Wydłużenie służby szeregowym wykreuje jedynie patologie

W dniu 27.01.2016r. na stronie internetowej MON został zamieszczony artykuł że Posłowie SKON są za zniesieniem granicy 12 lat służby szeregowych. http://mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/2016-01-27-poslowie-skon-za-zniesieniem-granicy-12-lat-sluzby-szeregowych/

Zaznaczam nie jestem przeciwnikiem szeregowych i chciałbym aby oni mogli się rozwijać i awansować. Jednak jako specjalista w tej dziedzinie stwierdzam, że wydłużanie tej służby na tym najniższym poziomie pracowniczym wygeneruje następną patologię, za którą zapłaci całe społeczeństwo.

Szeregowemu nie jest potrzebne wydłużanie bez ograniczeń jego służby na tym najniższym stanowisku służbowym. Szeregowemu, a właściwie każdemu żołnierzowi zawodowemu jest potrzebna dobrze skonfigurowana, realna i osiągalna ścieżka rozwoju począwszy od szeregowego, a kończywszy na generale.

Nie oszukujmy się, nie wszyscy się nadają do tej służby i powinni być najnormalniej zwolnieni. Służba wojskowa nie ma być substytutem pracy i dawać ją wszystkim tym co nie mogą nigdzie znaleźć sobie pracy.

Po wszelkich analizach jakie były przez mój zespół realizowane, czas pełnienia służby na stopniu szeregowego nie powinien być dłuższy aniżeli dwa – maksymalnie trzy lata (to i tak za długo). Przecież aby stać się oficerem wystarczy 5 lat szkoły oficerskiej. To jakież to musi mieć kwalifikacje szeregowy i ile lat musi służyć aby był awansowany do stopnia kaprala?

Dlaczego?

Bo jeżeli ten człowiek ma jakiekolwiek aspiracje, to maksymalny możliwy stopień do osiągnięcia przez niego w tych uwarunkowaniach prawnych, nie przekroczy plutonowego. Takie podejście świadczy tylko o niepoważnym traktowaniu szeregowych, a kadry kierowniczej naszych Sił Zbrojnych jako wrogów naszego kraju i ludzi nie potrafiących myśleć.

Uzasadnienie jest bardzo proste i matematycznie wytłumaczalne:

Celem większości szeregowych jest uzyskanie najwyższego stopnia podoficerskiego, czyli starszy chorąży sztabowy. Dlatego system awansowania powinien być tak skonstruowany aby to było (za życia) wykonalne .

Informuję że mianowanie na wyższy stopień wojskowy jest możliwe po 18 miesiącach. Jednak w moim doświadczeniu zawodowym nie znam człowieka, który by to osiągnął – standardem są trzy lata. Rozpiętość stopni w korpusie szeregowych i podoficerów wynosi 9 stopni. Patrząc już z tego poziomu można zauważyć że najwyższy stopień wojskowy w korpusie podoficerów jest osiągalny po co najmniej 27 latach służby. (9x3lata=27lat)

Jeżeli nawet teraz mamy 12 lat służby na stanowisku szeregowego, to można już zauważyć że osiągnięcie stopnia starszego chorążego sztabowego nie jest możliwe, ponieważ czas wynosi 36 lat służby. (12lat-st.szer. + (8x3lata) 24 = 36). Z praktycznego doświadczenia, awans co 3 lata jest dedykowany jedynie dla nielicznych. Proszę sobie wytłumaczyć co, w tych uwarunkowaniach znaczy słowo nieliczni.

Przyjrzyjmy się w latach realnych.

Szeregowy jest powoływany mniej więcej w wieku lat 25. Dodając te wszystkie lata oraz założenie że jest ambitny żołnierz, to najwyższy stopnień podoficerski zdobędzie w wieku 61 lat.

Ps. Będąc w służbie w jednostce liniowej, nie udało mi się nigdy spotkać podoficera w takim wieku.

Jest jeszcze jeden powód, dlaczego szeregowi walczą o 15 lat służby. Jest to podyktowane faktem, że pomimo 12 lat pracy, MON nie odprowadza składki ZUS i dlatego ci szeregowi aby nie zostać z niczym, robią wszystko aby posiadać chociaż minimalne uprawnienia emerytalne (40%). Dla nie wtajemniczonych, emerytura kaprala po 15 latach służby nie przekracza 900zł.

Nadmieniam że tym tematem zajmuję się już od wdrożenia ustawy o pełnieniu służby wojskowej w roku 2004, mówiąc głośno, że założenia są błędne i nie rozwiązują żadnego problemu oprócz marketingu politycznego.

Nie chcę wymieniać wszystkich konsekwencji, bo jest ich naprawdę dużo, ale wymienię tylko te najistotniejsze: brak rozwoju, brak systemu motywacyjnego, starzejąca się kadra na najniższych stanowiskach służbowych, wypalenie zawodowe, odejścia ze służby kadry specjalistycznej ale najgorszą rzeczą dla Sił Zbrojnych jest to, że wojsko utraci na mobilności i wartości bojowej.

Chętnych, a szczególnie panów ze SKON zapraszam do merytorycznej dyskusji

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

5 thoughts on “Wydłużenie służby szeregowym wykreuje jedynie patologie

  • 7 lipca 2018 at 15:28
    Permalink

    Prosty przykład: w pewnej jednostce na 6 etatów kapralowskich przypadało 65 chętnych awansu i dalszego doskonalenia szeregowych. Po zmaine przepisów i nabyciu przez korpus szeregowych zmain emerytalnych na te samo 6 miejsc przypadło tylko 5 chętnych. A może mi ktoś powiedzieć co jest wart 55 letni starszy szeregowy w pododdziale rozpoznawczym lub zmechanizowanym na stanowisku etatowym zwiadowca lub strzelec karabinka- granatnika? Spełni swoją rolę?

    Reply
    • 7 lipca 2018 at 15:59
      Permalink

      Panie Radosławie – 55 letni szeregowy nie jest nic warty. Powiem więcej jeżeli ktoś ma 30 lat i jest jeszcze kapralem – to też powinien być zwolniony. A my tworzymy teraz armię rodzinną czyli zatrudniamy ojca,szwagra ciotecznego syn/ córka jest zatrudniony …… a gdy pytamy się co ten człowiek potrafi – to tan człowiek odpowiada że posiada aktualny telefon do osoby która może zwolnić przełożonego. To jak w tej armii ma być dobrze?
      Panie Radku – jako dziekan wojsk specjalnych, wraz z pomocnikami dowódców jednostek specjalnych i mężami zaufania opracowaliśmy ścieżkę rozwoju podoficera wojsk specjalnych ….. i leży ona w Dowództwie Generalnym RSZ. Wie pan dlaczego ona nie została wdrożona?
      bo uwzględnione było tam nie tylko wymagania ale i obowiązki ….. i w momencie tym jakby została ona wdrożona to żaden nieudacznik nie mógłby służyć.

      Reply
    • 7 lipca 2018 at 16:02
      Permalink

      Ten tekst naprawdę powstał w roku 2014 ….. tylko niech pan zwróci uwagę minęło 4 lata – i co? ….. nic! 🙂

      Reply
  • 1 lutego 2016 at 10:41
    Permalink

    Od 1 stycznia 2013 w życie nowe przepisy regulujące prawa emerytalne dla żołnierzy, którzy rozpoczęli służbę po 31 grudnia 2012 r. Nabędę uprawnienia uprawnienia po 25 i ukończeniu 55 latach.
    Artykuł zaś sugeruje, że wszyscy żołnierze są objęci “starą” ustawa mówiącą o najniższej emeryturze po 15 latach. Tak niestety nie jest (a może stety). Wobec nowej rzeczywistości tj. pozwolenie na służenie szeregowych powyżej 12 lat moim skromnym zdaniem należy wprowadzić ograniczenie wiekowe.
    szeregowy 20-22
    podoficer 20 – 25
    oficer 20 – 27.

    Reply
    • 1 lutego 2016 at 11:21
      Permalink

      Tekst jest wierzchołkiem góry lodowej, o której się albo nie chce rozmawiać albo kreuje się rozwiązania jako marketing polityczny.Szeregowi za chwilę się obudzą ale będzie już za późno.Nie można w zegarku przestawiać trybu bez żadnych konsekwencji na inne. Co do ograniczeń wiekowych – ma pan rację – i to funkcjonowało w latach 80-tych. Niestety nie zostanie wdrożone, bo ograniczy to przyjmowanie do służby wszystkich pociotków – nieudaczników życiowych (a oni maja już powyżej 30 lat)

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.