Terroryzm – czy możemy się przed nim bronić, a może jak się przed nim ochronić?

Od ponad 10 lat nasze społeczeństwo jest poddawane rożnymi publikacjom zapewniającym nas Polaków o bezpieczeństwie i jednocześnie ciągłym zrzucaniu odpowiedzialności z siebie na służby specjalne, wojsko, policję. Tłumaczymy sobie, że przecież służby specjalne żyją z naszych podatków więc nic nie musimy robić.

Zapomnieliśmy lub celowo wyparliśmy ciążący na nas obowiązek odpowiedzialności za nasz kraj. Czy tego chcemy czy nie, ta odpowiedzialność wciąż na nas spada. Oby któregoś dnia wywiązanie się z tego obowiązku nie stało się nie tylko naszą powinnością lecz koniecznością. Może zamiast wciąż szukać spośród siebie Tajnych Współpracowników z lat 80-tych, bądź w codziennym życiu nagminnie oszukiwać siebie nawzajem np. co do wypłaty za pracę należną swoim pracownikom, powinniśmy razem współpracować i wspierać siebie wzajemnie przecież nikt inny za nas tego nie zrobi. Nasze bezpieczeństwo zaczyna się od małych rzeczy, od zwykłej codzienności, uczciwości, zaufania i wsparcia. Musimy być świadomi tego, że żadne jednostki NATO stacjonujące w Polsce czy super wyposażeni żołnierze lub funkcjonariusze, bez wsparcia społeczeństwa Polskiego nie zagwarantują nam bezpieczeństwa.

Przewagą nas Polaków nad Niemcami, Francuzami, Belgami, Brytyjczykami …. generalnie całą Europą zachodnią a także Stanami Zjednoczonymi jest nasza tożsamość narodowa i kulturowa, a nawet ta, celowo marginalizowana przez niektóre środowiska – wiara. Chciałbym jednocześnie podkreślić, że wiara nie ma nic wspólnego z polityką kościoła, bo są to dwa różne i odległe od siebie tematy. Nie piszę też o tym, że nagle wszyscy mają się nawracać dla własnego bezpieczeństwa i zacząć systematycznie chodzić do kościoła bądź studiować Pismo Święte. Wiara to nasza prywatna sprawa, lecz wiara katolicka w polskim społeczeństwie ugruntowała się przez tysiąc lat i jest częścią naszej kultury i mentalności – stąd tkwi w niej ta szczególna siła.

Jako Polacy, możliwości obrony mamy całkiem sporo, chociaż media poprzez chęć osiągania jak największej oglądalności ogłupiają nas, robiąc wszystko aby promować jedynie swoją stację. To jest najważniejszy cel przekazu. Po atakach terrorystycznych telewizja wciąż pokazuje, że jedynymi odpowiedzialnymi są służby specjalne, policja, rząd, tylko nie wspomina o odpowiedzialności społecznej. Wiem, że służby zbagatelizowały ostrzeżenia w Londynie, Paryżu czy Brukseli ale wiem też, że od dawna oni wszyscy mają nasze przyzwolenie na takie działania . Świadczy to o całkowitym zachwianiu relacji pomiędzy społeczeństwem, a ogólnie mówiąc służbami mundurowymi.

Aby przejść do naszego ogródka, musimy zrozumieć co się wydarzyło w Brukseli. Po terenie lotniskindeksa idzie trzech mężczyzn, z których dwaj mają założone po jednej rękawiczce na dłoni w pomieszczeniu gdzie jest ciepło, są niezmiernie skoncentrowani. Nie spieszą się, chociaż na lotniskach pośpiech jest czymś normalnym, nie nawiązują żadnego kontaktu wzrokowego, nie rozmawiają ze sobą (wynika to zapewne z wysokiego współczynnika stresu). Idą obok siebie, podobnie ubrani, nie ma obok nich żadnej kobiety, żadnego dziecka i nikt nie dostrzega w tym nic dziwnego?   Trzeci ma założony kapelusz, chociaż jest młodą osobą, ma również okulary, które notabene nie są już od dawna modne ale zakrywają oczy i nos zniekształcając twarz w ujęciu kamery. Podobne noszono w okresie 1970-1990. Zapewne te szczegóły normalnie zostałyby zauważone bardzo szybko, jednak w dobie narzucania nam akceptacji inności w ogóle w tym bardzo różnorodnych gustów i upodobań została przeoczona i co najwyżej uznana za dziwactwo. Staliśmy się tak liberalni, że w imię poprawności jesteśmy w stanie zaakceptować dużo bardziej ekscentryczne zachowania. Niestety konsekwencje były następujące: 26 zabitych oraz ponad 200 osób rannych. Zapewne w trakcie prowadzonych śledztw okaże się, że dużo osób na to zwróciło uwagę ale instynkt samozachowawczy został zakłócony.

Kogo można w takim przypadku obarczyć winą? Odpowiadam, zawinili praktycznie wszyscy. Począwszy od polityków, którzy bezkrytycznie akceptują wszystkie skrajności traktując je jako normę, poprzez media, kończąc na pojedynczym obywatelu. images2

Przyglądając się obsłudze lotniska której zadaniem jest ochrona pasażerów i pracowników lotniska, stwierdzam, że popełnili oni szereg kardynalnych błędów:

  • Ochrona, bo nie zwrócili uwagi na ewidentne symptomy zagrożenia.

  • Kadra zarządzająca lotniska, bo nie wdrożyli odpowiednich standardowych procedur operacyjnych dla całego personelu lotniska, począwszy od obsługi parkingów, poprzez sprzedawców w sklepikach, sprzątaczy, a nawet pracowników kolejki metra przywożącej pasażerów na lotnisko.

  • Pracownicy lotniska, bo nie współpracują z innymi;

  • Ludzie / pasażerowie będący na lotnisku, którzy woleli milczeć aniżeli zgłosić widoczne symptomy odpowiednim służbom porządkowym.

Co do osób funkcyjnych sprawa jest jasna, zbagatelizowali problem ponieważ nie czuli zagrożenia, są winni opieszałości. Obojętność ludzi, którzy przebywali na lotnisku wynika z braku instynktu samozachowawczego, wszechstronnej akceptacji i przede wszystkim braku poczucia zagrożenia. Wciąż jesteśmy przekonani, że wojny toczą się gdzieś tam, ale nie u nas. U nas jest bezpiecznie. To dziecinne poczucie bezpieczeństwa w państwach gdzie mieszanka rasowa i kulturowa jest przeogromna, można nazwać naiwnością.

Gdybyśmy mieli możliwość zapytać ludzi, dlaczego nie poinformowali odpowiednich służb o swoich niepokojących spostrzeżeniach, odpowiedzi byłby trywialne. Jedną z najbardziej prozaicznych i najczęściej spotykanych jest obawa przed narażeniem swojego autorytetu – dumy na potencjalną drwinę, bądź ignorancję przez np. ochronę. W tym przypadku wybór był następujący „Śmieszność czy Śmierć”.

Kolejne argumenty to:

nie moja sprawa”,

płacą za to ochronie, nie mnie”,

powiem ochronie i później mogę być przesłuchiwany,

niech każdy robi co musi”,

a jeśli to jakaś mafia?, jeszcze mnie lub moją rodzinę zamordują – nie potrzebny mi kłopot”.

…………………………………………………………………………..

Mówi się, że wiara muzułmańska nie jest wiarą hołubiącą terrorystów to prawda, ale nie ma terrorystów wywodzących się z innej wiary czy kultury.

Aktualnie w Polsce mamy dwa wydarzenia, których destabilizacja niewątpliwie spowodowałby wśród naszego społeczeństwa eskalację wrogości wprowadzając narastanie konfliktów na tle kulturowym i ksenofobicznym.

Przestroga dla obcokrajowców o innym odcieniu koloru skóry lub innej wiary (szczególnie dotyczy muzułmanów) żyjących w Polsce:

Proszę pamiętać! Gdyby przez przypadek terrorystom udałoby się przeprowadzić skuteczny atak na terenie Polski w dość krótkim czasie doszłoby do rozbojów na tle rasowym. W ten sposób Polacy wyraziliby swój bunt, niezadowolenie, niechęć oraz drzemiącą w każdym człowieku (zwłaszcza w Polakach) chęć zemsty i ferowania wyroków w imię sprawiedliwości. Pobicia niczemu niewinnych osób, szykanowanie ich dzieci za inny kolor skóry oraz burzenie spokoju ludzi wyznających nietolerowaną przez większość Polaków religię stałyby się naszą codziennością. Każdy przejaw ograniczenia takich zachowań przyniósłby skutek odwrotny do zamierzonego (niszczenie ich mienia, agresywne ataki na tych którzy próbują ograniczyć nam wolność). Narodowcy, a także osoby o dość mocno spersonifikowanej wierze, zasadach i ideologii w krótkim czasie zjednoczyłyby się i praktycznie zablokowały funkcjonowanie ośrodków kultury muzułmańskiej i wszelkich innych instytucji bądź miejsc poindeks1żytku publicznego. Z całą stanowczością mogę przewidzieć, że wykonywanie przez tych ludzi pracy zawodowej i ich normalne życie w Polsce byłoby niemożliwe. Wielce prawdopodobne, że koegzystencja wielokulturowa na terenie Polski okazałaby się niewykonalna. Niewątpliwie nastąpiłaby całkowita izolacja całych społeczeństw innych kultur, a ich życie w Polsce stałoby się piekłem nie do zniesienia. Dlatego już dzisiaj wyżej wymienionych obcokrajowców, przestrzegam o konsekwencjach. Oby nie okazało się, że sami doprowadzicie do całkowitej izolacji i alienacji swoich środowisk i ich ochrony przez służby porządkowe. Nienawiść sieje nienawiść.

W ujęciu historycznym, Polacy są narodem uległym do pewnego stopnia, lecz niezwykle hardym. W momencie jakiegokolwiek zagrożenia niezmiernie szybko się jednoczymy, wówczas nikt nie jest już w stanie powstrzymać fali jaka się wzniesie ponad wszystko inne.

Na co powinniśmy zwracać uwagę aby nie dopuścić do potencjalnego ataku na nas?

Każdy Terrorysta jest człowiekiem z krwi i kości, który musi gdzieś żyć, coś jeść, z kimś współpracować – bez zapewnienia tych warunków i odpowiedniego wsparcia nie ma żadnej szansy na dokonanie ataku.

  • Jeżeli zaobserwujemy, że do naszego sąsiada Muzułmanina, przyjechał następny muzułmanin (kuzyn, brat, kolega), którzy go wcześniej nie odwiedzali należy zgłosić ten fakt na Policję.

  • W przypadku odwiedzin kilku muzułmanów, którzy zachowują się apatycznie, wręcz unikają kontaktu należy natychmiast powiadomić Policję.

  • Jeśli w mieszkaniu sąsiada praktycznie nie słychać żadnych odgłosów, a cisza jest „ogłuszająca” też powinno nas to zaniepokoić.

  • Nie wolno nam zignorować informacji, że w ostatnich miesiącach nasz sąsiad, którego bardzo lubimy (muzułmanin) wyjeżdżał do swojej ojczyzny bez dzieci i żony, celem odwiedzenia pozostawionej w kraju rodziny. Jest to sygnał do działania i powiadomienia odpowiednich służb.

  • Przy jednym z takich powrotów w jego otoczeniu mogą pojawić się młodzi mężczyźni, a nawet kobiety takie zachowania też nie można zbagatelizować.

  • Jeżeli sąsiad wraca i zachowuje się inaczej aniżeli wcześniej na pewno powinno to wzbudzić w nas czujność.

Do właścicieli sklepów rolniczych, hurtowni etc. którzy posiadają w swoich zasobach saletrę amonową, gwoździe, kulki łożyskowe:

  • Należy zwracać uwagę na to kim był kupujący.

  • Każda zakupiona ponadnormatywnie ilość takich towarów powinna być przynajmniej odnotowana w odrębnym notatniku.

  • Ponad to warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ktoś z Polaków (rolników i nie rolników) w ostatnim czasie nie dokonywał większych zakupów nawozów sztucznych.

  • Do rolników, którzy posiadają w swoich gospodarstwach nawozy sztuczne, w tym saletrę amonową. Czy w ostatnim czasie w okolicach waszych domostw nie kręcił się ktoś obcy lub czy nie zginęła wam saletra amonowa lub inny nawóz?

  • Do sprzedających w sklepach internetowych akcesoria mundurowe, w tym mundury policji, czy żołnierzy. Fakt większego zainteresowania powinien być odnotowany. Sprzedający muszą zwracać uwagę na to komu sprzedają i w jakich ilościach.

  • Listonosze, dostarczający przesyłki lub kurierzy, zwracajcie uwagę na to kto odbiera daną przesyłkę,zwłaszcza jeśli nie jest to list.

My Polacy wciąż zachowaliśmy instynkt samozachowawczy i chociaż nie jest już tak silny jak niegdyś, szanujemy nasze niepracujące mamy, babcie i prababcie, że widzą więcej i dalej. To są szczegóły, na które powinniśmy zwracać uwagę jako społeczeństwo. Przestańmy traktować policję, wojsko, nasze służby specjalne jako swojego naturalnego wroga, wiem, że to wynik wieloletnich nagannych postaw tychże służb lecz na szczęście tutaj dużo zmienia się na lepsze. Jeżeli My ich nie wesprzemy, sami sobie nie poradzą.

Przy odpowiednim ukierunkowaniu i zintegrowanych działaniach nie powinniśmy się obawiać terrorystów, jednak współpraca jest konieczna, a ostrożność zalecana i pożądana. Jeżeli Policjant poprosi nas o dokumenty, to nie powinno robić się w jego kierunku krytycznych uwag i traktować jak niekompetentnego idiotę. Pozwólmy ludziom należycie wykonywać swoje obowiązki, zwłaszcza tym, którzy dbają o nasze bezpieczeństwo. Większość przestępców, zostaje schwytanych przez przypadek, zbieg okoliczności lub rutynową kontrolę dlatego tego czynnika nie należy bagatelizować.

W przypadku zainteresowania tematem bezpieczeństwa, Bastion Dialogu posiada grupę ekspertów (praktyków- nie teoretyków), którzy mogą zorganizować system szkoleń, dotyczący działania prewencyjnego dla samorządów, szkół ponadgimnazjalnych, przedsiębiorstw oraz personelu ochrony i wolontariuszy imprez masowych. Służymy też wsparciem eksperckim przy przygotowaniu do Światowych Dni Młodzieży.

Mając na względzie dobro nas wszystkich wysokość opłat ograniczona zostanie do minimalnych kosztów tj. dojazdu, wyżywienia i ewentualnego noclegu;

Zapytania proszę kierować na e-maila: zarzad@bastiondialogu.pl

29total visits,3visits today

Grzegorz Czuryło

Strateg-ekspert zarządzania, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wady: zdolność przewidywania skutków i konsekwencji rozwiązań systemowych w ujęciu 15-20 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *