Trybunał Stanu to żart i kpina z narodu polskiego

Nie strasz, nie strasz bo …..

W politycznym teatrzyku, możemy zauważyć, że partie polityczne jedna przez drugą licytują się, kto pierwszy postawi drugiego przed Trybunałem Stanu. Nie będąc do końca świadomym, postanowiłem sprawdzić jakie są kompetencje oraz zakres kar (to szczególnie) stosowany przez Trybunał Stanu.

Wiedziałem, że nie ma kary śmierci, bo w Polsce jest już od dawna zniesiona, ale liczyłem przynajmniej,  że jest możliwość wsadzenia zdrajców na długie lata do więzienia. Jak zacząłem czytać, to powiem tak, wioskowy kolarz jadąc po pijaku lub złodziej „snikersa”z biedronki mogą mieć surowszą karę, aniżeli osoba publiczna dokonując zdrady naszego państwa. Czytałem i przecierając oczy ze zdumienia – dosłownie nie wierzyłem.
Teraz nie bądźmy więc zdziwieni, że do władzy garną się cwaniacy, karierowicze, miernoty, populiści lub manipulanci (kolejność proszę sobie dostosować indywidualnie). Dlatego drodzy obywatele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, zamiast odpowiedzialnych osób sprawującego funkcję posła, ministra, czy nawet prezydenta, mamy teatrzyk-kabarecik „Zielona Gąska” w którym nikt nigdy nie odpowie za swoje czyny.

Ustawa

Przejdźmy jednak do wszystkich kar wydawanych przez Trybunał Stanu zgodnie z obowiązującą ustawą z 26 marca 1982 roku. Zaznaczam że ustawa została skorygowana w roku 2016; http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820110084

Art. 25.

1. Za czyny określone w art. 3, o ile nie wypełniają znamion przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, Trybunał Stanu wymierza łącznie lub osobno następujące kary: 36)
1) 37) utratę czynnego i biernego prawa wyborczego w wyborach Prezydenta, w wyborach do Sejmu i do Senatu, w wyborach
do Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach organów samorządu terytorialnego;

2) zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w or-
ganach państwowych i w organizacjach społecznych;
3) 38) utratę wszystkich albo niektórych orderów, odznaczeń i tytułów honorowych.
1a. Za naruszenie zakazów, o których mowa w art. 107 ust. 1 Konstytucji, Trybunał Stanu orzeka pozbawienie mandatu poselskiego.
2. Kary dotyczące utraty praw i zakazów, o których mowa w ust. 1, mogą być orzekane na czas od 2 do 10 lat.
3. 6) W razie uznania przez Trybunał Stanu chociażby nieumyślnego popełnienia czynów określonych w art. 2 ust. 1 i art. 3 Trybunał orzeka odpowiednio w odniesieniu do Prezydenta – złożenie z urzędu, a w odniesieniu do pozostałych osób, z zastrzeżeniem ust. 1a – utratę zajmowanego stanowiska, z którego pełnieniem związana jest odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.

4. Trybunał Stanu z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu lub szczególne okoliczności sprawy może poprzestać na uznaniu winy oskarżonego.

Art. 26.

39) Za czyny stanowiące przestępstwo lub przestępstwo skarbowe

Artykuł 26 trochę napawa optymizmem ale to tylko dotyczy przestępstw skarbowych, a nie zdrady naszego państwa np. oddawania naszych zasobów naturalnych do zarządzania przez korporacje innych państw lub osłabiania zdolności naszej obronności.

Dla zwykłego zjadacza chleba, może się wydawać że jakaś kara jest. Niestety, jest to bardzo błędne myślenie, bo nie po to kadra kierownicza państwa polskiego ma swoich podwładnych, żeby za cokolwiek odpowiadać. To co oni stosują nazwać można odpowiedzialnością rozmytą.  Czyli jeżeli będzie nawet bardzo duża defraudacja odpowie za to jakiś podrzędny specjalista z jakiegoś departamentu finansów – nie po to przecież wyznacza się słupy, które nie posiadają wiedzy, ale posiadają parcie na stanowiska- władzę.

Konkluzja

W Polsce już w średniowieczu była banicja, a król mógł pozbawić zdrajcę całego majątku, a teraz Państwo-naród ma ułudę sprawiedliwości i kary. Przy okazji może powinniśmy się zastanowić nad wdrożeniem braku możliwości wieczystego posiadania polskiej ziemi przez obcokrajowców? ,…., wówczas uniknęlibyśmy problemów wynikających z roszczeń w sprawie całkowicie zburzonych i odbudowanych przez nas po drugiej wojnie światowej  kamienic – przez nas, a nie przez obcokrajowców!

Po tej przeczytanej farsie zwanej Trybunałem Stanu, nasuwa się taka polska zwyczajowa anegdota

…………….„Jak mówię że piję  ,…, to piję, …… ………..a jak mówię ze stawiam ,…, to mówię

A my co? ,…., jako ludzie wierzący w cudowne nawrócenie (ponoć naszych) elit politycznych – mówimy jeden do drugiego – przecież jak jest już w polityce prawie 30 lat – to chyba się już się dorobił i będzie w końcu dla nas – Polaków? …….. Nie drodzy obywatele …… są takie zwierzęta, które zawsze będą nienażarte …. tylko te zwierzęta (tuczne) mają swój żywot bardzo określony (1 rok życia – następnie idą pod tzw. obuch), a polityk który sprzedał swoich rodaków? ,…., staje się celebrytą i milionerem, mając wszystkich generalnie wieczne utrzymanie na koszt podatników i luksusy o jakich zwykły obywatel nie jest w stanie nawet marzyć.

Niestety, przyczyna chęci dążenia do władzy jest stała – KASA PONAD WSZYSTKO  – nie ma dla nich żadnej kary i konsekwentnego rozliczania przez społeczeństwo, zatem idzie się po to, żeby legalnie zgodnie z literą prawa kraść. Gdyby było inaczej dawno zmieniliby przepisy prawne.  Skoro tego nie robią niczym się od siebie nie różnią.

Może nasi WIELCY sprawiedliwi, którzy chcą wszystkich innych głównie karać i rozliczać, zmienią wreszcie zapisy w/w ustawy na bardziej restrykcyjne, które uwzględnią zdradę państwa / narodu , kradzież, korupcje i osadzą te przestępstwa w bardzo surowych realiach.

….. Jeżeli się z nami zgadzacie, pomóżcie nam to zmienić – wszyscy razem – sami nie damy rady.

Zapraszamy do Bastionu: http://bastiondialogu.pl/a-moze-wspolpraca/

Grzegorz Czuryło

Strateg-ekspert zarządzania, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wady: zdolność przewidywania skutków i konsekwencji rozwiązań systemowych w ujęciu 15-20 lat.

2 thoughts on “Trybunał Stanu to żart i kpina z narodu polskiego

  • 16 lipca 2017 at 23:09
    Permalink

    Niedaremne było to żeglowanie.

    Reply
    • 20 lipca 2017 at 22:25
      Permalink

      W sumie podpowiedziałeś mi a ja to sprawdziłem ,…, no i opisałem

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *