Gangsterka po Polsku – czyli jak staniemy się „dziadami” Europy

Doświadczenia Polaków w każdej dziedzinie są niezmiernie bogate, trudno zrozumieć dlaczego zamiast dbać o wszechstronny rozwój naszego kraju, robimy wszystko aby oddać go w obce ręce niczym niechciane dziecko. Co z nami jest nie tak?

Podjąłem się próby analizy trzech teoretycznie różnych spraw, czyli: kredytów we franku szwajcarskim, programów socjalnych, 500+ oraz , mieszkanie +, czyli wynajmu mieszkań dla młodych (mieszkanie +). Spróbowałem poszukać punktów wspólnych tychże problemów. Każdy kto pierwszy raz ma z tymi tematami do czynienia, może zapytać: – A co ma „piernik do wiatraka?” Co wspólnego mają udzielane kredyty, z programem socjalnym, a jeszcze bardziej z programem mieszkaniowym? Nie ma tu żadnego punktu odniesienia. Na początku też tak myślałem ale drogą dedukcji doszedłem do bardzo ciekawych wniosków.

Punktami wspólnymi są:

  • doprowadzenie społeczeństwa polskiego do zadłużenia;
  • przejęcie ekonomiczne Polski.

Realizowane są za pomocą:

  • lobby deweloperskiego;
  • lobby bankowego;
  • rządowych programów socjalnych.

W mojej ocenie zarówno kredyty udzielane w frankach szwajcarskich, program pomocowy 500+, a także teraz pojawiający się program wynajmu mieszkań dla młodych mieszkanie + są niezmiernie mocno skorelowane ponieważ mają to samo podłoże. Celem głównym jest wciągnięcie Polaków w spiralę długów we wszystkich klasach społecznych, zamrożenia myślenia inwestycyjnego na co najmniej kolejne 20-lat i sfinalizowanie przejęcia gospodarczego Polski.

Na pierwszy „rzut oka” można powiedzieć, że to jest jakaś demagogia i konfabulacja. Nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia czy dowodu, że taki rodzaj działań mam miejsce … i to jest prawda – nie ma dowodów,…, ale potwierdzenie w gospodarce Polski jest!!! Wszyscy którzy obserwują ostatnie 25 lat łatwo dostrzegą powiązanie. Jest to przemyślana w każdym calu rozłożona na lata strategia zbycia własnego kraju. Swoją drogą to samo chcą zrobić Ukraińcy.

Zaznaczam, nie mam zamiaru bronić „frankowiczów”, którzy podpisali zobowiązania kredytowe, ponieważ uważam, że zanim podpisze się jakąkolwiek umowę powinno się ją dobrze przeanalizować. Jednak nie chce mi się wierzyć że 993 tysiące kredytobiorców było idiotami, nie wiedzieli co podpisują i nie myśleli o ewentualnych konsekwencjach. Na podstawie zebranych informacji można powiedzieć że w tym przypadku lobby deweloperów jest wyjątkowo silne. W latach 2005-2007 był niezmierny boom na budownictwo, Polska jak i sąsiadujące państwa rozwijały się ze wzmożoną siłą. Wysoki popyt na pracę wzmagał linię kredytową. Banki zaczęły bez opamiętania udzielać kredytów ludziom, którzy notabene nie byli wypłacalni, nawet nie musieli mieć przychodów. Czyli musiała nastąpić symbioza bankierów z deweloperami aby sprzedawać kredyty.

Tekst pani mecenas Lidii Bagińskiej uzmysłowił mi, że banki nawet nie udzieliły kredytu we franku szwajcarskim, bo był on jedynie wirtualnym http://bastiondialogu.pl/sady-szansa-dla-HYPERLINK „http://bastiondialogu.pl/sady-szansa-dla-frankowiczow/”frankowiczow/ . Przedstawiciele banków doskonale wiedzieli, że obca waluta w okresach długoterminowych zawsze będzie zmieniać swoją wartość (w każdej umowie znajduje się taka klauzula). Zazwyczaj jest to tendencja wzrostowa, szczególnie dotyczy tych walut które w ostatnich kilku latach nagminnie traciły na swojej wartości w stosunku do innych.

Lobby deweloperskie w tej sytuacji okazuje się być głównym graczem. Celem jest pozbycie się nadprodukcji swoich wybudowanych domów i mieszkań. Deweloperzy budują bez opamiętania, dosłownie wszędzie. Nie przeszkadza im to, że budynki stoją jeden obok drugiego, na terenach zalewowych, czy terenach parków narodowych. Zastanawiającym jest też, kto im wydaje zezwolenie na budowy? To, że chcą budować – to jedno, a to, że nie można w danym miejscu wybudować – to drugie. Dla dewelopera najważniejszym jest aby z jednego metra wykupionego gruntu, inwestycja zwróciła się przynajmniej kilkukrotnie. Więc co? Decyzja jest jedna idziemy do banków i dogadujemy się, aby dawały kredyty wszystkim zainteresowanym. Jak to się skończy, udajemy się do rządu i wspólnie wymyślimy jakiś super program socjalny.

Dla bankierów nie jest ważne czy człowiek jest wypłacalny czy też nie – ważne aby sprzedać kredyt. Pojawiła się wtedy waluta, której wcześniej była wirtualna bez wartości dodanej. Jeżeli kurs waluty od kilku lat się obniża, warto sprzedawać kredyty w walucie która z dnia na dzień ma wartość niższą i je polecać, bo przecież okazja jakiej mało. Czyli kredytobiorca biorąc w roku 2003 kredyt krótkoterminowy (do roku 2008), spłaci mniej niż pożyczył – idealne, tylko gdzie tkwi dochód?

Zatem podążamy za myśleniem bankowców. Każdy potencjalny kredytobiorca nie spełniający wymogów spłaty kredytu w Polskim Złotym, czy w Euro nagle otrzymuje zdolność kredytową, okazuje się, że jest w stanie spłacić zadłużenie we Franku Szwajcarskim – zbieg okoliczności, czy finansowa manipulacja?

Dla bankowców jest oczywistym, że w tej walucie uda się sprzedać znacznie większą ilość kredytów i tym samym zwielokrotnić dochody bankowców. Deweloperzy z zadowolenia zacierają ręce, cieszą się bankowcy, rząd jeszcze bardziej, bo ludzie będą mieć swoje cztery kąty, co poprawi sondaże – hurra!! 🙂 W mediach przedstawiciele rządu chwalą się, że prowadzoną polityką przyczynili się do sukcesu i rozwoju Polski.

Niestety, jak to zawsze w biznesie bywa, jeżeli jest on oparty na spekulacjach, marketingu politycznym i braku stabilnych fundamentów, prędzej czy później runie. W roku 2008 rodzi się kryzys bankowości mający swoje główne podłoże w udzielanych bezmyślnie kredytach mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych. Jak domek z kart burzy się cały misternie opracowany system.

Polska jest w tej samej sytuacji ale każdy woli mówić o zielonych wyspach, zamiast szybko działać i przeciwdziałać problemowi. Wszystkie ugrupowania polityczne oskarżają się wzajemnie i szukają kozła ofiarnego.

Miała droga być do Buska, ale nie ma – wina Tuska! ;-)”

Analizują długoterminową historię kursów franka szwajcarskiego od roku 2003 do roku 2016, już na etapie wykresu,( nie będąc ekonomistą) można zauważyć poważne anomalie (2008-2009), które miały miejsce. Każdy zdroworozsądkowy człowiek powinien zapytać, co się wydarzyło, że wahania na walucie teoretycznie stabilnej w okresie 7 miesięcy wynoszą 62% różnicy (sierpień 2008 – 1,97 zł, marzec 2009 -3,20zł) – czyżby zbieg okoliczności? Takie wahania waluty są dedykowane jedynie dla krajów niestabilnych, w których ma miejsce kryzys gospodarczy, działania wojenne lub działania spekulacyjne na giełdzie (i nie muszą to być wcale Szwajcarzy).

Punkt kulminacyjny największej ilości udzielonych kredytów długoterminowych w Polsce został osiągnięty w latach 2007-2008 (953 tys. osób – łączna liczba kredytobiorców frankowych). Po czym, od sierpnia 2008 wartość tej waluty anormalnie zaczęła wzrastać. Każdy bankowiec lub makler tłumaczy to uwolnieniem waluty do Euro. Pytanie brzmi dlaczego nagle Szwajcarzy zdecydowali się na uwalnianie swojej waluty, którą wcześniej sztucznie utrzymywali na bardzo niskiej stopie? Może Polska powinna zaskarżyć Szwajcarię za manipulację na swojej walucie, celem wyłudzenia pieniędzy od narodu polskiego?

Źródło: Opracowanie własne na podstawie http://kursy-walut-archiwum.mybank.pl/archiwum-66-50-01-01-2003-01-01-2016-CHF-2-1.html

Przyglądając się polityce banków w Polsce odnoszę uzasadnione wrażenie, żewcześniej wydano stosowne polecenia, aby z premedytacją oferować kredyty długoterminowe w oparciu o niestabilną walutę. Uzasadnieniem niestabilności są spadki wartości waluty w chwili kiedy większość światowych gospodarek generowała wzrosty. Szwajcaria obniżała w sposób sztuczny wartość swojej waluty, zachęcając jednocześnie do brania kredytów w tej walucie od marca 2004 (3.11 zł) do sierpnia 2008 (1,97zł), co daje spadek 36%. Każdy, nawet najmniej doświadczony bankowiec czy makler powinien zauważyć, że takie spadki w kraju stabilnym gospodarczo są anomalią i giełdową spekulacją, pewnym jest, że nastąpi uwolnienie tej waluty. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby bankowcy udzielali kredytów krótkoterminowych – a tu wręcz odwrotnie same długoterminowe i hipoteczne. Rodzi się pytanie czy była to celowa zmowa bankowców, deweloperów czy przeciwników Polski prowokująca okazję do przejęcia polskiego kapitału w białych rękawiczkach?

Wszyscy politycy zapomnieli bądź celowo wypierają ze swojego umysłu, że kierunek nadany gospodarce czy wskaźniki ekonomiczne rząd przyjmujący władzę dziedziczy po poprzednikach. Czyli gospodarka oraz cały system zarządzania w państwie w roku 2008 jest konsekwencją poprzednich rządów, nie da rady przestroić całego systemu w ciągu roku czy nawet dwóch lat. Nie twierdzę, że Platforma Obywatelska była uczciwa w swoich działaniach, bo wszyscy wiemy, że nie była, lecz obiektywnie trzeba stwierdzić, że na działania w roku 2008 miała niewielki wpływ. Błędem PO było ich myślenie, że krajem można rządzić za pomocą sloganów marketingu politycznego. W tym okresie, podobnie zresztą jak w obecnym nikt nie był zainteresowany wprowadzaniem zdroworozsądkowych rozwiązań systemowych, co więcej, otaczano się coraz gorszym asortymentem pseudo-doradców, kolokwialnie zwanymi BMW (Bierny Mierny ale Wierny) i dalej kontynuowano rozprzedawanie kraju. Marketing polityczny trwa nadal, (program 500+, czy mieszkanie +).

Można zauważyć że lobby deweloperskie i bankowe są dalej niezmiernie wpływowe, i cały czas rozdają karty manipulując wszystkimi rządami. Za PiS 2005-2007 jednym z programów miało być wybudowanie 3 mln mieszkań – no niestety nie udało się. W zamian ludzie otrzymali możliwość spłacania kredytów we frankach szwajcarskich. Za PO 2008-2015 wprowadzono programy mieszkanie dla młodych, odsetki z tego kredytu częściowo były spłacane przez państwo, ale mieszkanie mogło być pozyskiwane jedynie z rynku pierwotnego, a nie wtórnego, czyli lobby deweloperów i bankowców. Aktualnie (znowu za PiS) wymyślono program wynajmu mieszkań (mieszkanie +), które też będą pochodzić wyłącznie z rynku pierwotnego – znowu deweloperzy i bankowcy. Wyraźnie dostrzegamy sprzedaż za duże pieniądze nadprodukcji mieszkań, które budowali i nadal będą mogli budować. Zmieniła się forma ich sprzedaży – dawniej kredyty na kupno, teraz tylko wynajem. Taka forma sprzedaży daje deweloperom stabilność na co najmniej 20 lat. Jednak lobby bankowe wcale nie jest lepsze, zaliczenie programu 500+ do zdolności kredytowej spowoduje zwiększenie zadłużenia się ludzi w większości biednych.

Co dałoby przeciwnikom Polski totalne zadłużenie średniej klasy społecznej Polaków?

Doskonale wiemy, że średnia klasa jest motorem napędowym każdej gospodarki. To głównie ludzie z tej grupy społecznej tworzą stanowiska pracy, poszerzają obszary innowacji, i najważniejsze odprowadzają podatki we własnym kraju. Konsekwencją tego typu kredytów jest to, że zamiast inwestować, bankowcy i deweloperzy fundują im przysłowiowy „stryczek”. Zamiast rozwoju Polski mamy totalną stagnację, spłacanie zaciągniętych długoterminowych zobowiązań uniemożliwia jakikolwiek rozwój i inwestowanie. A, że przedmiotowe kredyty były długoterminowe, to i możliwości inwestowania zostały zamrożone na co najmniej 20 lat, dając jednocześnie „otwartą furtkę” dla inwestycji spoza Polski i dalsze kontynuowanie rozprzedawania majątku polskiego. Tutaj warto się też przyjrzeć środkom unijnych w szczególności dla kogo i głównie na jakie cele są przyznawane.

Polacy są zadłużeni, a waluta we frankach nie przestaje drożeć. Kredytów nie można przeliczyć na złotówki, bo nawet przeliczenie na dany dzień i tak jest bardzo niekorzystne. Jednym słowem człowieku płacz i płać. Czy można ulżyć tym ludziom w ich problemie?

Niestety, każde rozwiązanie jest negatywne dla którejś ze stron – nie ma dobrych rozwiązań. Jeżeli rząd zadecydowałby o umorzeniu części długu, musiałby za tych ludzi spłacić zredukowane zobowiązania. W konsekwencji osoby, które zaciągnęły kredyty w złotówkach lub euro też powinni się zgłosić do rządu o częściowe umorzenie ich kredytów – bo oni też niejednokrotnie mają problem ze spłatą lecz nie manifestują. Propozycje rządowe o podatkach bankowych, są rozwiązaniem jedynie marketingowym. Przy obciążeniu banku dodatkowym podatkiem w efekcie i tak zapłacą jego klienci – czyli wszyscy posiadacze kont.

Zauważa się, że pomimo afer, które wyjątkowo często dotykają nas Polaków, nowy rząd przedstawia kolejne pomysły, które nie mają żadnego ekonomicznego uzasadnienia w efekcie przygotowując bardzo dobre podłoże do kolejnych wielkich afer. Odnoszę wrażenie, że ktoś bardzo wpływowy w Polsce celowo prowokuje zadłużenie średniej klasy społecznej, a teraz sprzyja temu program 500+ oraz program wynajmu mieszkań dla młodych. Zadłużeniem zostaną objęci najbiedniejsi w tym młode małżeństwa, nie posiadające jeszcze żadnej życiowej stabilizacji.

Nie wiemy ja długo utrzyma się pogram 500+. W chwili kiedy ludzie zostaną pozbawieni tych świadczeń staną się niewypłacalni. Komornicy oraz banki będą w imieniu obowiązującego prawa przejmować ich małe mieszkanka i odsprzedawać kolejnym naiwnym w ramach tzw. promocji bądź niecodziennych okazji. Wywalani na tzw. bruk ludzie w konsekwencji staną się bezdomnymi. Działanie analogiczne jak w przypadku „frankowiczów” – choć oni jeszcze są wypłacalni – przynajmniej większość. Wówczas w Polsce wzrośnie współczynnik bezdomności co spowoduje rozwój szarej strefy, wzrost przestępczości i sfery seks-biznesu. WITAJ MOZAMBIK!!!

Wtedy na równi pochyłej stanie całe społeczeństwo polskie, wyjście z takiego impasu będzie wręcz niemożliwe. Co więcej młodzi będą użytkować wynajęte mieszkania, do których nie będą posiadać praw własnościowych i nie będą za nie płacić. W ten oto sposób w problemy finansowe będą popadać spółdzielnie mieszkaniowe i zakłady komunalne.

Proszę pamiętać, że już nie będzie co sprzedać, bo grunty, atrakcyjne nieruchomości i zakłady będą należeć albo do korporacji zagranicznych, albo do kleru. Rozpocznie się proces przejmowania przez banki posiadłości i sprzedawania temu kto da więcej.

A społeczeństwo? homeless-1152516_960_720

Rok 2020 może być kluczowym dla Polski jako suwerennego kraju. Wraz z zakończeniem dofinansowań unijnych, będziemy zmuszeni płacić pełne składki do UE. Konsekwencją kredytów CHF, programu 500+, wynajmu dla młodych i całościowej polityki zadłużania kraju za wszelką cenę będzie bardzo poważny kryzys, którego Polacy mogą już nie przetrwać!

Są pewne logiczne rozwiązania w tym zakresie ale rząd musiałby nimi wyrazić swoje zainteresowanie – niestety, nie są tym zainteresowani. Dzisiaj politycy jeszcze wciąż tego nie czują, obawiam się jednak, że kiedy już poczują, to im samym pozostanie ucieczka z kraju.  Nasuwa się pytanie, jaką alternatywę dla nas pozostawią?

3722total visits,5visits today

Grzegorz Czuryło

„Ekspert ds. zarządzania – strateg, planowania oraz psychologii terroryzmu. Specjalista w szacowaniu i analizie ryzyka oraz modelowaniu systemów informatycznych pod kątem zarządzania. Certyfikowany „Project Manager”. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Emerytowany żołnierz wojsk specjalnych. Posiadacz najwyższego wyróżnienia dedykowanego dla ludzi wdrażających ponadprzeciętne rozwiązania systemowe „Bright Idea”, przyznanego przez Dowódcę NATO Communication Service Agency. Wady: Opracowywanie rozwiązań systemowych oraz zdolność przewidywania skutków i konsekwencji w ujęciu długofalowym.

26 thoughts on “Gangsterka po Polsku – czyli jak staniemy się „dziadami” Europy

  • 15 czerwca 2016 at 21:46
    Permalink

    Dodam jeszcze celowe zaniżanie złotówki,kursy obecne są niesprawiedliwe,
    wbrew logice.Gospodarka się rozwija ,bezrobocie najniższe od 25 chyba lat,
    deflacja(artykuł tańszy a pieniądz droższy) ,a złoty co ? wbrew logice tanieje.

    Reply
    • 16 czerwca 2016 at 12:01
      Permalink

      spekulacja np Pana Soroża … to jest przyczyna

      Reply
  • 15 czerwca 2016 at 21:29
    Permalink

    Możliwe jest zarobienie 7 tys.byłem wymienić opony koszt 70 zł komplet ,czas
    wymiany z wyważeniem do 0,5 h ,podobno z szefem dzielą po 50%,
    a więc bez trudu 70 zł/h * 168 h w miesiącu to 11670 zł.
    Dalej- ocieplenia domów znajomy płaci pracownikowi 30 zł metr,
    12-styropian,8 siatka,10 tynk, wcale niezbyt umiejętny pracownik przez dniówkę
    wykona ok 50 metrów styropianu ,80 m siatki, czy 90 m tynków 22 dniówki mies
    Glazurnik- ściana prosta 4 m długa wys 2,1 m płytki 30 na 30
    po 50 zł za metr kwadrat, 8 roboczogodzin w tym 3 kawy i dwa posiłki.
    To cyferki a praktyka jak najbardziej wiarygodna i potwierdzona,ale to ciężka i brudna praca ,a przy betonowaniu czy na dachu jest jeszcze więcej

    Reply
    • 15 czerwca 2016 at 22:30
      Permalink

      wymieniając niektore zawody pewnie ma pan racje tylko niech pan doda

      1. ocieplenie domów praca przez w sumie 6 mcy – jak większośc prac budowlanych zewnętrznych ( co innego by było gdyby śmy mieli klimat francji)
      2 wymiana kpl kół nie zdaża się że ludzie stoją w kolejce i wymieniasz ten kpl 2 razy na rok albo wogóle.
      dzielą sie z włascicielem 50 na 50 ? to biznesman z tego właściciela jak z koziej dupy trąba …. na właścicielu pozostaje opłaty :
      – prąd
      – woda
      – kompresor
      – podnosniki
      – materiał do wulkanizacji
      – amortyzacja urzadzenia do zdjecia opon
      – amortyzacja urzadzenia do wywazenia opon
      – serwis urządzeń w/w
      – obciazniki
      – opłaty za lokal
      – ubezpieczenie lokalu
      – ubrania robocze
      – materiały bhp
      biznes jak ta lala …….

      Reply
      • 15 czerwca 2016 at 22:35
        Permalink

        i jeszcze trzeba dodac że budowa domu przez ekipę Ukraińską dwa pietra dom 10/10 od fundamentów ( wykopanie w cenie) po połozenie papy na dach i pomalowanie lepikiem to koszt 35 000 zł ( cena zeszło roczna) wiem że chińczycy są tansi ale jeszcze nie wiem gdzie ich znaleźć .

        Reply
    • 15 czerwca 2016 at 22:44
      Permalink

      aaa i jeszcze zapomniałeś dodać że wszyscy mają etat … .bo jeżeli nie mają to z zarobionych pieniązków odprowadzają
      1zus
      2 podatki
      3 musza dojechac do miejsca zatrudnienia ( wykonania usługi)
      suma sumarum z 6 tyś zostaje mu 3000 tys .. wspaniała pensja

      Reply
  • 15 czerwca 2016 at 13:54
    Permalink

    Autor słusznie zauważył pewne zasady w swoim poście ale śmiem zwrócić uwagę na pewne różnice .

    1. zadłużenie i wydrenowanie rynku powstało w końcówce lat 90 gdzie developerzy z pełną stanowczościa za pomocą telewizji wciskali ciemnotę ludziom że każdy musi kupic własne mieszkanie i jest to bardzo łatwe .
    Ludzie wyzbywali się wtedy działek rolnych ( bardzo tanich) aby tylko wpłacić pierwsza ratę na upragnione mieszkanie resztę brali w kredyt i byli szczęśliwi…. niestety pieniądze z oszczędności i ze sprzedaży działek trafiały do Banków ( większości zachodnich ) i potem były transferowane na zachód. jest to pierwszy moment drenowania rynku z pieniedzy.

    2. następnym takim punktem był projekt MDM .
    własnie ten projekt jest checią wycyckania Polaków znowu z pieniędzy. dlaczego ?
    program MDM był kierowany tylko dla młodych małżeństw a zakup lokali mieszkaniowych w poczatkowym okresie mogła być tylko z rynku pierwotnego ( a więc developer) i w ten sposób rząd RP ( w sumie to nie RP tylko biznesowy) dopompował kase do developerów

    a czym się różni program 500+ ? mam nadzieje że tym że budowę beda realizowały firmy państwowe a dochody z obsługi mieszkań ( czynsz ) będzie wracał do firmy państwowej budującej i da możliwość następnych inwestycji.
    Dodajmy że w RFN około 40 % społeczeństwa mieszka w takich mieszkaniach – budowanych na wynajem przez rząd ( zazwyczaj jest to land) podobnie jest we francji , szwajcarii . Jednocześnie pomysł wychodzi na przeciw potrzebom społeczeństwa.

    3 . Do Autora mam pytanie bo przeanalizowałem Pana tekst ;
    Co Polska ( rząd RP) powinna zrobić aby było lepiej Polakom wg Pana ?

    nie jest tajemnicą że Polak jadący na zachód otrzyma mieszkanie socjalne , dodatki socjalne , Państwo w którym zamieszka będzie dbało o niego podobnie jak o swojego obywatela …. prosze mi powiedzieć skoro jest pan przeciwko programom PiS co maja zrobić aby zachamować ucieczkę Polaków z Ojczyzny ?
    z Gorzowa WLKP z miasta 120 tyś zostało 80 tyś … reszta siedzi w Berlinie i blisko Berlina
    Zielona góra podobne statystyki
    ludzie przeprowadzaja się ze Zgorzelca na zach brzeg odry .

    użył Pan tutaj takiego stwierdzenia ” Najgorsze jest to że idiota, który dostał pieniądza za darmo pójdzie zagłosować na następnego idiotę który obieca mu następne drobne” …… zauważam , że PiS w ostatnich sondażach miało 40 % poparcia , a Pan ile miał ?

    prosze jeszcze napisac wg PAna ile powinien zarabiać wg Pana dzisiaj Polak .
    1. kładący drogi robotnik , szlifierz , tokarz , fryzjer
    2. profesor wyższej uczelni
    3. przedsiębiorca prowadzący własna działalność gosp

    Reply
    • 15 czerwca 2016 at 17:04
      Permalink

      Szanowny Panie, będę starał się odpowiadać konkretnie na punkty:
      Ad1 – zgadzam się
      Ad2 – częściowo zgadzam się, ponieważ to nie tylko MDM ale jeszcze inne hybrydy ale generalnie chodziło o zadłużanie Polaków
      A2 – dot 500+ Proszę pana, żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja nie mam problemu z tym, żeby ludziom pomóc tylko wiem z doświadczenia, że programy socjalne są dobre ale tylko w początkowej fazie – później stają się tak zwana kulą u nogi dla zarządzania państwem. Powiem panu tak. Dwa tygodnie temu oglądałem „sondę 2” i było poruszany temat ewolucji człowieka. Był tam genetyk, doktor (proszę mnie nie pytać o nazwisko bo nie pamiętam) i opowiedział on o badaniach na myszach (proszę na internecie sobie obejrzeć), które posiadały idealne warunki do rozwoju oraz brak całkowitego zagrożenia i co się z tym stało. W pierwszym etapie zaczęły się kopulować i ich populacja zwiększyła się kilku-dzięsięcio-krotnie. Po czym zaczęły się pojawiać myszy bardzo zadbane zarówno samce i samice ale populacja już się nie powiększała. Następnie zaczęły między sobą walczyć a następnie wszystkie wyginęły.
      Jednak odpowiadając na pytanie czym się różni 500+ od innych PO-wskich – niczym. Celem jest zadłużenie Polaków. Zadłużono tych co mają pieniądze a teraz będą zadłużać tych co pieniędzy nie mają. Czyli jeżeli przyjdzie rząd (kolejny) i niedajbóg zabierze tym ludziom te 500+ , to doprowadzi jednocześnie do bezdomności prawie 30% społeczeństwa polskiego i to jest najgorsze że będą to ludzie stosunkowo młodzi.

      Czy będą budować to firmy państwowe? Z całą pewnością nie – bo takich już praktycznie nie ma. Na czym będzie polegac zadłużanie przy wynajmie? Proszę sobie wyobrazić że opłata miesięczna za mieszkanie wynosi 1000 zł (tak mówią politycy – nie będę się spierał) No to wiadomym jest że całkowite koszty miesięczne będą wynosić ok 2 000 (przy założeniu optymistycznym) Czyli dodajmy czynsz- 200zł, prąd 200zł, internet 50zł, gaz, 150zł, woda+ścieki 100zł telewizja 50zł, śmieci 100zł, winda 20 zł, opłata eksploatacyjna 50zł – generalnie nazbiera się tego. Czyli ta młoda rodzina większość swoich zarobków będzie przeznaczać na opłatę miesięczną za mieszkanie, będą cały czas płacić i nigdy nie będzie jego właścicielem. PO 20 latach właściciel (deweloper)jak już mu się koszta zwrócą podwyższy czynsz na tyle absurdalnie że nie będzie tych ludzi stać – no i co? bezdomność lub szukanie innego tańszego lokum. PO czym mieszkanie sprzeda w tzw. promocyjnej cenie. Zarobi na tym krocie. Przecież niczego nie wymyślam to już dzisiaj mamy.

      Co do poparcia – proszę pana 40% ???? Nie mam, bo jeszcze o nas mało kto wie, ale jak się dowie to zapewniam będziemy mieli więcej.Różnica pomiędzy nami a PiSem. PO, PSL, SLD, Nowoczesną czy Kukizem15 jest taka że my szukamy optymalnych rozwiązań służących nam Polakom w ujęciu długofalowym a nie rozwiązań tylko i wyłącznie marketingowych aby tylko mieć elektorat.

      Ostatnia kwestia ile powinien zarabiać ludzie – odpowiedź jest …. to zależy. Jeżeli jest dziadem i obibokiem to nic, a jeżeli jest mistrzem w swoim zawodzie to sam rynek to wyreguluje – nie ja. Tak samo mógłbym pana zapytać ile powinien kosztować samochód?

      Gwarantuję panu że co do pkt. 1 szlifierz, tokarz, frezer, spawacz – aktualnie są zawodami na wyginięciu i wszyscy o nich walczą – mogą nawet zarobić po 7 000 zł i więcej – jeżeli są naprawdę dobrzy.
      fryzjer – ten zawód rynek sam reguluje – jak jest dobry to zarabia – a jak zły to zarobi tylko raz, bo drugiego już nie będzie.
      Profesor na uczelni – i znowu – nie którym profesorom nawet złotówki bym nie zapłacił, ale są tacy że powinni zarabiać naprawdę dużo.
      Przedsiębiorca prowadzący własną działalność gosp. – temu -tym bardziej wysokość jego wypłaty reguluje rynek – jeżeli za dużo weźmie dla siebie to pracownicy mu się zwolnią, a wtedy będzie musiał sam pracować, bo jak pójdzie od jego pracowników informacja że jest oszustem – to nikt do niego do pracy nie przyjdzie.

      Jednak, moje odczucie jest takie że chciałby pan przeczytać abym napisał konkretne kwoty – to właśnie robią politycy określając pensję minimalną zarobków. W ten sposób dając nieuczciwym pracodawcom furtkę na oszukiwanie swoich pracowników w białych rękawiczkach i horrendalne swoje zarobki. Przecież oni płacą zgodnie z prawem – pensję minimalną – to jest właśnie oszustwo.

      Reply
      • 15 czerwca 2016 at 19:36
        Permalink

        Szanowny Panie , .

        co do mieszkań – to 1000 zł ma kosztowac czynsz wg projektodawców + jeżeli ktoś będzie chciał wykupić ( moim zdaniem to błąd ) . Włascicelem ma byc państwo a nie developer ( cały czas mówimy o projekcie mieszkanie + ) – takie są założenia projektu , oczywiście zobaczymy jak to wyjdzie .
        to jest pana cytat :
        „Gwarantuję panu że co do pkt. 1 szlifierz, tokarz, frezer, spawacz – aktualnie są zawodami na wyginięciu i wszyscy o nich walczą – mogą nawet zarobić po 7 000 zł i więcej – jeżeli są naprawdę dobrzy.” – niech pan mi pokaże miejsce gdzie ci ludzie tak zarabiają …. mam wrażenie że trochę pan nie wie o czym pan mówi , … ale niech panu bedzie … może weźmiemy sprzątaczkę ile ona powinna zarabiac ?

        niestety musze stwierdzić że znowu pan się myli z pensja minimalna … jest ona stosowana w większości krajów europejskich

        ale powiedzmy że pan ma rację … . nic nie dajmy ludziom , zostawmy ubekom 22 000 emerytury , zostawmy żołnierzom , policjantom , nauczycielom, górnikom ich przywileje i co mamy?
        mamy efekt taki że młodzież nam wyjeżdża , siła robocza wyjeżdża , a Pan i panu podobni się cieszą że w krótkim czasie na miejsce nie dofinansowanych Polaków którzy będa pracowali w Anglii , niemczech , i francji ( z dodatkami socjalnymi ) będa zatrudniani ( o ile można mówić o pracy wykonywanej przez nich) pakistańczycy , murzyni , muzułmanie którym dofinansowanie socjalne i tak pan będzie płacił bo unia to wymusi …

        jest pan bardzo krótkowzroczny .

        co do pensji … szanowny Panie gdyby nie minimalna pensja to ogłoszeń że zatrudnie pracownika ochrony za 2 zł /h będzie normalką .

        Reply
        • 16 czerwca 2016 at 11:19
          Permalink

          Panie Mikowrotek wybiera Pan tylko i wyłącznie sobie wygodne tezy.
          Powiem tak – niech na boga zacznie czytać ze zrozumieniem, odpowiadać na pytania i nie oskarża wszystkich ludzi o złe intencje i brak wiedzy – tylko dlatego że nie przeczytał Pan tekstu ze zrozumieniem.

          Proszę też nie oceniać wszystkich jedyną słuszną miarą, bo to jest połączenie totalitaryzmu z jakimś chorym socjalizmem i ideologicznym fanatyzmem. My już to mieliśmy zabierzcie bogatym i dajmy biednym (najlepiej sobie – bo jesteśmy biedni)- skończyło się właśnie mordowaniem ludzi i wsadzaniem ich do więzienia bez opamiętania. Czyli jak tamci wsadzali nas do więzienia, teraz My powinniśmy wsadzać do wiezienia ich dzieci – TAK??? Bo, na podstawie matematyki, dziadkowie z UB i SB mają aktualnie po 80-90lat, jeżeli jeszcze żyją.
          Zapraszam do lektury animowanej – bardzo dobrze to tłumaczą https://www.youtube.com/watch?v=ZcUgznXyYfQ&feature=share

          Reply
          • 16 czerwca 2016 at 11:43
            Permalink

            Panie Grzegorzu ,
            włąśnie widac że pan to robi …ocenia wszystkich jedną miara . uprawia Pan demagogie, niepotrafi odpowiedzieć na proste pytanie

            Ile według pana powinna zarabiać sprzątaczka ?? oczekuje konkretnej kwoty w pl złotych
            Ile pracownik służb oczyszczających ?
            ile profesor szkoły wyższej ?
            ile osoba prowadząca działalnośc gospodarcza ?

            Co do UBeków stary nie stary … jak żyje idzie do więzienia ale jeżeli nie zyje to jego majątek pownien przepaśc na rzecz skarbu Państwa gdyż został uzyskany w wyniku działań przestępczych majątek rodziny równiez ( gwarantuje to ustawa o konfiskacie rozszeżonej – wprowadzona przez ministra Ziobre)

            co do oceniania jedną miara … badania w Japonii pokazuja że ich społeczeństwo jest równe w rozwoju ( dotyczy to uczniów) czy uważa pan że tam jest komuna ??i socjalizm?

            We Francji strajki w trakcie euro 2016 związkowcy jasno określają że biedota i pospulstwo walczy z kapitalistami .. czy tam równiez ma pan komune ?

            ale rozumiem że Pan chce być ponad to … w takim razie pana celem jest :
            odpuśćmy takim katom i ich potomkom jak
            Różański, Humer, Bik , Wołkow , Michnik, Bauman i wielu innych z aparatu bezpieczeństwa którzy katowali Polaków aaa i oczywiście odpowiednie honory na zakończenie życia

            Reply
        • 16 czerwca 2016 at 11:25
          Permalink

          Panie obudź się!!! Jak może być właścicielem państwo jeżeli wszystkie grunty są prywatne – wszystko już dziady sprzedali. Dlatego teraz dobierają się do lasów państwowych i terenów wojskowych – bo to zostało. Chyba że znowu trafi się kolejny „dekret panującego Cara” i zabierze ludziom ich ziemie za którą zapłacili.

          Reply
          • 16 czerwca 2016 at 11:48
            Permalink

            nooo tak ….. ma Pan Poligon Wojskowy w centrum warszawy bardzo potrzebny wojsku bo może tutaj robic próby nuklearne… buja Pan w obłokach …
            tylko w jednym miejscu jest 40 ha terenów wojskowych gdzie ziemia leży i budynki niszczeją bo wojsko ma tępaków którzy nie dbają o nic .. a sorki o niczyje bo jest to państwowe a dokładnie AMW
            wszystkie grunty prywatne?? z kąd ma pan takie informacje ???

            Reply
            • 21 czerwca 2016 at 07:26
              Permalink

              To najlepiej to sprywatyzować. Tak właśnie było robione przez ostatnie 27 lat. Wszystko zostało sprzedane, to teraz trzeba sprzedać wojskowe, policyjne, czy lasy państwowe.

              Reply
        • 16 czerwca 2016 at 11:29
          Permalink

          gdzie szlifierz, tokarz, frezer tyle zarabia? Na swoim, bo mają swoje małe zakłady i są jednocześnie właścicielami firm.
          Ponadto jest firma – reklamuje się na naszej stronie. Właściciel szuka specjalistów, właśnie w tej dziedzinie i jest w stanie zapłacić dobre pieniądze ale potrzebuje specjalistów a nie majstrów z programu usterka.

          Reply
          • 16 czerwca 2016 at 11:50
            Permalink

            jak poniżej napisałem …. do tych 6 000 zł niech pan odliczy wszystko i pogadamy .

            czas firme zacząć prowadzić samemu a nie gdybać

            Reply
            • 21 czerwca 2016 at 07:22
              Permalink

              Akurat prowadziłem firmę i wcale nie gdybam. Pokaż mi swój KRS a powiem kim Pan jest.

              Reply
  • 14 czerwca 2016 at 07:59
    Permalink

    Artykuł ciekawy jednak autor skupił się głównie na wykazaniu układu miedzy deweloperami a rządzącymi via banki. Każdy średnio wyedukowany człowiek bez względu na szerokość geograficzną wie, że pomiędzy tymi podmiotami jest zależność. Szczególnie między tymi dwoma ostatnimi.
    ( Kazimierz Wielki pożyczał pieniądze na budowę zamków od Żydów, bo w tedy byli jedynymi, którzy posiadali wolną gotówkę – pisząc o Żydach trzeba pamiętać, że w średniowieczu i nie tylko pozwalano im się zajmować zawodami wolnymi). Mówiąc o współczesnej Polsce trzeba pamiętać, że nasz kraj został zniszczony w czasie II wojny światowej nie tylko fizycznie ( zniszczone fabryki, infrastruktura itp.), ale wymordowano nam również elity naukowe i klasę średnią…. Przetrwali nie liczni na ogół Ci sprytniejsi. W czasie jedynego słusznego systemu – socjalizm po Polsku, nie edukowano społeczeństwa z ekonomii, bo nie było takiej potrzeby – wszystkim zajmowało się państwo w tym socjalnym rozdawnictwem. Polakom było źle marzył im się dobrobyt Zachodu, ale nie rozumieli, że dobrobyt zachodu nie wziął się z kosmosu. I tu jest pies pogrzebany. W 1989 nagle socjalizm się skończył i ludzie musieli sobie sami radzić. Tylko by sobie radzić trzeba wiedzieć jak. Tak straciliśmy kolejne pokolenie (to nadal jest konsekwencją II wojny światowej). Pokolenie to pojechało na przysłowiowy zachód zachłysnęło się nim i zaczęło żyć na kredyt – każdy kredyt trzeba kiedyś spłacić. Konsekwencja jest tak, że mamy zadłużone społeczeństwo, które z powrotem liczy na państwo socjalne, które będzie im pomagać w trudnej chwili. Niedawno Szwajcarzy mieli referendum dotyczące 2,5 tyś franków za bycie Szwajcarem – warunek trzeba być dorosłym. Efekt odrzucili tą kuriozalną propozycję, bo – są świadomi EKONOMICZNIE a nie łapią się na tani PR. EDUKACJA, EDUKACJA, EDUKACJA a nie szukanie winnych za swoja bezmyślność. A z tym mamy do czynienia. Jeśli Polacy czują oszukiwani (są oszukiwani) to tylko, dlatego że nie rozumieją podstawowych pojęć. Na koniec czy 993 tysiące kredytobiorców było idiotami? NIE myśleli, że są sprytniejsi od 38 mln pozostałych Polaków. Autor sam udowodnił, że nie rozumieli funkcjonowania kredytów długoterminowy zaciąganych w walucie – nomen omen wirtualnej walucie. Złamali podstawową zasadę, że kredyt zaciąga się w takiej walucie jakiej się zarabia.

    Reply
    • 14 czerwca 2016 at 11:44
      Permalink

      Tak zgoda skupiłem się jedynie na pokazaniu tylko tych powiązań, bo jeszcze jakbym pokazał następne – to mało kto by przeczytał ten tekst Ludzie oprócz braku wiedzy ekonomicznej chronicznie boja się jeszcze bardziej czytania (o zrozumieniu to zapomnij). Dla tego na Facebooku są głupkowate filmiki i nikt nie potrafi napisać nic swojego. Chciałbym zwrócić uwagę na manipulację dosłownie na każdym poziomie ale też tworzeniu programów socjalnych dla ludzi, którzy notabene, w ustawieniach standardowych są tylko ukierunkowani tylko na dać! lub Mi się należy! Wszyscy dostają tylko nie ja! Tylko inną sprawą jest że każdy mówi że mi się należy a inną jest dawać bez opamiętania. Właśnie od tego jest rząd aby znaleźć optymalne rozwiązanie problemu i powstrzymywać różne zapędy hochsztaplerów finansowych, a tylko stosować marketing polityczny aby tylko w wygrać kolejne wybory – takie myślenie skończy się dla Polaków następną katastrofą i ciągłym wzajemnym się obwinianiem. Najgorsze jest to że idiota, który dostał pieniądza za darmo pójdzie zagłosować na następnego idiotę który obieca mu następne drobne. Przy tym programie 500+ (potwierdzone źródło)już w niektórych firmach budowlanych tatusiowie gromadki dzieci stwierdzili, że mają wystarczająca dużo pieniędzy i się zwolnili. To pytanie z czego będą chcieli mieć emeryturę? Czyli znowu za jakiś czas pojawi się w rządzie jakiś inteligent (marketingowiec) z genialnym pomysłem i wymyśli, że trzeba te pieniądze zaliczyć do podstawy emerytalnej. No i mamy zagwarantowaną wygraną w kolejnych wyborach. Bankowcy już z deweloperami się dogadali i opublikowali że wliczą te pieniądze do zdolności kredytowej nie tylko przy spłatach kredytów krótkoterminowych, a wczoraj pojawiła się informacja że będą uwzględniać te pieniądze przy spłatach kredytów hipotecznych na domy i mieszkania … No i co? ….. nic – tu właśnie jest potrzebny normalny rząd, który powie że te pieniądze nie są na kredyty, kupno wypasionych telefonów komórkowych czy inne badziewie, które do życia dziecku nie jest potrzebne. Niestety, dotyczy się to całego społeczeństwa, My zamiast myśleć do przodu o swojej przyszłości myślimy jak dorobić się w tzw. 5 minut….i oszukać swojego rodaka z którego pensji te pieniądze idą. A później będziemy śpiewać „Polacy nic się nie stało” a jak już będzie katastrofa, to zostanie nam tylko „Miałeś Chamie złoty róg, ostał Ci się jeno sznur…”

      Reply
    • 15 czerwca 2016 at 14:15
      Permalink

      Szanowny autorze

      jeżeli nie edukowany społeczeństwa z ekonomii to może ktoś mi wytłumaczy co to było SGPiS i czym sie zajmował ??? a i zapomniałem czego uczyły licea ekonomiczne ? zapomniałem że pewnie za czasów socjalizmu to ludzie nie wiedzieli co to cyferki …. dzisiaj wiedzą i dlatego po ekonomikach śladu nie ma a SGPiS stał się SGH ….
      za czasów komuny nierozumiano kredytów długoterminowych to prawda bo w 83 roku kredyt na budowe domu ( 40 Letni) był oprocentowany na 3% w skali roku – co za idioci chcieli aby ludzie mieszkali w normalnych warunkach …

      Szanowny Panie socjalizm jak pan to użył , najpierw zabrał ( dekret Bieruta ) , potem rozdał ( np ziemie chłopom) jeżeli Pan pisze w ten sposób to ja tylko przytocze w Polsce w okresie miedzy wojennym była 30 % analfabetyzmu ( biorac pod uwage dużą grupę żydów którzy nie łapali się jako analfabeci bo pisali i czytali w idisz, duża część Polaków piszących i czytających po niemiecku i rosyjsku to po Polsku czytało i pisało może 25 % społeczeństwa ) , numerek z prostytutką kosztował równowartośc kilograma cebuli to jest pana okres między wojenny.
      Prosze jeszcze napisac czy Pana rodzina nie mieszkała w bloku wybudowanym przez socjalizm ( a może jeszcze mieszkanko za złotówke wykupili?. a może 10 ha ziemi dostali zgodnie z reforma rolna ? i kase na zagospodarowanie ??

      Co do żydów …. lichwa była zakazana osobom z wiary katolickiej ( konekwencje zadłużenia króla francji i hiszpanii u templariuszy) a żydzi wywalczyli sobie dzięki pożyczkom duże przywileje w każdym kraju katolickim

      i jeszcze jedno prywaciarzom za czasów socjalizmu było milion razy lepiej niż przez ostatnie 27 lat

      Reply
      • 15 czerwca 2016 at 17:42
        Permalink

        SGPiS – dał pan odpowiedź – to po co mnie pan pyta.
        Za czasów komuny uzyskanie kredytu graniczyło z cudem, a kupno ziemi też było dedykowane tylko nielicznym – jednak można ją było dostać w dzierżawę. Różni ludzie dostawali ziemie właśnie ze względu na dekret Bieruta. Czyli jednym zabrano a drugim dano. Czy było to dobre? nie wiem ……. nie czuję się właściwą osoba do oceny tego dekretu. Jedni mądrzy mówią że było to dobre posunięcie, a następni że najgorsze z możliwych. Wiem jedno, że punkt widzenia zależy o miejsca siedzenia.

        Jednak prosiłbym nie konfabulować i nie wkładać mi nic o czy nie pisałem – czyli Socjaliźmie czy o Bierucie – bo w moim tekście nie było tam ani słowa – nawet w podtekstach.
        Prosiłbym o prowadzenia dialogu w zakresie tekstu a nie wszystkiego co pan wie.

        Zauważyłem że jest Pan doświadczony w aspektach polityki socjalnej, a także socjalizmu. To może pan przecież napisać swoje przemyślenia- podyskutujemy wtedy, o socjaliźmie, o dekrecie Bieruta i o czym tam pan napisze: http://bastiondialogu.pl/chce-wstapic-do-stowarzyszenia/
        Zapraszam

        Reply
        • 15 czerwca 2016 at 19:52
          Permalink

          i znowu szanowny panie

          źle zaadresowałem mój tekst bo nie powinienem zapisać go do autora…. tylko do inferno…. autora komentarza

          ale odniose się do Pana komentarza, mojego komentarza jezeli tak

          „Za czasów komuny uzyskanie kredytu graniczyło z cudem, a kupno ziemi też było dedykowane tylko nielicznym” jak czytam takie teksty to za głowę sie łapie…… widocznie otaczał się pan ludźmi którzy tylko czerpali kasę z tej złej komuny i nic nie robili . kredyt budowlany w latach 72-85 dostawało się szybciej niż się spluneło … no ale cóż pan tego nie wie …
          Oczywiście wybór materiałów budowlanych nie był jak dzisiaj ale w tym okresie powstało najwięcej małych firm związanych z budownictwem .
          Ziemie budowlaną można było kupić jak ktoś miał pieniądze i ochote mieszkania np pod Wrocławiem za bezcen .

          Ziemia w dzierżawę to prawda ale pan również nie kupi ziemi rolnej np we Francji … może pan ją tylko wydzierżawić a nie jest to Komuna ( renault było prywatne a po wojnie do 2014 panstwowe )
          jak powiedziałem mój komentarz był skierowany do INFERNO a za skrót myślowy przepraszam i nie miałem zamiaru nic wkładać w Pana usta .

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *