Najwięksi wandale współczesnego świata

W ubiegłym tygodniu zarówno prasa jak i TV żyły informacjami związanymi z obchodami 60 – lecia Traktatów Rzymskich .Pierwszym punktem obchodów była  audiencja u papieża Franciszka. Po raz pierwszy papież spotkał się ze wszystkimi przywódcami UE i krajów członkowskich jednocześnie na ogólnym spotkaniu którego celem było przesłanie nauk kościoła, przekazanie jego stanowiska i umocnienie wiary chrześcijańskiej, tak przynajmniej zostały przedstawione.

Podając za stroną Onet.pl –  Papież Franciszek powiedział, że Unia Europejska nie jest zbiorem zasad, protokołów i procedur, których należy przestrzegać, ale jest życiem. Zdaniem Franciszka należy pamiętać, że Europa jest rodziną narodów i „podobnie jak w każdej dobrej rodzinie, istnieją różne wrażliwości”. – Ale wszyscy mogą się rozwijać na tyle, na ile jesteśmy zjednoczeni. Unia Europejska zrodziła się jako jedność różnorodności i jedność w różnorodności – ocenił Papież.  Czy przez słowo zjednoczeni rozumiał zjednoczenie działań, kultur, myśli twórczych, ideologii , czy może zjednoczenie religii – tego nie wiemy. Możemy się jedynie domyślać, że chodzi o zjednoczenie narodów, a Papież jest zwolennikiem przyjmowania do nas jak największej ilości najeźdźców których celem jest zdominowanie kulturowe i przejęcie Europy, tym samym zniszczenie chrześcijaństwa i zastąpienie religii pokoju, religią nienawiści i nieprawości. Tymi słowami Papież potwierdził również naganne przez zdrowo myślących stanowisko członków parlamentu UE w sprawie przyjmowania najeźdźców, oraz poparł największych wandali współczesnej Europy tj. Angelę Merkel i jej silne ramie jakie znalazła w Donaldzie Tusku.

Zaskakujące jest, że ten który jest ostoją i głową kościoła katolickiego nie widzi niczego złego w zniszczeniu chrześcijaństwa i wyparcia go przez islam, religię napastliwą, wrogą i pełną nienawiści do kobiet. Nie widzi też nic złego w cofnięciu narodów o całe stulecia i nie dostrzega, że ten budowany przez stulecia majątek kleru rozsypie się jak domek z kart lub zostanie przejęty przez imamów islamskich. Już dzisiaj kościoły świecą pustkami, czy po to w Polsce i na świecie budowano ich tak wiele aby dzisiaj wykorzystać je na banki, restauracje a może meczety.  Pan Bóg dał nam wszystkim rozum i tym rozumem przede wszystkim mamy się w życiu kierować w oparciu o zasady. Św. Paweł w Liście do Rzymian stwierdza wyraźnie, że sposobem na poznanie woli Bożej jest rozumna służba Boża i pisze:

A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe (Rz 12, 1-2).

A więc wolę Bożą możemy poznawać za pomocą konkretnych środków. Na pierwszym miejscu zostaje wymienione trzeźwe, logiczne myślenie i dbałość o to, aby nasz umysł odnawiał się pod wpływem Ducha Świętego. Chodzi o to wszystko, co nazywamy w sobie trzeźwym myśleniem, nie  zakłócone emocjonalnym przywiązaniem, w którym potrafimy oszukiwać samych siebie.  Św. Paweł podpowiada nam, że wola Boża  to coś dla nas dobrego zatem chwalebnego.  Wolą Bożą na pewno nie jest dla nas coś złego moralnie. Coś co wykracza poza przykazania Dekalogu oraz Przykazanie Miłości Boga, bliźniego i siebie samego. Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina jasno, że człowiek powinien „zawsze szukać tego, co jest słuszne i dobre, oraz rozeznawać wolę Bożą wyrażoną w prawie Bożym” (por. KKK 1787).

Nie dla wszystkich rozum jest jednakowy niestety, ale to już nie wina Boga, że niektórzy wciąż stoją w miejscu, a nawet się cofnęli, a inni idą do przodu i się rozwijają stale uaktywniając swoje komórki. W ten sposób zapisują inteligencje w genach dla kolejnych pokoleń.

Papież powiedział też, że Europa „odnajduje nadzieję w solidarności, która jest również najskuteczniejszym antidotum na współczesne populizmy”. – Jeśli ktoś cierpi, wszyscy cierpią – dodał.

Solidarność Europy, a solidarność świata to dość rozległa dysproporcja . Już samą Europę należy podzielić na kraje z dominującą religią chrześcijańską , kraje muzułmańskie oraz kraje gdzie dominują inne religie w tym przeważający buddyzm.  Możemy mówić, że da się pogodzić krowę z bykiem ale czy da się pogodzić ją z baranem?  Trzeba być osłem żeby w to wierzyć i jeszcze wpajać tę wiarę innym. Z takiego związku ani kopulacja ani prokreacja jako jej następstwo udana nie będzie a owocem będzie „zgniłe jabłko” o którym wiele w Biblii.

Czyżby  nierządnica popisana w księdze Objawienia  objawiła się w ciele naszego Papieża Franciszka?

Księga Apokalipsy zawiera wizję Wielkiej Nierządnicy (rozdz. 17–18). Kim ona jest ? Nie ulega żadnej wątpliwości, że ” Wielka Nierządnica ” symbolizuje system religijny. Według Biblii bowiem pojęcie ” nierządnicy „zazwyczaj związane było z duchowym cudzołóstwem i zwykle odnosiło się do ludu Bożego, kiedy ten dopuszczał się bałwochwalstwa, czyli odstępstwa od wiary.
Wizja ” Wielkiej Nierządnicy ” różnie była interpretowana. Jedni uważali, że ” nierządnica ” symbolizuje wyłącznie Rzym cezarów oraz mocarstwa prześladujące kościół rzymski ( i tak uważa na przykład sam kościół rzymski, by odwrócić podejrzenie od siebie ). Inni twierdzą, że reprezentuje ona organizację (obecną lub przyszłą), złożoną z wyznawców wszystkich fałszywych religii. Jeszcze inni nawiązują do Babilonu odbudowanego we współczesnym Iraku, który wraz z Saddamem Husajnem miał odegrać kluczową rolę w ataku na Izrael. Ale największa część różnych badaczy Biblii utożsamia „Wielką Nierządnicę” z upadłym kościołem, czyli z kościołem rzymskokatolickim, który w ramach ekumenicznych dążeń chciałby sobie zjednać wszystkie religie świata. Sam zresztą określa niektóre z nich jako swoje „córki”. Zrozumiałe się wtedy staje określenie ” Wielki Babilon – Matka wszetecznic ” z Apokalipsy 17 : 5. Które więc z tych czterech odniesień wydaje się najbardziej prawdopodobne ?

 Co można wskórać od instytucji jaką jest kościół rzymskokatolicki? Odpowiedzi może udzielić analiza historii i uczciwe odpowiedzenie na dalsze pytania. Dlaczego jest tak obrzydliwie bogaty? Dlaczego współpracował ze wszystkimi formami władzy? Dlaczego palił Biblię i palił tych, którzy ją czytali, tłumaczyli i drukowali? Dlaczego odszedł od nauk Jezusa i apostołów? Dlaczego tak rozpowszechnione jest w nim bałwochwalstwo? Dlaczego zajmował się praniem brudnych pieniędzy, przemysłem pornograficznym i zbrojeniowym? Dlaczego nie stoi przy człowieku?

Kościuszko powiedział  „Widzieliśmy rządy despotyczne, posługujące się religią, sądząc, że będzie najsilniejszym oparciem dla władzy, wówczas wyposażono w jak największe bogactwa kapłanów kosztem nędzy ludzkiej, przyznawano im oburzające przywileje, sadzając ich nawet obok tronu, słowem, tak dalece nie poskąpiono klerowi przywilejów, dóbr i bogactw, że z tego powodu połowa narodu cierpi i jęczy w biedzie, podczas gdy on wcale nie pracując, opływa we wszystko”. (…) „kapłani zawsze będą korzystali z ciemnoty ludu, z jego przesądów i będą posługiwali się religią (bądźcie tego pewni) jak maską, pod którą kryje się hipokryzja i zbrodniczość ich poczynań”
Tadeusz Kościuszko, w liście do księcia  Adama Czartoryskiego, w 1814 roku.
Już Andrzej Zebrzydowski (1496–1560) – biskup krakowski, powiedział: ” Niech wierzą sobie i w kozła, byleby dziesięcinę płacili” i wydaje mi się, że do tej pory jest to nadrzędna wartość wyznawana przez Kk.

Dzisiaj kapłaństwo i tzw. „posługa” mają niewiele wspólnego z nauką  Jezusa. Czy nie nakazywał bogatym rozdać majątek i gromadzić „bogactwo” w niebie, czy nie nakazywał nadstawiać drugi policzek, czy nie nakazywał miłować bliźniego swego jak siebie samego? Dlaczego zatem kościół stał się miejscem niespotykanej pychy, buty i arogancji ? Nie tylko zaskakuje żądza pieniądza ale już sama polityka kościoła w stosunku do parafii jest co najmniej haniebna. Wiemy, że państwo powinno dbać o lokalne samorządy poprzez odpowiednie rozporządzenia ułatwiające im rządzenie i prawidłowe wykorzystanie środków z korzyścią dla społeczności lokalnej. Tyle teoria – praktykę znamy. Wiemy też, że rząd tworzą ludzie,  z natury chciwi , bezwzględni, pyszni  i egoistyczni  ale kościół miał być miłosierny, szlachetny, pokorny i wierny . Co z tego zostało? Dlaczego parafie to odrębne instytucje nie postrzegane jako jeden wspólny polski kościół? Jak to się ma do słów Ewangelii?
Kim Wy jesteście, czy nie tymi co w świątyni Pana poustawiali stragany? W Holandii już sprzedaje się kościoły, gdzie podziali się apostołowie Jezusa?
Po porzuceniu świątyń, ornat i obrzędów pozostaną surowe instytucje, skarbce i bijące  echem kościoły bez wiernych, którzy powinni być największym skarbem każdego kościoła.  Jezus uczył miłości, ale jego wizerunek to cierpiący człowiek na krzyżu, …..,  przestańcie go swoim zachowaniem krzyżować wciąż na nowo.

Jedna wspólna Europa,…..,  Co to właściwie ma być ? Jeden wspólny rząd z pominięciem rządów poszczególnych krajów, jedna władza finansowa, medialna, jedna religia i jedno prawo nie stojące w równowadze z niczym co dotychczas znamy .Rządy prawa, jakiego prawa?  Gdzie  miejsce dla człowieka który pragnął jedynie spokoju, szacunku bezpieczeństwa i odrobiny radości?  Stek bzdur ta cała demokracja, a jej „idealna” równowaga władz nie jest w stanie rozwiązać żadnych problemów społecznych, co widać i słychać. Dobra tylko dla kapitalistycznych korporacji i ludzi  z nimi powiązanych.  Humanizm, walka o prawa człowieka, to tylko przykrywka do robienia interesów kosztem społeczeństwa którym wciąż wpaja się slogany.  Nie tędy droga – Europo. Za tymi słowami i czynami którymi kryje się słabość ekipy rządzącej i pogarda dla ludzi inaczej myślących.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *