Jak wyeliminować w skuteczny sposób patologie drogowe?

Pijani kierowcy, wariaci drogowi, chamstwo, skorumpowani policjanci (ten obszar zostanie opisany w innym artykule – jako skuteczny sposób na wyeliminowanie tych patologii). Poniższy był pisany kilka lat temu i od tego czasu nic się w Polsce zmieniło na lepsze. Łatwiej wymyślać przepisy, które nikomu nie służą i nie rozwiązują problemu, a jedynie pompują kasę do budżetów gmin, powiatów, a także Ośrodków Szkoleniowych dla kierowców. Pozyskiwanie pieniędzy – to jest główny cel , problemów nikt rozwiązywać nie zamierza.

Od dłuższego czasu borykamy się na drogach z problemem pijanych kierowców, piratów drogowych, którzy pędzą bez opamiętania nie zważając na przepisy i ograniczniki , chamstwem, a także z ignorancją wszystkich uczestników ruchu publicznego – włączając w to pieszych, rolkarzy czy rowerzystów, którzy też myślą, że przepisy są po to żeby je łamać.  Wszyscy  czują się najważniejsi i pokrzywdzeni w przepisach które ich dotyczą.

Nie będę posługiwał się statystykami, ile było wypadków, ilu pijanych kierowców zostało zatrzymanych, czy na końcu ilu pieszych chodzi wieczorami po drogach nie posiadając żadnego odblasku – bo wszyscy wiemy, że zdecydowanie za dużo. Prowadzimy akcje reklamowe – stop wariatom, zmniejsz prędkość o 10 km, pokazujemy różne drastyczne obrazy – a efekty tych działań są mierne, nie licząc pompowania kasy marketingowcom, którzy robią te filmy (o tym w innym artykule).

Problem jest ogromny i nie tylko nasz, należy go jak najszybciej rozwiązać. Badania alkomatem, zabierania prawo jazdy gdy nadmiernie przekroczy się prędkość w dodatku na tzw. dwóch gazach , czy wsadzenie do więzienia pijanego „kolarza” – to jedynie półśrodki.Potrzebujemy bardziej radykalnych rozwiązań.

Kilka lat temu mieliśmy problem z Panem „Frogiem” a jeszcze wcześniej z panią, która po pijanemu wjechała na przejście dla pieszych i bardzo dramatyczny w skutkach wypadek w Kamieniu Pomorskim spowodowany przez narkomana.  Trudno aby powołane do tego służby były konsekwentne w swoich działaniach skoro nasze prawo w tak ważnych kwestiach można dowolnie interpretować. Najżałośniejsze jest to, że cały czas można w przepisach  doszukać  się braku przestępstwa mimo jego ewidentnych symptomów.  Co za brak kompetencji – nie wiem za co Ci ludzie biorą pieniądze! Inna sprawa, że nasze prawo ma inne zastosowanie w stosunku do biednych i inne do zamożnych, ale to akurat ma odniesienie w każdej dziedzinie gospodarki. Ot, taka luka prawna. Gdyby jakiś chłop ze wsi, wracający po pijaku na rowerze potrącił przydrożny słup i przypadkiem zniszczył wiszącą na nim skrzynkę zostałby osądzony i bydź może nawet osadzony – przecież to przestępca!!!  Ale jeśli to samo zrobi prezes banku  zapłacimy za to my wszyscy z naszych podatków. I w ten magiczny sposób mamy więzienia przepełnione ludźmi którzy powinni mieć co najwyżej dozór elektroniczny, a prawdziwi przestępcy czekają na wolności i śmieją się nam prosto w twarz  – bo już zajęte, brak miejsc. Żałosne – nieprawdaż?

PROPOZYCJA DLA RZĄDU W SPRAWIE WPROWADZENIA ZMIAN W RUCHU DROGOWYM.

  1. Nie zabierać prawo jazdy czy dowodów rejestracyjnych, bo nic to nie daje (za chwilę to uzasadnię);

  2. Zwiększyć  dopuszczalne normy zawartości alkoholu we krwi (proszę się nie śmiać – nie propaguje pijanych kierowców, a wręcz przeciwnie popieram nakładanie  na nich dotkliwych kar, ale uważam, że dopuszczalne normy są za niskie);

  3. Piesi na drogach powinni nosić odblaski, ale wcale nie trzeba ich zmuszać karami. Gwarantuje, że przy zastosowaniu proponowanych rozwiązań, będą te odblaski nosili (aspekt ten opiszę bardziej szczegółowo, proszę śledzić moje artykuły);

  4. Piratów drogowych traktować tak samo jak pijanych w odniesieniu do tych samych przepisów;

  5. Nie należy wciąż zmniejszać dopuszczalnych prędkości na drogach – to nic nie daje (wręcz przeciwnie zwiększać tam, gdzie to możliwe, doszliśmy do parodii – uzasadnię w kolejnych artykułach);

  6. Włączyć immunitet od wykroczeń drogowych; (wykroczenie drogowe to nie przestępstwo – niech zapłaci i dalej sobie pędzi – kiedyś braknie mu/jej na mandaty);

  7. Zwiększyć dostępność i łatwość uzyskania prawo jazdy dowolnej kategorii (to również postaram się wytłumaczyć, rozwinąć i uzasadnić w kolejnym artykule na ten temat);

Rozpocznę od punktu drugiego, ponieważ jest on bezpośrednio skorelowany z pozostałymi.

W większości przypadków kierowcy złapani na jeździe po pijanemu to ludzie poruszający się pojazdem na pospolitym kacu – czyli po minionej imprezie, wiadomo, na drugi dzień trzeba wracać. Im samym wydaje, że są trzeźwi, a tu nagle Policja, dmuchanko i 0,37 promila na wyświetlaczu. Odpowiedzi są różne: zjadłem 6 kilo jabłek, 17 cukierków z adwokatem czy wypiłem jedno … no góra dwa piwa. Proszę państwa proponuję zwiększyć dopuszczalną normę alkoholu do 0,5 promila a bardziej skupić się  w sprawie kar za stosowanie środków odurzających te są o wiele bardziej drastyczne w skutkach niż niewielka ilość alkoholu. 

ALE!!!!! po przekroczeniu proponowanego progu trzeźwości, nie należy zabierać prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego – to syzyfowa praca. Większość pijaków jeździ nie mając prawa jazdy (to jest tylko papierek stwierdzający, że prawdopodobnie kierujący pojazdem potrafi nim jeździć i posiadł wymagany zakres wiedzy). Należy  zabierać pojazd i go kasować, którym się poruszał pijany kierowca który doprowadził do kolizji drogowej, bądź jedynie w sposób niebezpieczny poruszał się po drodze zagrażając innym uczestnikom ruchu.  Nie ważne czym jechał, czy był to rower, motocykl, samochód – wyjątek stanowią zwierzęta;-)). Następnie taki pojazd należy zaprowadzić na policyjny parking strzeżony celem ustalenia właściciela, może okazać się, że  pojazd był kradziony. W przypadku kradzieży pojazd zostaje zwrócony właścicielowi, a prowadzący odpowiada z kodeksu karnego jak za zabór mienia – nie ma co wymyślać nowych przepisów,  bo ten obszar jest już uregulowany. 

Finalnym etapem jest wykonanie wyroku. Czyli na podstawie orzeczenia sądowego byłoby komisyjne całkowite zniszczenie pojazdu wykonane przez kierującego pojazdem (w obecności właściciela), i oczywiście całkowite obciążenie go kosztami wynikającymi z parkingu oraz recyklingu. Wykonanie kary w ciągu 5-ciu dni roboczych od popełnienia przewinienia. Niszczenie powinno być realizowane publicznie (żeby inni też to widzieli) i w miarę możliwości jak najszybciej, bo odkładanie kary jest tylko znęcaniem się nad karanym.   Zarejestrowany na kamerze materiał filmowy powinien być odtwarzany na kursach prawa jazdy (bądź na odpowiednich portalach w internecie) gdzie byłby wystarczająco dużą przestrogą.Żadnych dodatkowych mandatów, czy wpisywania delikwenta do akt jako karany – po co? Gwarantuję – nie musimy się na nim znęcać.

Proponowane rozwiązanie pozwoli na natychmiastowe uzyskanie wymiernych efektów:

  • uciążliwa i natychmiastowa kara dla prowadzącego pojazd;
  • efekt psychologiczny dla potencjalnych przestępców drogowych;
  • wyeliminowanie potencjalnej korupcji wśród urzędników związanej z handlem częściami zamiennymi lub pojazdami (związek wytłumaczę w kolejnym artykule);
  • pozbawienie osoby nadużywającej alkoholu lub środków odurzających potencjalnego narzędzia   zbrodni;
  • zmniejszenie korków na drogach i zwiększona sprzedaż samochodów,
  • zwiększenie prestiżu i odzyskanie parytetów w Policji .

Przechodzimy do punktu czwartego czyli: piratów na drogach traktować tak samo jak pijanych.

Jeżeli osoba przekroczy maksymalną wartość punktową, a za taką jazdę powinna przekroczyć i nie ma Zmiłuj się!,  wówczas  zabieramy pojazd i prowadzimy procedurę jak z pijanym powyżej 0,5 promila – proste i skuteczne.

W tym momencie punkt piąty nie ma racji bytu – przy takich konsekwencjach, nie będzie ochotnika, który świadomie chciałby uzyskać punkty karne za zbyt szybką jazdę i w efekcie pozbyć się swojego super pojazdu.

Uzasadnienie

Ustalanie wysokich i coraz wyższych kar finansowych dla wariatów na drogach, czy zabieranie dowodów rejestracyjnych (prawo jazdy) nie sprawdzają się, a pochłaniają zbyt wiele czasu Policjantów. Kasacja pojazdu ma większą rację bytu. Zdaję sobie sprawę z tego, że mandaty wspomagają budżet gmin i powiatów, lecz tego nie pochwalam. Każdy z posiadaczy pojazdów jeździ tym, na co go stać i jeżeli zostanie pozbawiony tego pojazdu, będzie to ból którego nie zapomni do końca życia.

Zapewne powinny teraz pojawić się różne pytania:

A co jeżeli moim pojazdem jechała inna osoba?

Sprawa jest niezbyt skomplikowana. Jeżeli pojazd został ukradziony – pojazd zwracamy a złodziej płaci. Natomiast jeżeli pojazd został użyczony np. synowi przez ojca, to właściciel (ojciec) pojazdu powinien ponieść konsekwencje za współudział w przestępstwie. Użyczając swojego pojazdu osobom nietrzeźwym bądź nieodpowiedzialnym bierze na siebie część kary. Właściciel pojazdu może dochodzić odszkodowania bądź zwrotu poniesionych kosztów od kierującego pojazdem w procesie cywilnym.

Jak karać osobę pijaną jeżeli popełniła wypadek?

Informuję, że ta sprawa jest już uregulowana chociaż wyroki są zbyt łagodne. Taka osoba jest przestępcą i mają tutaj zastosowanie przepisy  kodeksu karnego.

W przypadku zawodowych kierowców, niestety musi nastąpić zabranie prawo jazdy. Należy jednak zastanowić się nad wyciągnięciem wniosków/karaniem właściciela pojazdu o dopuszczenie (współudział) do prowadzenia pojazdem przez osobę nietrzeźwą. Lecz w typ przypadku nie inkasowałbym pojazdu. Kierujący powinien ponieść bardzo uciążliwą karę pieniężną którą w przypadku braku możliwości spłaty można przełożyć na wykonanie prac społeczno użytecznych w ilości adekwatnej do kary pieniężnej.   Zapewniam jeżeli będą wymierne kary – to i właściciel pojazdu (służbowego) będzie wiedział jak wyegzekwować od swoich kierowców właściwą postawę.

Co w przypadku gdy właściciel pojazdu służbowego jest jednocześnie kierowcą? – proponuję realizować tak jak w przypadku pijanego kierowcy. Wiem, że moje propozycje są rygorystyczne, ale historia dowodzi, że czasami jedynie rygor  potrafi utrzymać równowagę pomiędzy działaniem, a konsekwencją.

Szanowni Państwo, tylko te przepisy nigdy nie zostaną wdrożone, bo my wolimy wymyślać absurdy prawne, płacić krocie na akcje marketingowe i karać ludzi wiezieniem, których nie stać na adwokatów. Jakbyśmy nawet przeliczyli finansowo koszty kasacji samochodu, a koszty adwokackie okazałoby się, że są zdecydowanie wyższe aniżeli wartość tego pojazdu. Czasami nawet chłosta byłaby lepszym rozwiązaniem i byłaby mniej sadystyczna aniżeli to niby cywilizowane prawo.

Zapraszamy do dyskusji

19total visits,1visits today

Grzegorz Czuryło

Strateg-ekspert zarządzania, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wady: zdolność przewidywania skutków i konsekwencji rozwiązań systemowych w ujęciu 15-20 lat.

4 thoughts on “Jak wyeliminować w skuteczny sposób patologie drogowe?

  • 16 października 2016 at 04:07
    Permalink

    KIEROWCA za uszkodzenie komuś ciała po pijaku, niech płaci tej osobie stosowne alimenty. To samo dotyczy po spowodowaniu śmierci. Niech płaci alimenty rodzinie ofiary.
    Wsadzanie do więzienia nic nie daje.

    Reply
    • 16 października 2016 at 20:07
      Permalink

      Proszę pana – tak ma pan racje – teraz już jest możliwe – tylko trzeba konsekwencji wymiaru sprawiedliwości, a nie robienia prawa dla wybranych. My to opisaliśmy że wsadzanie do wiezienia, czy zabieranie papierków: prawo jazdy czy dowód rejestracyjny nic nie daje. Dziękujemy za komentarz

      Reply
      • 17 października 2016 at 19:46
        Permalink

        Kwestia kary(więzienie/odszkodowanie) jest tak naprawdę drugorzędna. W krajach skandynawskich(gdzie wyroki są zdecydowanie niższe) jest położony duży nacisk na jej nieuchronność. Szybko i konsekwentnie wydana decyzja. Na to wg mnie należy postawić.

        Reply
        • 17 października 2016 at 21:02
          Permalink

          Proszę Pana – nieuchronność TAK. Jednak więzienie za to że ktoś jechał nieświadomy że był pijany (0,21 promila – bo dzień wcześniej coś wypił) to chyba jest delikatna przesada. Nie stać nas Polaków na to aby utrzymywać ludzi których powsadzamy do więzienia. Wiem że zaraz pojawi się pomysł że należy ich kierować do prac na rzecz miasta. W dobie bardzo wysokiego bezrobocia – nawet takie prace porządkowe są pracami bardzo potrzebnymi zwykłym ludziom. Proszę przeczytać jeszcze raz ten tekst, bo to było wszystko uwzględnione. Co więcej porównywanie kultury krajów skandynawskich do naszej jest niewłaściwym.

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *