te wszystki programy pro społeczne, pro rodzinne mają właśnie za zadanie utrzymać właśnie ten stan rzeczy jaki jest. To są potencjalni wyborcy, którzy nie chca stracić tego co im rząd przydzielił nie pytając nas o zgadę.
    Z całością artykułu sie zgadzam ale nie proponuje Pan rozwiązań …

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2019 o 21:50
      Permalink

      Panie Mieczysławie oczywiście że proponujemy rozwiązania. tylko ile razy mamy to samo pisać o danych rozwiązaniach.
      Zostały one zrobione i znajdują również się na stronie.
      Proszę przeczytać np. https://bastiondialogu.pl/finansowanie-partii/
      Mamy też zrobiony peny program Modelu finansowani do stworzenia bezpłatnej Komunikacji miejskiej w miejscowościach powyżej 50K ludzi.
      Mamy program dotyczący rozwoju przemysłu zbrojeniowego. Mamy dopracowane kwestie związane z obniżeniem podatki PIT, CIT i VAT oraz program wspierający nasze polskie przedsiębiorstwa.
      Mamy również rozwiązania pośrednie takie jak walka z idiotami na drogach i pijakami.
      A na koniec wiemy jak rozwiązać kwestie gospodarcze celem zmotywowania ludzi do powrotów z zagranicy ….. to mało?
      Oczywiście że wszystkiego nie będziemy publikować, bo złodzieje nam ukradną – dokładanie tak jak zrobili z naszym programem wcześniej w roku 2015.
      Co do pan Pawła – ja z nim pracowałem ,…, i nie chcę mieć z nim nic do czynienia. Gadać o JOWach czy ordynacji wyborczej to każdy głupi potrafi. Jemu to mogą powiedzieć tylko tyle – jak był piosenkarzem to uważałem go za naprawdę w porządku faceta, a jak stał się politykiem – to żal i rozpacz. Ten człowiek nie ma żadnego rozwiązania i co gorsza nawet nie posiada wiedzy. Jest zakompleksionym narcyzem – zresztą jak większość partii celebrytów.

      Odpowiedz
  • 4 lutego 2019 o 08:30
    Permalink

    Do komentarzy poprzedników dodałbym uwagę, że ludzie głosują na ludzi, z którymi utożsamiają siebie. Trzeba sobie powiedzieć, że taki jest tan świadomości posłów jaki ich wyborców.

    Dodatkowo, ciężko mi nazywać demokracją większościową układ gdzie: partię, która ma prezydenta, większość w sejmie i senacie wybrało 19% uprawnionych do głosowania, gdzie kodeks wyborczy jest oparty na władzy ustanowionej na sfałszowanych wyborach w 1947r. Przecież od tego czasu w kodeksie wyborczym zaszły kosmetyczne zmiany. Z partii wylatuje każdy, kto nie robi tego co mu szef każe. Ten kodeks prowadzi do tego, że najważniejszą osobą jest szef partii (obecnie PIS), a nie premier, prezydent, czy jakikolwiek minister. Czym się to różni od PRL? To jest demokracja?

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2019 o 10:56
      Permalink

      Panie Łukaszu – nie ma żadnej firmy która mogłaby generować zyski i być zarządzana w sposób demokratyczny, bo zwyczajnie się nie da. Państwo to jest ogromne przedsiębiorstwo – które powinno być kierowane przez ludzi posiadąjących wiedzę i zdolność rozwiązywania problemów. Z tego co wiem, jest pan inżynierem – to zadam panu pytanie – czy przy projektowaniu rozwiązań inżynierskich (np. układ scalony) stosuje się demokrację w zastosowaniu materiałów do produkcji? Czyli ścieżki lutów będą zrobione z tworzywa sztucznego, bo jest tańsze i kolega ma firmę która dostarczy materiał? Oczywiście że nie – bo przy projektowaniu urządzeń nie ma demokratycznych kompromisów. To się pytam dlaczego tak bardzo chcemy aby idioci nami rządzili? ,…., tylko dlatego bo ładnie mówią i opowiadają bajki o darmowych udogodnieniach.
      Przecież za każdą rzecz ktoś musi zapłacić – na  świecie nie ma nic za darmo!

      Już panu to tłumaczę: Mamy środowiska, homoseksualistów, którzy mówią nam abyśmy ich zaakceptowali ,…., a my ich tylko i aż tolerujemy.
      Takie środowisko mówi równości ,…., to się pytam. Jeżeli jest taka równość to dlaczego moje dzieci będą utrzymywać oprócz swoich rodziców, tych co sami podjęli decyzję o nie posiadaniu swoich dzieci. W tym czasie gdy pan wydaje pieniądze na swoje dzieci (choroby, szkoła, jakieś dodatkowe zajęcia) oraz płaci kredyty na mieszkanie – oni w tym czasie się bawią. Słyszy pan że dany człowiek okrążył cały świat, odwiedzając różne kultury ,…, a przeciętna w miarę normalna rodzina zastanawia się lepiej zapłacić ratę kredytu na mieszkanie, iść do dentysty z dzieckiem bo ma problemy ze zgryzem a może zbierać pieniądze na swoje chore dziecko – bo ma poważną chorobę. Rodzice dzieci dwoją się i troją aby pomóc swoim dzieciom ,…., a co wtedy robią środowiska homoseksualistów? ,…., mówią o pieskach i kotkach oraz pomocy światu.
      Niestety młode społeczeństwo – krzyczy coś o komunie o PRLu – ale tak naprawdę nic nie wie co tam było. Powiem panu tak, większa komuna jest teraz – wśród tych młodych i naiwnych ludzi (takich jak pan) aniżeli była w latach 80-tych. Prawdziwą komunę to wprowadziła nam solidarność – banda leni śmierdzących i krzykaczy! ,…., To oni doprowadzili do sprzedaży naszego całego majątku, wszystkich dużych zakładów pracy ( jeżeli miałby wymienić – to lista byłaby baaardzo długa – kilkanaście tysięcy zakładów pracy) ,…., ale najgorsze jest że cały czas są przy korycie, cały czas manipulują młodymi i nieświadomymi ludźmi i cały czas rozsprzedają wszystko jak leci. Dlatego drogi panie Łukaszu, aby naprawić system trzeba po pierwsze zacząć z kimś współpracować (najlepiej z mądrymi osobami) zorganizować i kopnąć to dziadostwo w cztery litery. W bastionie nie ma demokracji – jest tylko zdrowy rozsądek
      Zapraszamy do bastionu

      Odpowiedz
      • 4 lutego 2019 o 18:44
        Permalink

        Jak zwykle mogę się z Panem tylko zgodzić. Szczególnie w odniesieniu do rozumienia świata przez młodsze pokolenie. Mnie z tym PRLem chodziło wyłącznie o kontynuację prawną najważniejszego aktu prawnego spośród wszystkich innych, jakim jest kodeks wyborczy. Oczywiście, że ludzie są nieświadomi rzeczywistości i z punku widzenia ideologii o wiele większa komuna jest teraz, niż wcześniej. Ale kto to rozumie. Mówiąc o tym głośno w przestrzeni publiczno-prywatnej można się narazić co najmniej na ostracyzm. Zgadzam się, wszystkie programy socjale typu 500+, mama 4 plus, uchodźca + to paranoja. Ale co jak beton twierdzi że ktoś mu dał i nie przetłumaczysz, że zmniejszając podatki miałby 2000 +. Tak prawdę mówiąc dzielenie ludzi na jakichś tam komunistów i nie komunistów jest wyłącznie w celu podziału społeczeństwa. Przykładem tego pomieszania są wolnorynkowe Chiny zarządzane przez Komunistyczną Partię Chin versus socjalistyczna Francja zarządzana przez niby demokratów.

        W firmie jak i w państwie muszą być i części ustroju totalitarnego jak i demokratycznego. Tak została stworzony ustój w czasie i po rewolucji francuskiej i trwa on do dziś. Jakoś to działa dużo lepiej niż u nas. Taki ustrój jest w USA. Czyli w krajach o najwyższej stopie życiowej. Zwykle jest tak, że jakość materiałów wiąże się z zależnością cena/jakość (trwałość). Od końcowego użytkownika (klienta) zależy czy chce mieć produkt, który gwarantuje mu długi bezobsługowy czas eksploatacyjny. Czy chce za niego zapłacić i mieć spokój, albo czy ma czas i zdolności do jego częstszych remontów. Moje stanowisko wymaga wyłącznie postępowania demokratycznego, ale dla odróżnienia prezes musi mieć postawę bliską autorytaryzmowi z racji bycia osobą ostatecznie decyzyjną. I tu poznajemy kompetencje człowieka. Firmę / państwo rozwinie albo położy. Przykładu nie trzeba daleko szukać, bo jest u nas. Gdybym miał takiego prezesa jak “Pan Prezes”, uciekłbym z takiej firmy pędem.

        Dziękuję za zaproszenie, ale jak Pan wie na razie z uwagi na sytuację życiową jestem tym, który ma związane ręce. Jak mi się poprawi, to się zgłoszę.

        Odpowiedz
      • 5 lutego 2019 o 00:09
        Permalink

        Z większością argumentów mogę się zgodzić, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Po pierwsze idea Solidarności z roku 1980 była naprawdę wspaniała i należy się na niej wzorować,a w jej ramach mówiło się również o pragmatycznych rozwiązaniach zarówno społecznych, jak i przede wszystkim gospodarczych. Niestety, historia późniejszych lat potoczyła się mniej ciekawie i do głosu doszli ludzie będący miernotami i sprzedawczykami, czyli ci, którzy wykorzystali i skrzywili prawdziwą Solidarność, jako społeczny i powszechny ruch sprzeciwu wobec zła. Prawdą jest, że młode pokolenie nie ma pojęcia o komunie z czasów PRL – i lepiej niech się na ten temat nie wypowiada, bo to młode pokolenie nie rozumie, jak zły i niszczący był to system wraz z indoktrynacją ideologiczno polityczną. To właśnie ten chory system sprawił, że po transformacji ustrojowej w Polsce po roku 1989 nie było ukształtowanych rzetelnych elit politycznych zdolnych do podjęcia nowych wyzwań w gospodarce wolnorynkowej. Ale przyroda nie znosi pustki, toteż w kształtującej się nowej demokracji pojawili się cwaniacy, którzy tę sytuację wykorzystali , oczywiście dla siebie, bo przecież nie dla kraju. Dlatego nie mówmy, że demokracja jest zła, chyba że mamy na myśli tę w Polsce. Osobiście bardzo pragnę, aby w Polsce nastąpiła prawdziwa demokracja, ponieważ ta obecna jest co najmniej wadliwa. Twierdzenie, że w Bastionie nie ma demokracji, jest nieprawdziwe. Jeśli bowiem dyskutujemy o dobrych dla Polski rozwiązaniach, czasami spieramy się w różnych sprawach dochodząc do konkretnych propozycji i programów – to właśnie są znamiona prawdziwej demokracji zachęcającej do międzyludzkiej solidarności, poszanowania wartości i pluralizmu. Dlatego powiedzmy sobie wprost : demokracja to nie jakieś bujanie w obłokach, lecz pragmatyczne rozwiązywanie problemów z poszanowaniem ludzi i prawa.Dlatego zgadzam się z ostatnimi zdaniami postu pana Łukasza Bastera, że nawet w ramach prawdziwej demokracji potrzebna jest niekiedy twarda ręka podejmująca mądre i odpowiedzialne decyzje. Podkreślam – odpowiedzialne – bowiem kulawa jest demokracja, a raczej jej chory substytut, jeśli najpierw ludzie głosują na tych, którzy im obiecują, a potem rządzący nie podejmują za swoje decyzje odpowiedzialności. Stan państwa, w którym ludzie piastujący stanowiska na różnych szczeblach mogą nie ponosić pełnej prawnej odpowiedzialności za swoje karkołomne błędy i przekręty, jest stanem bardziej anarchistycznym, aniżeli demokratycznym – na tym wózku daleko nie zajedziemy. Nie ma ani demokracji, ani solidarności bez odpowiedzialności. Niestety, mnie przeraża to, że w młodym pokoleniu jest zbyt wielu, którzy chcą “skosztować” wszystkiego, tylko nie odpowiedzialności.

        Odpowiedz
  • 2 lutego 2019 o 16:14
    Permalink

    W nienormalnych warunkach prawno insytutcjonalnych ludzie głupieją… Co do zakładów psychiatrycznych to cofamy się wstecz…. Pisałam o tym w artykule pt.”Definitywny holokaust Polaków w szpitalach psychiatrycznych? Włosi już 40 lat temu zamknęli szpitale psychiatryczne a my kiedy to zrobimy?” Tu fragmenty: “Włosi zamykając szpitale psychiatryczne w 1978 roku powiedzieli że w cywilizowanym kraju nie godzi się trzymać ludzi przymusowo w izolacji w szpitalach psychiatrycznych kiedy nie służy to ich dobru ani zdrowiu. Włosi stworzyli inny otwarty i dobrowolny system prewencji i leczenia chorób psychicznych który sprawdził się i nastąpiła znaczna poprawa jakości życia i zdrowia chorych. (…) W Polsce były pomysły zmian w tej kwesti ale niestety nie zostały zrealizowane….. dlaczego? (…) Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego (mój przypis: na lata 2011-2015) zakończył się fiaskiem. Wyznaczonych celów i wytyczonych zadań nie zrealizowała ani administracja rządowa, ani samorządowa (…) NIK wskazuje, że samorządy województw nie wdrożyły m.in. planu stopniowego zmniejszania i przekształcania dużych szpitali psychiatrycznych.”.
    “Komu na rekę jest aby szpitale psychiatryczne w Polsce nadal funkcjonowały? Czy to nie jest przypadkiem tak że ktoś celowo nie wykonał swoich zadań, pozostawiając szpitale psychiatryczne aby mogły służyć za zbrodnicze narzędzie do neutralizowania opornych Polaków którzy będą bronić swojego kraju w razie prób zasiedlenia go przez obcych? Albo kiedy Polacy będą się opierać wprowadzeniu w Polsce Nowego Porządku Świata? A może ktoś planuje po kryjomu serię badań medycznych na Polakach bo w bantustanie bezprawia i braku sprawiedliwości jakim jest Polska, prawa człowieka psychicznie chorego nie są respektowane?”

    Odpowiedz
    • 3 lutego 2019 o 01:16
      Permalink

      Pani Tereso – tekst jest o czymś innym ,…, na pewno nie o zakładach psychiatrycznych – chociaż ten wątek został poruszony ,…., Tekst jest o wybieraniu ludzi intelektualnie niesprawnych na osoby które mają nam pomagać i ułatwiać życie ,…., czyli jak może pomóc osoba, która sama wymaga stałej 24 godzinnej pomocy? ,…., w tym naszym kraju to prima-aprilis trwa 367 dni w roku na 365 możliwoych
      To jest właśnie nasza demokratyczna nieodpowiedzialność ,….,
      Kto będzie następny? ,….., i teraz zaczynam się bać kolejnych wyborów

      Odpowiedz
      • 3 lutego 2019 o 10:19
        Permalink

        Szanowny Panie Grzegorzu,
        Od dziesięcioleci Polską rządzą szaleńcy więc Polacy są już do tego przyzwyczajeni….. i nie wiedzą co to jest normalność i racjonalne rządy dla dobra wspólnego każdego obywatela… Uważam że nierozumne rządy to nie jest kwestia demokracji, która jest w Polsce tylko fasadowa i jest propogandowym narzędziem używanym do maksymalnego ekonomicznego wykorzystania podbitego Narodu Polskiego. Problem w jakości elit i złego zarządzania państwem leży wg mnie gdzie indziej… w dostępie do wiedzy… jak zarządzać państwem. Tę wiedzę ukrywają obecni rządzący oraz Ci którzy PILNUJĄ aby do władzy nie dostali się prawdziwi Polacy… BRAK JEST DOPŁYWU ŚWIEŻEJ KRWI. To jest SEDNO problemu wg mnie. Dlatego uważam że jeśli chcemy aby nastąpiły realne zmiany na rzecz poprawy warunków życia zwykłych Polaków, to na internecie na YT powinna powstać otwarta bezpłatna akademia zarządzania państwem gdzie bardzo dokładnie tłumaczono by jak się rządzi państwem, jakie państwo posiada struktury, instytucje, ich liczebność, zadania, procedury działania, podpisane umowy itd…. Tylko wtedy kiedy ta wiedza w sposób przystępny zostanie UJAWNIONA szerokiej rzeszy ludzi, a przede wszystkim młodzieży, to wtedy właśnie młode, nieskorumpowane pokolenie będzie mogło przygotować się do racjonalnego zarządzania państwem, przejąć stery władzy i dokonać realnych zmian! Pytanie tylko czy zdążymy zanim nas unicestwią?
        Co do kolejnych wyborów to proszę się nie denerwować lecz zadziałać racjonalnie np. mógłby Pan nagrać kilka eksperckich wykładów i wrzucić na YT…

        No i z tą odpowiedzialnością to niech Pan nie przesadza…. jak Pan się pomyli to opatrzność naprawi….. nikt nie jest nieomylny. Nie może Pan odpowiadać za wszystkich….. Pozdrawiam serdecznie i już czekam niecierpliwie na pierwszy wykład o zarządzaniu państwem….. Obiecuję być pilną słuchaczką.

        Odpowiedz
        • 3 lutego 2019 o 16:10
          Permalink

          Pani Tereso – trudno się z panią nie zgodzić o braku zmiany krwi w obszarze zarządzania państwem. Niestety zmiana nam nie grozi – bo ci co dopadli się do władzy, będą wszystko robić aby jej nie utracić. A Polacy? ,….., przepraszam to zdziadziałe społeczeństwo, które twierdzi że socjal jest rozwojem i drze twarz że im należy więcej? ,…., Rządzący doskonale wiedzą że ludowi potrzebne są dwie rzeczy – Chleba i Igrzysk

          To dostaną 5 zł podwyżki z socjalu (jako chleb) A igrzyska dla nich zrobi się w telewizji poprzez stworzenie komisji sejmowych (które notabene nie mają żadnych praw do wydawania wyroków) ,…., ale motłoch tego nie wie – no bo skąd ma to wiedzieć? Od czasu do czasu pokażą jakie piękne są aresztowania opozycji lub bandziorów i da się debilom złudzenie państwa prawa.
          ,…., a czy zmienią i naprawią system? ,…., NIE, nie ma takiej możliwości !!!!
          “bo mózg trzeba mieć a nie tą zmieloną sieczkę”
          Żeby naprawić cokolwiek trzeba wiedzieć co zrobić i jak ,…., a tego te “wełniane osoby” nie wiedzą. Dlatego w świecie politycznym nie pojawiają się nigdy Ci co wiedzą co robić- tylko pojawiają się (jacyś waginosceptycy) co będą opowiadać o tolerancji, demokracji, suwerenności, patriotyźmie i wolności oraz szeregu innych bzdur, które nijak się mają z rzeczywistością.

          Odpowiedz
  • 31 stycznia 2019 o 07:16
    Permalink

    Zgadzam się z artykułem w prawie całej rozciągłości poza kwestią sugerowania, że budowa np. zakładu psychiatrycznego jest łupieniem z naszych kieszeni.
    Niestety psychiatria w Polsce leży, powiedziałbym nawet że robi pod siebie…
    Takie ośrodki są niezbędne ponieważ:
    – Szacuje się, że prawie 5 mln ludności ma jakąś chorobę / zaburzenie psychiczne (czyli więcej niż co 8 Polak);
    – Największą liczbą samobójstw (szczególnie wśród mężczyzn i dzieci);
    – Niekontrolowaną przez służbę zdrowia pandemię depresji, bo liczba jej jest zatrważającą;
    – Ogromną masę młodych na tzw. detoksach po dopalaczach i wiele, wiele więcej.
    W moim prywatnym odczuciu i opinii, winnym tego jest głównie jest:
    – “Kapitalizm” w wydaniu Polskim (tyle w nim kapitalizmu ile witamin w coli);
    – Wojujący feminizm (mizoandria) wyniszczający mężczyzn i sprowadzający ich do roli bankomatów;
    – Brak zrozumienia czym jest wychowywanie dzieci (czyli tworzenie dziecku życia na bazie własnych luk rozwojowych);
    – “Socjalizm” młodego pokolenia, który zmusza uczciwych do harowania na nierobów;
    – Cicha akceptacja zachowań patologicznych (dopalacze wśród młodych mężczyzn i kurestwo (w tym internetowe) wśród studentek i kobiet poniżej 30 roku życia).
    Przepraszam za nie odnoszenie się bezpośrednio do samej treści artykułu, bardziej jednak wolałem zwrócić uwagę na pomijane zdrowie psychiczne rodaków.

    Odpowiedz
    • 3 lutego 2019 o 01:05
      Permalink

      Panie czytelnik – jakoś nie zauważyłem abym napisał tam o jakimkolwiek łupieniu pieniędzy na zakłady
      psychiatryczne. Zakład psychiatryczny – był tylko ujęty dlatego że w Polsce jest coraz to więcej wariatów – kontekst: popyt – podaż.
      Sugeruje przeczytać jeszcze raz ,…,

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.