Polacy to gęsi co tylko gęgają

Po serii czarnych marszy głównie z udziałem kobiet jakie przeszły przez kraj na skutek proponowanego przez rząd zaostrzenia przepisów aborcyjnych  szykują się nowe marsze i nowe hasła. Już ostatni manifest kobiet w dniu 24.10.2016 spotkał się z brakiem zrozumienia i akceptacji ponieważ jakoby nie miał odniesienia do faktów a te, jasno precyzują zawieszenie rządowych propozycji i pozostawienie ustawy aborcyjnej w formie  dotychczasowych zapisów. Wydawałoby się, że temat jest zamknięty i jako taki przez dłuższy okres czasu nie zostanie poruszony. Inwencja i pomysłowość rządu nie zna granic i o to mamy nowy program „Za życiem” wartość tego życia oszacowano na 4000zł. No cóż – można śmiało powiedzieć,  jakie życie taka wartość.  Strasznie dużo takich innowacji w polskim rządzie, rządzie, w którym Polak Polakowi wrogiem, rządzie który nierządem stoi i w którym pochowano wszelkie dotychczas tak bardzo hołubione przez Polaków wartości jak: sprawiedliwość, honor, uczciwość, prawo,  które umarły wraz ze śmiercią naszego papieża Jana Pawła II. Od czasu przemian gospodarczych rok po roku skubano Polaków jak gęsi.  Początkowo te piórka były skubane subtelnie z szansą na szybki odrost. Teraz się drze, drze tak, że aż skóra krwawi, drze tak jakby nie było jutra, a gęsi jak to gęsi drą się, skrzeczą, ale pozbawione piórek, całkiem nagie chowają się zbijając w kupy żeby cieplej było, bo przecież zima a z nią chłody. Już M. Rej pisał: „Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi iż swój język mają”. Swoją drogą zachęcam do zapoznania się z historią  tamtego okresu bo wypisz, wymaluj mamy nowoczesną wersję renesansu. Mówimy, że historia lubi się powtarzać, ale ta się przepisuje. Dzisiaj nie nawiązujemy do zakazu posługiwania się językiem polskim ale do użycia tego języka w sprawach słusznych. Jak widać porównanie do tego bądź co bądź pożytecznego ptaka, głęboko tkwi w polskiej tradycji. Dlatego pozwolę sobie kontynuować tą myśl. Zastanawiam się, co będzie jak skubnie się tym, którzy za bardzo w piórka obrośli, a te gołe poczują, że jeszcze mają lotki. Niektórzy zwłaszcza ci z poczuciem humoru odpowiedzą, że ci z lotkami odlecieli, pozostały te ciężkie, przywiązane do grupy, podwórka i stawu.  Obserwując ostatnie zachowania Polaków, a zwłaszcza ich oburzenie w wielu oczywistych kwestiach myślę, że Polacy doszli do momentu w którym własne podwórko przestało być bezpieczne. Już ich ani nie chroni, ani nie grzeje, a i karma znacznie się popsuła więc kołyszącym ruchem podnoszą się bidule na swoich łapkach. Prostują skrzydła i wyciągają szyję daleko ponad zagrodę.

Rząd PiS -u nie przestraszył się, że sto tysięcy kobiet wyszło na ulice, (co widać po decyzjach), kobieta to dla obecnego rządu II gatunek człowieka. Konsternację spowodował fakt, że po spontanicznie zainicjowanym  ruchu KOD, powstał następny jednoczący kobiety w słusznej walce o swoje prawa. Mam nadzieje, że sprawdzi się „czarny” scenariusz tj. połączenie ruchu pań z parasolkami z ruchem obrońców KOD -u, do którego dołączą nauczyciele, rodzice i wszyscy których skubanie zaczyna boleć. Liczę też na Narodowców, którzy już od dawna od gęgania chrypią, dla których słowo Ojczyzna wciąż znaczy wiele.

Co się stanie jeśli trzymając się pozornego bezpieczeństwa utracimy to prawdziwe? Na to pytanie każdy sam powinien sobie odpowiedzieć. Czy naprawdę potrafimy jedynie gęgać? Gdzie podział się naród dumny i hardy? Społeczność facebookowa  skrzykuje się tym razem na dzień 11.01.2017 . Nie wszyscy będą w Warszawie ale możemy być w swoich miastach wojewódzkich, możemy dać głośny opór bezprawiu i samowoli rządu, możemy krzyczeć jednym głosem: NIE dla chciwości, nepotyzmu, zadłużania kraju kosztem tych co płacą podatki. NIE dla podwyżek i nowych podatków, którym przeciętny Polak nie jest już w stanie sprostać. NIE dla likwidacji gimnazjów które w końcu sprawnie funkcjonują, a uczniowie odnoszą sukcesy. Pragniemy rozwoju kraju a nie jego ponownego rozgrabiania …. i wszystko pod pretekstem patriotyzmu oraz wiary chrześcijańskiej. Dużo tego, za dużo!!!

Za dużo na jednego człowieka który kiedyś uwierzył, że jego dzieci będą miały szansę na rozwój w naszym kraju. Teraz kobiety wyjdą w obronie życia: NASZEGO ŻYCIA, NASZYCH DZIECI I WNUKÓW. Czas odciąć pępowinę tym, którzy się do niej przyssali i niszczą swojego żywiciela. W jedności siła.

„Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego”. (Benjamin Franklin)

778total visits,4visits today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *