Polacy – dokąd my idziemy?

Podjąłem się napisania tego tekstu, gdyż zauważam, że polityka naszego państwa nie podąża we właściwym kierunku – choć mainstreamowe media mówią coś innego. Bardzo chciałbym poznać tego ekonomistę, który zaakceptował partii rządzącej program socjalny jako główny program rozwoju naszego państwa. Mam taką trochę naiwną nadzieję, że może kiedyś tym wszystkim ekspertom ekonomicznym, którzy doprowadzili do gospodarczej klęski Polski zweryfikują ich tytuły naukowe.

Informuję państwa, od wyborów w  roku 2015 mamy w Polsce typowy system socjalistyczny z dość dużym współczynnikiem propagandy komunistycznej ,…, – to nie jest prawica!

Właśnie, od roku 2016 zauważamy bardzo znaczący wzrost cen podstawowych produktów (mięso i wędliny, masło, chleb, produkty mleczne – tylko mówimy tu o prawdziwych produktach mlecznych a nie półproduktach które nawet koło mleka nie leżały) które według wszelkich prawideł ekonomii powinny tanieć – a jednak drożeją! W telewizji wmawiają nam, że rząd przyczynił się do poprawy jakości naszego życia i wmawiają nam o wzroście naszych zarobków. Jednak gdy niepełnosprawni czy pielęgniarki strajkują – to okazuje się, że  pieniędzy w budżecie nie ma. Zauważam, że jedyne, co im naprawdę wychodzi – to obiecanki. Tyle co oni obiecają – to nikt nie obieca. Takim przykładem jest obietnica przekopania Mierzei Wiślanej. Minęły trzy lata, działań nie widać  ale obietnice pozostały niezmienne, kampania wre a zdjęcia z łopatami na start i kwieciste obietnice w wywiadach odnoszą sukces sondażowy.  Zaznaczam, że wspieram ten program całym sercem, ale wiem, że za rządów obecnej partii nie ma szans na realizację. Problem nie tkwi  w samym fakcie przekopania mierzei i nie zależy też od sił i środków, bo one są – tylko złodzieje pokłócili się jak podzielić łupy z pozyskanego tam Bursztynu.

W ekonomii jedynymi prawdami są popyt i podaż – pozostałe są zwykłą manipulacją. Nie trzeba być profesorem aby wiedzieć że jak się człowiek bierze kredyt – to w perspektywie musi go spłacić wraz z należnymi odsetkami. Tak samo jest z modnymi ostatnio programami socjalnymi, które mają pewien walor, wykorzystywany przez tych co nic nie potrafią (polityków) – są nośne medialnie. Niestety, w żaden sposób nie przyczyniają się do rozwoju żadnego kraju – poza faktem, że jest to ekstremalnie droga fanaberia. Nie będę odkrywcą ale programy socjalne psują ludzi. Najbardziej boli mnie to, że z dumnego oraz honorowego narodu  jakim była Polska, wykreowano na potrzebę egzystencji politycznych ELYT “kulturę pasożytniczą”– dziada i cwaniaka wykorzystującego ułomność systemu.


Kim jestem?

Kwestiami politycznymi bardzo poważnie zajmuję się od  kilku lat. Natomiast bezpieczeństwem,  planowaniem i analizą strategiczną od ponad 30 lat. Wydaje mi się, że jestem w miarę normalnym człowiekiem, chociaż jak każdy i ja również jestem obarczony szeregiem wad przypisanych ludziom. Największa moją wadą jest zdolność przewidywania skutków wdrażanych rozwiązań politycznych w perspektywie powyżej 10 lat. Ta przypadłość nie pozwala mi się cieszyć codziennością zwykłego człowieka, który ma wszystko i wszystkich gdzieś. Przyglądam się prowadzonej polityce i reakcjom społecznym i odnoszę nieodparte wrażenie, że żyję w ogromnym zakładzie psychiatrycznym, gdzie jest totalnie rozchwiane społeczeństwo. Moja przyjaciółka pani profesor – tłumaczy mi, że jest to anomia społeczna. Natomiast ja aż tak wyrozumiały nie jestem – dla mnie są to zwykli wariaci. Większość z którymi w różnych okazjach się spotykam, jak jeden mąż mówią o wolności, suwerenności, demokracji, honorowej wojnie czy oddaniu władzy obywatelom ,…,  czyli komu?

Tym szmaciarzom? którzy w chęci przetrawia jedynie co potrafią, to zadłużyć nasze polskie dzieci, które zmuszone były do opuszczenia naszego kraju? ,…, A może tym, którzy w imieniu wolności, suwerenności, demokracji ,..,  czy innemu modnemu hasełku – oddali za darmo złodziejom wszystkie wybudowane przez ich ojców zakłady pracy – i tylko dlatego,  że im się robić nie chciało?

Niestety, najgorszym w tym wszystkim jest ich brak zrozumienia nawet tego o czym sami na wiecach krzyczą. A krzyczą, że ktoś ich okrada i opanowuje, zrzucając z siebie odpowiedzialność ,…., a jaka prawda?  ,…..,  jest jak mówił podwórkowy klasyk

“Prawda jak d_pa, każdy ma swoją”

Naszej ojczyzny nikt z zewnątrz nie zabiera – My ją sami zwyczajnie oddajemy!!! ,.., powiedzmy sobie uczciwie – okradamy sami siebie i robimy to nagminnie, oszukujemy siebie nawzajem, no i na końcu głosujemy na tych co rozsprzedają nasz kraj, naiwnie wierząc, w ich zmianę na lepsze. To jest jak wiara oparta na obserwacji zachowania świni, że jak się nażre to od chlewa odejdzie, niestety uwłaczamy tym zwierzętom porównując je do ludzi.  Spotykam się z ludźmi oraz z nimi rozmawiam, a gdy się ich pytam na kogo by zagłosowali – odpowiadają.

Nie ma na kogo zagłosować, dlatego wybieramy mniejsze zło

To sformułowanie wręcz mnie mierzi, gdyż w naszej kochanej Polsce, My zamiast wybierać lepszych,… ciągle dokonujemy wyboru negatywnego, – z gorszych na mniej złego, naiwnie wierząc że już się “nażarli” i nauczyli w końcu rządzić.

Dlaczego My sami nie wytypujemy spośród siebie człowieka godnego zaufania, człowieka którego lubimy, szanujemy, cenimy za jego wartości, stosunek do ludzi, empatię,sposób bycia itp. Mieliśmy na to cztery lata (teraz będziemy mieć pięć). Cztery długie lata aby naszemu sąsiadowi którego lubimy , nauczycielowi, lekarzowi, księgowej itp.  powiedzieć jesteś dobry/dobra w tym co robisz ,próbuj bo wiedzę w tobie potencjał i ja cię poprę. Nie!!! To nie nasza mentalność, bo przecież nie będziemy się narażać, jeszcze ktoś by się dowiedział posądził o knucie i dramat gotowy.

Profil krzykacza

Do naszego Bastionu przychodzą różni ludzie z różnych środowisk i o różnym statusie społecznym. Opowiem o tych, których się pozbywamy. Zapytani dlaczego do nas przyszli odpowiadają praktycznie zawsze to samo: , że są patriotami, nie tolerują  tego co dzieje się w rządzie ,…, bo złodzieje, bo komunistyczne służby specjalne i inwigilacja,  bo wiele należy zmienić , ( co najczęściej oznacza likwidować i burzyć: ZUS, NFZ, ABW, CBA), bo uzależnione od rządu sądy, bo banki to instytucje niszczące naród, bo Żydzi nami rządzą i czas przełamać ten trend, … (bo …wstaw właściwe ….). Argumentacja jak najbardziej logiczna i zrozumiała lecz zapytani jaką formę działania preferują i jaką rolę wyznaczają sobie, abyśmy mogli współpracować –  odpowiadają zazwyczaj tak samo:

Ja się do polityki nie nadaję – nigdy nie należałem do żadnej partii ,….,

,…..,  i w tym momencie mówię: ,…., “to po jaką cholerę trujesz mi cztery litery? Przyszedłeś tylko po to, aby wyrazić swoją opinię?  Wskazujesz na  super rozwiązania na YouTube i wstawiasz złe emotikony na facebooku ale sam nie chcesz  zrobić nic ?

Pan dobra rada

Od pewnego czasu doświadczam współpracy tzw. doradczej – czyli wszyscy chcą mi doradzać i w efekcie mną kierować. Osoby mające nawet super pomysły oraz rozwiązania problemów nie chcą wdrażać ich samemu i w konsekwencji przyjąć pełną odpowiedzialność za efekty swych działań. Na mojej drodze spotkałem różnych ludzi promujących rozwiązania systemu bankowego oraz wprowadzenia nowej-starej ekonomii. Dla mnie to taki odpowiednik bankowego socjalizmu. Ci ludzie spotykają się i opowiadają o idealnie zorganizowanym świecie ekonomii. W tych ideologicznych dywagacjach, zapomniano uwzględnić czynnik negatywnych cech człowieka. Pragną aby ich rozwiązania były implementowane przez partie polityczne, ale nie chcą przyjąć  za nie odpowiedzialności. Wolą kierować z tzw.  tylnego siedzenia, bo gdyby  ich rozwiązanie okazało się błędem – zawsze można zrzucić odpowiedzialność na nieudacznictwo wdrażającego.

Rozliczanie jako technika marketingu politycznego

Ugrupowanie, które chce za wszelką cenę rozliczać każdego za wszystko, co się złego w historii wydarzyło nie zasługuje na uwagę – tu powinna zapalić się Wam migająca czerwona lampka! , ….., albowiem systemy i ustroje się zmieniają ale techniki są zawsze te same. Przypomnę państwu fragment filmu pt. “Psy”z roku 1992,  gdzie przesłuchiwanym jest Franz Maurer (Bogusław Linda), który dokładnie oddaje zarówno tamte jak i te aktualne.

Dla przykładu, podaję osobę znanego posła, który wcześniej był prokuratorem i w minionym systemie oskarżał  aktualnie rządzących jako opozycję. Systemy całkowicie się zmieniły, a ten człowiek w świecie politycznym nadal jest na świeczniku i nadal oskarża opozycję – powtarzający się schemat.  Fakt, że partia polityczna go przyjęła i wywindowała – świadczy  o słabości i mierności ugrupowania politycznego, które swoich autorytetów szuka wśród przedstawicieli swoich dawnych wrogów.

W ogóle nasza polska satyryczna kinematografia w sposób prześmiewczy doskonale odzwierciedla nasze cechy charakteru oraz nasze myślenie: “Nikoś Dyzma”, “Wkręceni”, “Pieniądze to nie wszystko”,”Dzień świra” ,…., etc. Żebyśmy tylko z tych filmów wnioski wyciągnęli?

Ugrupowanie promujące socjal, to kontynuatorzy bolszewizmu

Może wydawać się to dziwne, ale podobnie jest z ugrupowaniami o charakterze socjalnym, którzy z taką ochotą chcą oddawać ludziom ziemię, zasoby naturalne, pieniądze w formie socjalnego wsparcia ,…., etc. Informuję dla nieświadomych ludzi, że jest to bolszewizm w swojej najwyższej formie.  Proszę mi wytłumaczyć, czym się różni program obecnych partii (teoretycznie) prawicowych, anty-systemowych, lewicowych, wolnościowych i demokratycznych od promowanego przez Włodzimierza Lenina ponad 100 lat temu i jego bolszewickiego programu?

(W.I.Lenin  II Ogólnorosyjski zjazd Rad delegatów robotniczych i żołnierskich 25/26. 10. 2017 i 7/8.11.2017r.)

“Władza Radziecka zaproponuje wszystkim narodom natychmiastowy pokój demokratyczny i natychmiastowe zawieszenie broni na wszystkich frontach. Zapewni ona oddanie gruntów obszarniczych, apanażowych i klasztornych bez odszkodowania do dyspozycji komitetów chłopskich, obroni prawa żołnierza realizując całkowitą demokratyzację armii, usta­nowi kontrolę robotniczą nad produkcją, zapewni zwołanie we właściwym czasie Zgromadzenia Ustawodawczego, zatroszczy się o dostawę zboża do miast i artykułów pierwszej potrzeby na wieś, zapewni wszystkim naro­dom zamieszkującym Rosję rzeczywiste prawo do samookreślenia.”

Źródło: W.I. Lenin, Dzieła Wybrane tom II wyd. Książka i Wiedza, str 235-250, Warszawa 1949

Bolszewicka myśl gwarantuje wygraną polityczną w Polsce

Znany klasyk jednej z partii powiedział: “A ciemny lud to kupi” to nic innego jak ideologia Leninowska, która trafia teraz na bardzo podatny grunt, a demagoga nazywa się  patriotą lub obrońcą uciemiężanego narodu. Tak właśnie aktualnie są kreowani wiecowi niepodległościowcy, bo mówią wszystko to, co ludzie chcą usłyszeć. I dlatego w naszej przestrzeni publicznej tacy wiecowi patrioci “wyrośli” nam, jak grzyby po deszczu. Celowo nie będę ich wymieniać z imienia i nazwiska, bo zrobiłbym im darmową reklamę. Posłuchajcie, o czym mówią …. czy wskazują chociaż na jedno rozwiązanie konkretnego  problemu?

Głównym programem wiecowych niepodległościowców jest zawsze: likwidacja wszelkich instytucji państwowych (państwo to wróg), nadzór nad służbami specjalnymi (ale bez ponoszenia odpowiedzialności), zawsze rozdawanie nie swoich pieniędzy (tym co na te pieniądze nie zasługują – ale jest ich najwięcej). Ostatnio modne jest planowanie budżetu gospodarki z przyszłych odszkodowań wojennych (równie dobrze mogliby szacować polskie bogactwo na podstawie pozyskanego złota z Marsa,  na którego  pierwszy lot może się odbyć za 100 lat).

Czy można naprawić nasz kraj?

Proszę państwa, każdy kraj na świecie można naprawić! Jest tylko kwestia, czasu i chęci. Jest jeszcze druga kwestia o wiele ważniejsza od czasu – czy znajdą się właściwi i zdeterminowani ludzie (zarządcy)?,…,  Czyli ludzie, skoncentrowani na osiągnięciu założonego wspólnie celu, a nie na wdrażaniu rozwiązań służącym medialnej popularności wykreowanej na potrzebę wiecowych idiotów.

Konkluzja

Zastanawiam się dlaczego w Polsce uwielbiamy oszustów, którzy nami manipulują i wmawiają nam, że jedynym i najlepszym ustrojem politycznym dla kraju jest demokracja?

Demokracja byłaby dobra, pod warunkiem posiadania wiedzy przez zdecydowaną większość – a to nam nie grozi 🙂

Niestety, jesteśmy sami temu winni.

Po pierwsze, nie staramy się rozwiązać żadnego problemu, tylko zawsze pudrujemy gangrenę.

Po drugie, tak naprawdę nie zależy nam na naszej ojczyźnie i co gorsza na lepszej przyszłości dla naszych dzieci! Jak traktować i nazwać człowieka-ludzi, którzy wiedząc, że Polska celowo jest doprowadzana do upadku i tym samym  przejęcia gospodarczego oraz utraty zdolności samoobronnych (podkreślam samoobronnych – bo my mamy mieć zdolność do obrony własnego kraju bez żadnego wsparcia zewnętrznego) …. w obawie przed utratą stanowiska milczy i w pełni akceptuje, a nawet popiera ten stan?

Po trzecie, nie potrafimy sobie wzajemnie zaufać. Staliśmy się zazdrośni o wszystko i tym samym chciwi.  Zamiast prać swoje brudy samemu u siebie – pozwalamy, aby robiły to za nas inne kraje. 

Po czwarte i najważniejsze nie potrafimy współpracować. Gdybyśmy tylko nasze 10% kombinatorskiej inteligencji i energii traconej na wewnętrzne rozgrywki interpersonalne przeznaczyli na współpracę  w kierunku realizowania konkretnych celów – nie byłoby kraju na świecie, który odważyłby się Polsce i Polakom przeciwstawić. Wtedy to nawet USA, Rosja, Chiny, Niemcy, Wielka Brytania, Francja czy Izrael czuliby przed nami respekt.

Właśnie dlatego z taką determinacją wszędzie nas niszczą!

  • (tu nie chodzi o jakieś bezsensowne wymachiwanie szabelką i podskakiwanie, tylko o zdrowy rozsądek, wypracowaną mądrość jak w tych trudnych uwarunkowaniach geopolitycznych rozdawać karty).


Zapraszamy wszystkich, którym zależy naprawdę na Polsce do Bastionu Dialogu, a docelowo do Bastionu Polska.

Jak nie możecie, pomóc nam fizycznie – zawsze możecie nas wesprzeć finansowo, dopisując: darowizna na cele statutowe nasz nr rachunku: 15 1240 4719 1111 0010 7024 9094

Informujemy że z każdego pozyskanego grosza się bardzo skrupulatnie rozliczamy.

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

14 thoughts on “Polacy – dokąd my idziemy?

  • 19 października 2018 at 19:21
    Permalink

    Ja uważam ten artykuł za niezmiernie dobry, ponieważ mocno i bez “owijania w bawełnę” ukazuje naszą polska współczesną rzeczywistość Miałbym jedynie jedną drobną uwagę, a mianowicie przestrzegałbym przed nadmiernym obwinianiem poszczególnych partii za różne błędy, albowiem w partiach są tylko ludzie, a ci bywają nadto omylni, a czasami działają celowo na niekorzyść Polski – jak to wydać obecnie. Ale najważniejsze przesłanie zawarte w artykule jest absolutnie trafioną diagnozą dla obecnego stanu Polski. Własnie teraz w wyborach samorządowych, potem do Europarlamentu i dalej w wyborach parlamentarnych Polacy muszą ochłonąć z tego marazmu przesłaniającego wielu obywatelom zdrowy ogląd na gospodarczą, oraz geopolityczną sytuację Polski. Polacy muszą zrozumieć, że nie wolno ulegać socjotechnicznym demagogom obiecującym gruszki na wierzbie Jesli pójdziemy drogą wyznaczoną przez Kaczyńskiego i jego bandę, to Polska przegra wszystko to, o co krwawo zabiegały liczne pokolenia naszych przodków. Nie dajmy się mamić retoryce zgorzkniałych dziadów i ich pieskom na “smyczy” próbujących nas karmić leninowską ideologią ; nie pozwólmy atakować i dyskredytować środowiska sędziów, lekarzy, nauczycieli i pozostałą część inteligencji polskiej – czynią tak najwięksi wrogowie Polski będący Polakami i mający obywatelstwo polskie. W tym świetnym artykule zabrakło i jednego zdania – ” dziś rządzi, a raczej się panoszy wstrętna targowica”. Dzięki Bogu, że coraz więcej Polaków zaczyna to dostrzegać. Za dwa dni idziemy na wybory – OBOWIĄZKOWO !!!!

    Reply
  • 19 października 2018 at 16:49
    Permalink

    Ja bym zaczął od faktu, którego wyjaśnienie spowodowało pochylenie głów i wtulenie głów w ramiona u kilku spotkanych Sędziów z Sądów Rejonowych i Okręgowych.
    Chodzi o definicję Prawa! Według tej definicji Prawem jest Zbiór Norm Prawnych, a to oznacza że żadna ustawa Sejmowa włącznie z Ustawą Zasadniczą zatytułowaną “Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej” nie jest Prawem!!
    Wystarczy sięgnąć do definicji Zbioru i do znanych od wielu lat konstrukcji Norm! Normy cechuje Przeznaczenie i Terminologia Pojęciowa umożliwiająca oznaczenie regulowanych cech przedmiotu normowanego! To są tylko jednoznaczne definicje nie podlegające wielointerpretacji!
    Nadmienić należy że żaden z Sędziów, Prokuratorów czy Profesorów Prawa nie oprotestował tej patologii!!

    Reply
    • 19 października 2018 at 17:07
      Permalink

      Panie Andrzeju – mądrze pan prawi ,…, ale co z tego jeżeli nic oprócz tego gadania pan nie robi. Aby zmienić lub naprawić prawo trzeba mieć władzę ,…, a jak się władzy nie ma to można sobie tylko gadać

      Reply
      • 19 października 2018 at 19:54
        Permalink

        Wiedza jest potężną bronią!
        Ja staram się wyprodukować broń, która umożliwi normalizację. Bez uproszczenia pojęć mających znaczenie w układzie Społeczeństwo-Dopełnienie tego Społeczeństwa, nadal pasożyty będą wykorzystywały ułomność intelektualną, albo bardziej prawidłowo Niesamodzielność Intelektualną tworzących Społeczeństwo!
        Mając właściwą broń można walczyć i wygrać wojnę!
        Pozdrawiam.
        Andrzej Tomasz Sobolewski.

        Reply
        • 19 października 2018 at 22:55
          Permalink

          Każdą bronią walczą ludzie – a jak ludzie kapitulują przed walką to nawet najlepsza broń jest bezwartościowa.

          Reply
    • 20 października 2018 at 01:03
      Permalink

      Panie Andrzeju, chyba nie do końca się z Panem zgodzę. Definicja, którą Pan przytoczył, bardziej stosuje się do regulacji o charakterze technicznym ( fizycznym), a nie w znaczeniu lex, czyli stosowanego prawa. Natomiast pojęcie prawa, choć bardzo dyskusyjne i różnorako definiowane, odnosi się do szerokiego zespołu zasad postępowania ; prawo więc ma z natury charakter normatywny, nakreśla zatem pewne dyrektywy czy zasady, według których ma funkcjonować państwo, lub jakaś grupa społeczna.. Błędnie Pan rozumuje, że dla przykładu Konstytucja nie jest prawem. Owszem, jest zaledwie uogólnionym zbiorem aktów normatywnych konstytuujących życie państwa i obywateli. Podobnie jest z ustawą, stanowi ona zaledwie jeden z wielu elementów prawa stanowionego podlegającego oczywiście w razie potrzeby weryfikacji. Dodam, że odniósł się Pan do cytowanej definicji “regulowanych cech przedmiotu”, a tymczasem osoba ludzka jest nie tyle przedmiotem, a raczej podmiotem dla prawa stanowionego ( stąd słynne powiedzenie, że człowiek nie jest dla prawa, lecz prawo dla człowieka). Oczekuję więc, że w ewentualnych dalszych opiniach będzie Pan uprzejmy rozróżnić to, co jest przedmiotem prawa i jego podmiotem. Jeśli chodzi o ostatnie Pańskie zdanie ; co dla Pana jest patologią ? Ja odnoszę wrażenie, że pomieszał Pan pojęcie patologii z prawnymi aktami normatywnymi. To zaś, co i jak Pan ujął, idealnie pasuje do działu kontroli jakości produktów i spełniania oczekiwanych parametrów technicznych, ale nie do szeroko pojętego prawa. No, chyba, że chciał Pan coś innego wyrazić, a ujął zbyt skrótowo. Pozdrawiam.

      Reply
      • 20 października 2018 at 05:53
        Permalink

        No no…Panie Jużyczyński, po raz pierwszy popieram Pana opinię w kwestii prawa proponowaną przez Pana Sobolewskiego, którego miłam okazję poznać osobiście i ta koncepcja zupełnie nie przypadła mi do gustu. Robi Pan postępy….. Może kiedyś nasze poglądy się zejdą?
        Natomiast całkowicie nie zgadzam się z Pana zdaniem: “nie pozwólmy atakować i dyskredytować środowiska sędziów, lekarzy, nauczycieli i pozostałą część inteligencji polskiej – czynią tak najwięksi wrogowie Polski będący Polakami i mający obywatelstwo polskie.” Czy powyższe grupy które Pan wymienił zasłużyły sobie na to abyśmy ich nie dystkredytowali? Czy powyższe grupy będące póki co elitą intelektualną narodu , czy te grupy coś zrobiły dla Polski i Polaków widząc jak staczamy się od 30 lat? Czy alarmowały nieświadomy naród? NIE! One nic nie zrobiły! Powyższe grupy które Pan wymienił były i są zainteresowane tylko WŁASNYMI EGOISTYCZNYMI INTERESAMI i indywidualnymi ZYSKAMI! Te grupy muszą sobie dopiero zapracować na szacunek Polaków.

        Reply
        • 20 października 2018 at 13:42
          Permalink

          Pani Tereso, dziękuję za komentarz o własnościach kojących najbardziej zatrwożone serce. A tak poważnie co do wyrażonych przez Panią wątpliwości ; mocno zaznaczam, że zgadzam się, iż elity intelektualne w Polsce nazbyt lekceważąco podchodziły do istotnych dla Polski spraw. Tylko widzi Pani, mnie chodzi o coś innego, a mianowicie o to, że bezpardonowy atak na inteligencję w kraju stanowi dla uzurpatorów władzy zdławienie merytorycznego sprzeciwu, a resztą mało świadomego i często niedostatecznie wykształconego społeczeństwa łatwiej będzie rządzić i manipulować. Poza tym nie można twierdzić, że te wspomniane grupy nic dobrego nie robiły. Lekarze leczyli i leczą ( nie którzy przeciętnie, a niektórzy znakomicie), podobnie jest z nauczycielami, Sędziami, duchownymi i innymi. Owszem, były za mało aktywne i w wielu obszarach bardziej skupione wyłącznie na własnym interesie – tu pełna zgoda, ale proszę nie wrzucać wszystkich do jednego worka, bo będzie to niesprawiedliwe. Natomiast w pełni Pani opinię popieram, że elity intelektualne Polski muszą zacząć wykazywać się większą aktywnością, także polityczną, aby idiotów nie dopuszczać do rządzenia – pozdrawiając Panią podkreślam, że z taką diagnozą w dużej mierze się zgadzam.

          Reply
      • 20 października 2018 at 15:16
        Permalink

        Odwołanie do charakteru Normatywnego, czyli do normy skutkuje uznaniem przez adwersarza cech normy jaką jest Przeznaczenie i Terminologia Pojęciowa umożliwiająca oznaczenie regulowanych cech przedmiotu normowanego. W szczegółach, to wszyscy mówią o normalizacji a nikt nie zajrzał do jakiejkolwiek normy aby zobaczyć jak jest skonstruowana!
        A tak zwane Prawo czy może Prawo Świeckie ma dopiero 29 lat! Tylko czy aby napewno jest ono Prawem? No bo skoro Prawem jest Zbiór Norm to wszystko nazywane Prawem ma spełniać kryteria obu tych terminów, czyli Zbioru i Norm!

        Reply
  • 19 października 2018 at 12:15
    Permalink

    Bez urazy… Coraz więcej ekspertów biadoli nad powracającym socjalizmem, może nawet i kapitalizmem! Nad urabianiem naszych mózgów i sposobów zachowań. Ludzie! Głaszczecie wszystko to co wystaje, co widać. Nikt nie próbuje dotrzeć do sedna… do rodziny. Do fundamentu! Rozwalono nam fundament – zdrową komórkę społeczeństwa. Nie może być zdrowego dziecka bez miłości . Matka rok po porodzie idzie do pracy zostawiając dziecko pod opieką obcych ludzi. Najpierw żłobek, potem przedszkole, szkoła i może uniwersytet… Wszędzie obcy ludzie, bardziej lub mniej zaangażowani w “model nauczania” który kreują politycy. Nie może być świadomego obywatela z wypranym mózgiem! Jednostka świadoma to jednostka samodzielnie myśląca, zaradna. Wszystko co robi nasze państwo to dbanie o rozwój baranów aby można ich strzyc. Wiem, świadomy obywatel jest trudnym przeciwnikiem, zadaje trudne pytania, kreuje swoje – nasze środowisko! Nasze władze są ślepo oddane jakiejś grupie trzymającej władzę daleko poza naszym krajem! Wasal – polityk , nakazuje co jest dobre a co złe. A my jak te barany dajemy się bezwolnie prowadzić na rzeź!!! Poruszcie temat fundamentu – zdrowej rodziny chronionej prawem. Rozdajemy pieniądze wszystkim – żydom, afrykańczykom i wielu innym nacjom. Nam zostaje 500+ i ciągle są zakusy żeby ograniczać bo spełniło już swoją rolę – ogłupiło słabych i biednych. Siłą rozpędu znowu zagłosują jak trzeba, bo może znowu dostaną jakiś ochłap z pańskiego stołu?! Czy są jeszcze Polacy co mają siłę i odwagę powiedzieć – DOŚĆ? To jest ostatni moment na uratowanie Polski i Polaków!!! Już na ulicach coraz bardziej kolorowo jest, wszystkie kolory skóry… Wyznanie, religia, tradycja… a jakieś autorytety moralne jeszcze są? Dzieci nasze powinny mieć jakieś żywe wzorce do naśladowania…. Na razie tylko cwaniacy, oszuści i złodzieje i sex w telewizji brylują i pokazują, że uczciwy to dureń i niedojda. I na koniec… Było rozpoczęcie roku akademickiego… Pan Gowin zarządził uroczystości rozpoczęcia i “poprosił” wszystkich rektorów Polskich Uczelni na uroczystość a jakże z mszą świętą. Wszystko pięknie – Nowa tradycja można powiedzieć? Tylko komu była potrzebna lista obecności? Czujecie to??? Przyjeżdża Rektor Wyższej Uczelni – przed nazwiskiem pół metra tytułów i musi podpisać listę obecności!!! Zaiste, nastały nowe czasy! Pozdrawiam niepokornych…

    Reply
    • 19 października 2018 at 14:28
      Permalink

      Panie Arnoldzie bardzo dziękuję za komentarz. Jednak jeżeli zwraca nam pan uwagę że nic nie robimy – to sformułowanie jest stanowczym nadużyciem – a Pan co robi?
      My robimy naprawdę wiele, tworzymy programy, piszemy teksty, śledzimy przestępców i zgłaszamy to do prokuratury, patrzymy na ręce naszym mocodawcom i cały czas uświadamiamy ludzi. Dajemy też ludziom szansę aby być w stanie odmienić skostniałą strukturę i do szpiku kości przeżartą korupcją strukturę, bo założyliśmy organizację, która jest w stanie formalnie stanąć do walki nawet z największymi partiami —- to mało?
      Problem nie jest w tym że my chcemy – problem jest w tym że Polacy (dokładnie tacy jak pan) nie wierzą w żadną inicjatywę – nie wierzą nawet w siebie, że można w tym kraju coś można zmienić,  że My możemy dokonać zmiany!
      Pisze pan o rodzinie – pięknie. Tylko czym innym jest pisanie a czym innym dawanie przykładu jako wzór. Nie znam pana sytuacji rodzinnej (zapewne jest taka jak pan ją opisał) i osobiście nie chcę wchodzić ze swoimi brudnymi butami aby pana oceniać, bo dla mnie rodzina jest święta i bardzo intymna jak wiara i seks (z wyłączeniem patologi, gdzie dziecko na tym cierpi)
      W kwestii urlopu macierzyńskiego trwającego rok —- przepraszam to mało?
      Gwarantuję panu jakbyśmy to wydłużyli do pięciu lat -te kobiety same by powiedziały że My mężczyźni chcemy je uwiązać do kaloryfera aby się intelektualnie i karierowo uwsteczniały. Czasy się zmieniły i teraz następują czasy feminizacji społecznej – ko0biety konsekwentnie przejmują różne sfery pracy – dawniej dedykowane tylko i wyłącznie dla mężczyzn. Jeżeli np. mówimy o parytetach, to jestem przekonany że w obszarze uczelni wyższych, czy sądownictwa – mężczyźni są już w zdecydowanej mniejszości. Powiem więcej, nawet w wojsku kobiety przejmują buławę dowódczą. Oczywiście czym innym jest walka a czym innym chęć zdobywania pagonów …. ale i w tym temacie kiedyś napiszę dość kontrowersyjny tekst.
      Dlatego jeżeli Pan nie zgadza się z tym rządem i poprzednimi – dlaczego stoi pan cały czas w tym samym miejscu. Dlaczego nie spróbuje aby właśnie naprawić ten ewidentny błąd, który pan zauważa. My jesteśmy otwarci na współpracę – tylko “w tym cały ambaras aby dwoje chciało naraz”
      Co do pana Gowina – dla mnie ten człowiek jest zwykłą zepsutym owocem, który z wierzchu idealny a w środku przegnity. Wcześniej był w PO i mu wszystko odpowiadało – teraz jest w opozycji i też mu wszystko odpowiada. Zapewne jakby przyszedł do nas to zaprzeczyłby wszystkiemu co mówił wcześniej i wyrzekł się swoich wcześniejszych przyjaciół.
      Dam przykład pana Jakiego – który ostatnio aby zdobyć elektorat Warszawy nagle w czasie debaty prezydenckiej wyrzeka się swojej partii. Mam pytanie czy jak pan Jaki by poszedł na europosła – to też wyrzekł by się Polski?
      Może nasze ugrupowanie nie jest duże, ale przynajmniej jesteśmy wobec siebie, swoich dzieci i Polski uczciwi.
      Zapraszam pana do współpracy – tylko teraz! a nie za rok, dwa, czy pięć lat.
      Kończąc – Przypominam ,…, Polska to nie jest narysowana na mapie świata krajem – Polska to My wszyscy, z naszymi wadami i zaletami którzy chcemy aby nasi potomkowie żyli w tym miejscu. Doskonale zna pan historię – dlatego te narody, które zapomniały o swojej przynależnośći kulturowej i narodowej – utraciły bezpowrotnie swoje państwa i swoją tożsamość – obyśmy MY nie popełnili tego samego błędu

      Reply
      • 20 października 2018 at 05:35
        Permalink

        Obawiam się że zbierzemy się jak zwykle….. czyli za późno… Jest świetny filmik Pana Kudlińskiego na YT pt.”Koniec Polski”. Jeśli młodzież się po tym filmiku nie obudzi to nie jest warta aby żyć w wolnym, DEMOKRATYCZNYM kraju dobrobytu w jakim moglibyśmy żyć…. gdyby nie nasza kłótliwość i bierność których to cech za żadne skarby nie chcemy się pozbyć.

        Reply
      • 21 października 2018 at 12:16
        Permalink

        To wszystko fajne i ambitne co Pan opisuje. Szacun za konsekwencję w działaniu. Już kiedyś odpisywałem przy innej okazji moje sympatie co do działań Pańskiej grupy. W moim wpisie powyżej poruszyłem temat pomijany z różnych względów – wychowanie dzieci i młodzieży w Polsce. To w rodzinie dziecko uczy się postaw! To w rodzinie wzrasta! Jeżeli od żłobka i dalej ma obcych i nie rzadko głupich rośnie ze załamanym kręgosłupem moralnym i cherlawy jakiś. Jest Pan żołnierzem… widzi Pan takiego żołnierza w swojej walczącej o zwycięstwo armii? Wskazuję na problem zarżniętej rodziny! To trzeba uwzględnić w swoich programach naprawczych! Jak młodzież jest dorodna i świadoma to w pół słowa pojmie w czym rzecz. Co jo godom! Nawet komend nie trzeba wydawać, wystarczy wskazać kierunek!!!

        Reply
        • 23 października 2018 at 06:55
          Permalink

          Panie Arnoldzie ale a się z panem zgadzam – nie ma żadnego konfliktu w kwestii wychowania dzieci.Jednak aby wdrożyć programy naprawcze o których pan wspomina – trzeba mieć realna władzę i fizycznie rządzić, a nie siedzieć w kąciku kibica, bo to nic nie da .,…, a ja sam tez nie dam tez rady. I dlatego zachęcam do realnej współpracy ludzi mądrych, a nie wariatów.

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.