Czy muzułmańskie kobiety i feministki mogą powstrzymać falę terroryzmu?

W ostatnim czasie w mediach zauważamy coraz częściej różne incydenty z imigrantami syryjskimi w rolach głównych –są to głównie mężczyźni. Ci, w zamian uszanować kulturę, obyczaje i prawa kraju goszczącego, podchodzą do każdego aspektu ich funkcjonowania bardzo roszczeniowo  “MY JESTEŚMY BIEDNI! , NAM SIĘ NALEŻY!, WY MUSICIE NAM DAĆ!…. W ich mniemaniu to jakby Europejczycy mieli pełnić dla nich funkcję służebną – chyba coś jest nie tak?

………………….. a Europa?

W swojej politycznej poprawności i obawie przed krytyką muzułmańskich przewodników duchowych, woli dawać pieniądze na wsparcie socjalne i milczeć. …….. a powinni, bardzo głośno i stanowczo powiedzieć – Nic nie musimy! My chcemy! … a jak wam się to nie podoba wcale nie musicie tu przychodzić!

W mediach zauważamy dwa rodzaje komunikatów. Gdy muzułmanie proszą o pomoc pokazują takie zdjęcia. Przedstawiają ich jako normalne rodziny. Ojców którzy zajmują się dziećmi. Przedstawiają biedne kobiety oraz dzieci, które najbardziej tej pomocy potrzebują.

refugees-1156245_960_720

muzyl

war-952967_960_720Jednak realia są całkowicie inne…….

Przyglądając się tym imigrantom, zauważamy głównie młodych mężczyzn, czasami pojawiają się nieco starsi i jakby na okrasę kobiety, które objuczone wszystkimi możliwymi bagażami oraz dziećmi w pokorze i milczeniu maszerują. Nasuwa się natychmiast pytanie – gdzie są te organizacje humanitarne, które reprezentują prawa kobiet i dzieci? Gdzie jest ta równość, której swoistymi sloganami cała Europa i Ameryka się zachwyca?

https://www.youtube.com/watch?v=3sfAOniAZjo

Analizując imigrację, dla Europejczyków w tym całym marszu najgorszym jest to, że gdziekolwiek by ci ludzie nie weszli nie potrafią nic uszanować. Niszczą i bezczeszczą praktycznie wszystko to co dla nas jest najdroższe. Nawet nasze (europejskie) cmentarze są bezczeszczone, co jest wyraźnym wyrazem pogardy.

https://www.youtube.com/watch?v=CcdgMnOSx1A

Dokąd oni zmierzają i czego tak naprawdę chcą, tego nie wie naprawdę nikt. Wysoce prawdopodobne, że nawet Ci ludzie sami też tego nie wiedzą. Jedno jest pewne, chcą korzystać ze wszystkich uprawnień i dobrodziejstw przysługujących Europejczykom, ale nie chcą tolerować prawa kraju, który wyciąga do niego rękę, o szacunku też należy zapomnieć. Widzą tylko swoją chorą i poronioną wizję świata, który notabene u siebie zniszczyli.
Muzułmanie/ mężczyźni/ chcą żyć zgodnie ze swoimi prawami, a dokładnie z prawem szariatu na terenie Europy nie tolerując żadnej kultury ani praw tam obowiązujących. Nie jest tajemnicą, że w Berlinie, Sztokholmie, Paryżu istnieje wielożeństwo w rodzinach muzułmańskich. W Anglii powstały nawet patrole muzułmańskie, które kontrolują przynoszone do szkoły lunche. W tej politycznej poprawności, dyrekcje szkół zamiast ich przepędzić, wręcz  faworyzują. W Szwecji i Norwegii dokonywane są gwałty na białych i odmiennych kulturowo kobietach i wszyscy mają to akceptować.

Jeżeli muzułmanie nie chcą demokracji – to dlaczego My, Europejczycy na siłę chcemy im ją dać?

muzul1

Skupiając się Jednak na muzułmańskich kobietach, które w świecie tej ideologii religijnej nie mają dla samców żadnej wartości. Jedną wartością którą przedstawiają jest to, że służą muzułmańskim mężczyznom do spełniania ich męskich zachcianek (dewiacji, prokreacji, bycia niewolnikiem) ,…, a przypadku sprzeciwu to:

muzułmanka

muzul2

W czasie tej podróży do lepszego świata najbardziej pokrzywdzonymi osobami są samotnie podróżujące kobiety, które są notorycznie gwałcone i nie mogą nawet się im przeciwstawić, bo w Islamie nakazuje tym kobietom współżycie seksualne. Dane nie są potwierdzone ponieważ ten temat jest tematem tabu. Gwałty na dzieciach też nie należą do jakiś wyjątków. Dzieci (głównie dziewczynki, chociaż chłopcy wcale nie są odosobnieni) zmuszone są do prostytuowania się, a te które się sprzeciwiają ponoszą odpowiednie kary lub w dziwnych okolicznościach znikają. Część z nich jest zabijana, cześć notorycznie gwałcona, następnie sprzedawana handlarzom organów lub do domów publicznych.

Co więc taka kobieta może zrobić jeżeli posiada tylko takie alternatywy?

Jedynym wyjściem dla takiej kobiety to BYCIE POSŁUSZNĄ!!!

muzul3

Muzułmanie którzy  już przybyli do ich wymarzonego kraju, w sposób jawny żądają oprócz spraw socjalnych od państwa goszczącego, zapewnienia im możliwości do uprawiania seksu – a dokładniej kobiet.

https://www.youtube.com/watch?v=5FPXXHknv0g

Wiara już im nie przeszkadza i staje się nieistotne czy muzułmanin będzie uprawiał seks z muzułmanką czy też chrześcijanką? Wiara przeszkadza wtedy, gdy mają wywiązać się z obowiązków oraz ponosić konsekwencje swojego nagannego zachowania – wtedy jedynym wytłumaczeniem jest Koran i jego prawa wg. których starają się żyć. Nikt z mocodawców politycznych unii europejskiej, w swojej politycznej poprawności nie chce jasno powiedzieć, że w Europie koran nie obowiązuje, że te prawa są chore i w żaden sposób nie odpowiadają europejskim standardom.

W Europie zachodniej, a także w naszej ukochanej Ameryce ruchy wolnościowe i demokratyczne sięgają już granic absurdu. Ruchy feministyczne praktycznie na całym cywilizowanym świecie tak się wyemancypowały, że atakują praktycznie wszystkich mężczyzn, którzy de-facto nie są ich wrogami. Dla nich wrogiem jest mężczyzna, ale nie ten, który w sposób jawny traktuje kobietę jak śmiecia lub niewolnika, ale ten, który tylko spojrzy się na nią z aprobatą – oskarżając go o to tak zwany “sexual harrasment”. Mężczyźni w Europie (w Polsce również) już tak zniewieścieli, że kobiety przestały spoglądać na nich jak na partnerów życiowych, którym można zaufać. Patrzą na nich jak na chłopców do zabawy, z którymi można się pobawić ale nie wychowywać wspólnie dzieci. Dlatego co nie które kobiety najzwyczajniej wzięły sprawy w swoje ręce, bo mają więcej  siły i …… aniżeli otaczający ich mężczyźni.

Jednak przyglądając się postulatom feministek i ich nieustannej walce, należy zadać pytania: czy feministki walczą o prawa kobiet, czy tylko o zaspokajanie swojej  próżności? Biorąc pod uwagę najważniejsze punkty feminizmu  (opisane http://bastiondialogu.pl/co-nam-dali-imigranci/) widzimy, że ten ruch jest wymierzony przeciwko rodzinie o korzeniach chrześcijańskich, gdzie kobieta pełni rolę partnerki, a nie niewolnicy. Natomiast nie jest przeciwko rodzinie o podłożu muzułmańskim, gdzie kobieta pełni rolę niewolnicy. Ciekawe Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta, bo mężczyzna – katolik nie obleje jej twarzy kwasem, nie zgwałci kiedy przyjdzie mu ochota na seks czy upokorzenie, rodzice takiej kobiety nie sprzedadzą, nie zostanie zabita poprzez ukamienowanie, bo sprzeciwiła się tyranowi ….. etc.

Działania ruchu feministycznego w Polsce koncentrują się na propagowaniu równości seksualnych aby reszta społeczeństwa bezkrytycznie zaakceptowała wszystkie anomalie seksualne. I Mamy problem, bo społeczeństwo związki homoseksualne toleruje, natomiast trudno o akceptacje dewiacji. Panie feministki propagują też parytety kobiet we wszystkich zawodach i funkcjach publicznych. Oczywistym jest, że dostęp do wykonywania zawodów powinien być wolny bez względu na płeć. Jednak ograniczeniem nie powinny być procenty ustanowione w formie parytetów, tylko spełnienie wymogu do pełnienia funkcji czy wykonywania zawodu. To nie zawód powinien dostosować się do kobiety, a kobieta do zawodu. Czyli tłumacząc parytety – nie ważne że idiota dostanie się do rządu, ważne żeby parytet był zachowany (chociaż w tym obszarze, panie sobie całkiem dobrze radzą). W mojej ocenie gdyby panie feministki zajęłyby się najistotniejszymi punktami mającymi wypływ na harmonijne funkcjonowanie kobiet w społeczeństwie, każdy normalny i mądry mężczyzna nie miałby nic przeciwko temu.

Mam nadzieję, że w najbliższych spotkaniach ruchu feministycznego oprócz haseł równości płci, będą przewijać się hasła dotyczące pomocy muzułmańskim kobietom np. “Stop gwałtom na muzułmańskich kobietach i dzieciach”, “muzułmańskie kobiety też są piękne i nie muszą się zakrywać”, “prawo do decyzji dla muzułmanek w sprawie wyboru sobie partnera życiowego”, “każda kobieta jest partnerką życiową mężczyzny, a nie jego niewolnicą”, “edukacja dla muzułmanek”……….. etc.

Dlatego drogie Panie – Feministki, może te punkty nie dotyczą bezpośrednio waszego doczesnego życia, ale jeżeli tym kobietom pomożecie, nie tylko przydacie kolory ich szarej codzienności, ale też przyczynicie się do powstrzymania fali terroryzmu? Wszyscy Was wesprą. Proszę pomóżcie tym muzułmańskim kobietom i dziewczynkom obudzić się z koszmaru który ich dotyka i podarujcie im  szansę chociaż na cząstkę waszego trudnego i skomplikowanego życia.

Jako przestrogę przedstawiam, Waszą ewolucję w przypadku zbagatelizowania tego problemu. Jeżeli im nie pomożecie, a mężczyźni dalej będą niewieścieć, to wysoce prawdopodobnym jest, że prawa, które sobie wywalczyłyście przez lata  szybko utracicie. W efekcie skończycie właśnie tak. Ta czarna plama, to nie tylko zatracenie kobiety ale całej ludzkiej cywilizacji.

muzul4

Zapraszam do komentarzy ………

1523total visits,1visits today

Bastion Dialogu

Jesteśmy zwykłymi Polakami, którzy marzą o normalnej Polsce bez pychy, chciwości i manipulantów. Nie jesteśmy krzykaczami, fanatykami, liberałami, lewakami, lemingami, komuchami czy masonerią. Jeżeli powyższe założenia Ci odpowiadają to jest właściwe miejsce dla Ciebie – Zapraszamy ….

4 thoughts on “Czy muzułmańskie kobiety i feministki mogą powstrzymać falę terroryzmu?

  • 24 maja 2016 at 22:52
    Permalink

    Interesujące jest to, że od czterech lat nasi zamorscy “przyjaciele” bez przerwy “walczą” z ISIS, niestety jest to jedynie walka ideologiczna , bombardują głównie niezasiedlone tereny, bez uszczerbku dla wroga. Pomagają im w tym inne kraje i pomimo wzmożonych wysiłków jakoś nie udaje im się zniszczyć 40 000 bandytów, którzy nie wiadomo skąd, (wszyscy wiedzą) mają broń, pieniądze i dobrze opłacanych zwyrodnialców chętnych do bestialskich mordów niewinnych ludzi.
    Nagle do gry włącza się Rosja i od razu są tego wyraźne efekty. Po 7 miesiącach i protestach “naszych” zamorskich przyjaciół, oburzonych faktem, że Rosjanie naprawdę walczą z ISIS zamiast uniżenie prosić w skrzywdzonych ludziach odżyła nadzieja, że niedługo zrobią oni porządek z bandyctwem, z którym cały zachodni świat nie mógł sobie poradzić przez kilka lat, mimo liczebnej i technologicznej przewagi.

    Reply
    • 24 maja 2016 at 23:19
      Permalink

      Bo w tej walce wcale nie chodzi o to aby wygrać, a tylko aby grać. Jakby chcieli zrobić porządek już dawno by zrobili, ale jakby zrobili porządek to skończyły by się ich biznesy -i kolo się zamyka. U nas,bez względu na partię rządzącą jest tak samo, nie chodzi o to żeby lepiej Polakom się żyło, a tylko żeby Polacy żyli.

      Reply
  • 24 maja 2016 at 11:27
    Permalink

    Tam gdzie dominuje Islam nie ma prawdziwej demokracji i nigdy nie będzie jej w naszym rozumieniu. To religia niewolników, którzy nienawidzą wolności i dążą do jej zniszczenia w imię wyimaginowanych dziewic. W ich systemie jesteś albo Panem albo sługą, innej możliwości nie ma. Ci, którzy jej szukali zginęli. Trzeba z nimi walczyć jak z faszyzmem i w zarodku tępić zło, które emanuje na cały świat. Wróg jest wszystkim dobrze znany, tylko politycy w imię poprawności politycznej nie potrafią przyznać ( poza naszym Korwinem), że multikulti poniosło całkowitą klęskę. Zderzenie tak odmiennej kultury, która neguje nasze wartości i prawo do istnienia może pokutować jedynie wojną. Głupota czy celowa zbrodnia przeciwko ludzkości?

    Reply
    • 24 maja 2016 at 12:22
      Permalink

      ISLAM i demokracja 🙂 to jak tygrysowi wmawiać że jest wegetarianinem. Ta kultura jest chora i niereformowalna. Czasy się zmieniły, a niestety fanatycy nie. Jedynym lekarstwem na tą chorobę jest skończenie z polityczna poprawnością i powiedzeniem że jest to chore, a praktyki w Europie (a przynajmniej w Polsce) powinny być zakazane. Co więcej edukacja kobiet w tym środowisku jest bardzo ważna. To one są kluczem do uspokojenia tej sytuacji na świecie. Tylko jest inne pytanie, czy kraje, których celem jest maksymalizacja zysków, będą zainteresowane aby tą sytuację ustabilizować – szczerze wątpię.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *