1000+ …. czyli jak utopimy Polskę

Zarządzanie poprzez marketing polityczny

W kręgach rządowych powstał pomysł zwiększenia dotacji na dzieci z 500 na 1000 złotych. Wiele gazet i innych mediów od razu zauważyło, że jak rząd coś obiecuje to znaczy, że zbliżają się wybory. W tym wypadku w listopadzie odbędą się te samorządowe.

Należy jednak zadać sobie pytanie, czy dotychczasowy program przyniósł spodziewane skutki poza redystrybucją pieniędzy. Okazuje się że według danych GUS w 2017 i na początku 2018 roku liczba ludności Polski przestała się zmniejszać. Jednakże dane z ostatnich miesięcy wyrównały ten wzrost i nadal ogólnie mamy spadek o około 50 000 ludzi rocznie, w tym około 10 000 uwzględniono jako emigrację z Polski na stałe. Emigracja wciąż rośnie. Zatem nic się nie zmieniło, a poziom migracji wskazuje pośrednio, że spadł poziom życia w Polsce.

Skąd ten wniosek?

Jednym z głównych czynników wpływających na emigrację jest w Polsce bezrobocie. Z kolei wskaźnik bezrobocia jest zależny od obciążeń fiskalnych, podatków, uwarunkowań prawnych działalności gospodarczej. Im większe obciążenia, tym mniej opłacalnych biznesów, z których można się utrzymać i zatrudniać ludzi.

socjal i ideologia solidaryzmu

Suma obciążeń fiskalnych jest w Polsce bardzo wysoka, w zależności od gospodarstwa domowego i jego wydatków sięga 60-78% dochodów. Dzień wolności podatkowej wypada w Polsce pod koniec czerwca. Pomijam już kwestię kwoty wolnej od podatku, bo jest jedną z najniższych w Polsce. Z drugiej strony w tej ciężkiej dla niejednej rodziny sytuacji program 500+ okazał się błogosławieństwem i pozwolił jej wstać z kolan oraz zapewnić sobie “kieliszek chleba”. Program niestety okazał się dość dziurawy i nie otrzymały wsparcia wszystkie rodziny, tylko te, które spełniły określone wymogi. Na przykład na dzieci nieślubne, z gwałtów, upośledzone, sieroty, z rozbitych rodzin i w innych rozmaitych przypadkach wsparcia się nie doczekały.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę skąd bierze się kwota na program. W budżecie państwa jest olbrzymia dziura, która zwiększa zadłużenie kraju. Rządu nie stać zatem na dodatkowe wydatki. Cięcia dotyczą nawet kwestii tak istotnych dla państwa jak bezpieczeństwo czy infrastruktura. Polski żołnierz na ćwiczeniach wystrzeliwuje rocznie kilkukrotnie mniejszą ilość amunicji niż jego adwersarz zza Odry. Ale obecna partia rządząca jest zaliczana do grona ugrupowań reprezentujących ideologię solidaryzmu. Solidaryzm jest chrześcijańską odmianą socjalizmu, więc nie dziwi zwiększanie wydatków socjalnych względem innych oraz zwiększanie zadłużenia zamiast jego spłatę. Koszty każdego programu to nie tylko koszty środków wpłacanych na konta beneficjentów. To także olbrzymie koszta zatrudnienia sztabu urzędników oraz utrzymania biur. W efekcie na przekazanie 500+ budżet państwa odnotowuje 800-. Skąd na to środki? Z budżetu centralnego, czyli z miejsca, do którego trafiają rozliczne daniny i podatki na rzecz państwa – te ponad 60% naszych dochodów.

kto zapłaci za fanaberię partii rządzącej?

Aby zwiększyć dotację dwukrotnie, należy zatem spodziewać się, że rząd zwiększy podatki. Nie wiadomo tylko od kogo. Prawdopodobnie od kierowców, gdyż dało się słyszeć o planowanym wzroście akcyzy na paliwa oraz zwiększenia opłat obowiązkowych np. OC. Do czego to doprowadzi? Wątpię aby ludzie zechcieli przesiąść się na rower. Raczej zacisną dalej pasa, a jak nie będą już dawać rady spakują się i wyjadą. Dlatego uważam osobiście, że należy robić wszystko by zmniejszyć ucisk podatkowy likwidując poszczególne programy socjalne. Jak pokazało 500+ są one nieskuteczne.

Geopolityczne konsekwencje dla Polski

Z geopolitycznego i geoekonomicznego punktu widzenia, odpływ ludności z Polski będzie miał katastrofalne skutki długofalowe dla gospodarki. Zamkniętych zostanie kolejnych parę gałęzi gospodarki, co wymusi import i zachwieje bilansem handlowym. To z kolei doprowadzi do wzrostu zadłużenia w kraju. To dalej doprowadzi do konieczności dodruku pieniądza bez pokrycia. W efekcie będziemy mieli inflację i kolejny wzrost bezrobocia (Nadmieniam iż inflacja na produktach podstawowych zbiera już swoje żniwo np. masło zdrożało ponad dwukrotnie od roku 2015). To w konsekwencji doprowadzi też do dalszej emigracji jak na Ukrainie.
Dodatkowo doprowadzi to do zmniejszenia potęgi i bezpieczeństwa państwa poprzez kurczenie rezerw osobowych i kapitałowych armii, a inne państwa zaczną nas wyprzedzać i przejmować kontrolę poprzez inwestycje zagraniczne nad poszczególnymi gałęziami gospodarki zgodnie z zasadą neokolonializmu. Demograficznie, w krótkim okresie 1000+ będzie kolejnym impulsem do wywołania kilku tysięcy urodzeń, ale jest to za mało by zablokować ujemny przyrost naturalny i emigrację w długim okresie. Długookresowe będą za to skutki wzrostu zadłużenia opisane wyżej.

Zakończę słynnym stwierdzeniem Margaret Thatcher:

“Jeśli rzad mówi, że da na coś pieniądze, to kłamie. Rząd nie ma swoich pieniędzy, a rozdaje wasze.”


Łódź zwana Polską poprzez nieodpowiedzialne decyzje nieodpowiedzialnych polityków wszystkich ugrupowań politycznych zaczęła nabierać już wody i za chwilę utonie. Nie bądźmy obojętni wmawiając sobie, że to nas nie dotyczy.  Nie zasłaniajcie sobie oczu, że niby problemu nie ma!  Jest i nie zniknie!
Polsce jest tylko potrzebny zdrowy rozsądek oraz właściwi ludzie.
Jeżeli już z różnych względów nie chcecie przyłączyć się do nas aby z nami współpracować – wesprzyjcie nasze działania dowolną kwotą – pomóżcie nam, pomóżcie sobie i swoim dzieciom.

Grzegorz Czuryło


Budujemy struktury:

Oczywiście zapraszamy wszystkich do konstruktywnej dyskusji w przedmiotowym temacie. Prosimy o dodawanie własnych spostrzeżeń i  sugestii jak dany problem można rozwiązać. Poszukujemy ludzi z otwartymi umysłami, posiadających zdolności  rozwiązywania problemów.

Aktualnie prowadzimy proces naboru kandydatów pod kątem wyborów parlamentarnych i parlamentu unii europejskiej w roku 2019 oraz prowadzimy proces analizy kandydatów.  Dla zainteresowanych, proszę dokładnie zapoznać się z zakładką w pasku poleceń w dziale “O NAS”

5541total visits,8visits today

dr Piotr Wilczyński

Dr, adiunkt na UP w Krakowie, prezes Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, redaktor "European Journal of Geopolitics", komendant Krakowskiej Legii Akademickiej Dr Piotr Wilczyński, jako społecznik poświęca swój prywatny czas na wiele inicjatyw, które służą Polsce i Polakom. Napisał dwa doktoraty, jeden z dziedziny geografii wojennej, drugi z geostrategii. Pracuje ze studentami, starając się przekazywać swoją wiedzę o świecie młodemu pokoleniu. Wykorzystuje przy tym niekiedy materiały p. Konrada Daniela, twórcy niniejszej inicjatywy. Od trzech lat opiekuje się reaktywowaną Krakowską Legią Akademicką, w której studenci i pracownicy uczelni krakowskich mogą odbywać kursy wojskowe. W 2014 roku wybrany na prezesa Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego jednogłośnie. Pierwszy raz Polska o nim usłyszała, gdy w 2000 roku reprezentował Polskę na Międzynarodowej Olimpiadzie Geograficznej w Seulu i zdobył tam złoty medal. Orędownik obniżki podatków i zmniejszenia biurokracji, zmian w systemie wyborczym, liberalizacji dostępu do szeregu obecnie licencjonowanych dóbr i zawodów (broń, prawa jazdy, służba zdrowia, sądy, zasoby mineralne itd.), likwidacji obowiązkowych ubezpieczeń i przywilejów różnych grup, reformy armii na wzór szwajcarski, wprowadzenia pełnej odpowiedzialności za błędy (w tym obecnie rządzących), reformy sądownictwa i systemu prawnego, rewizji strategii państwa dot. polityki zagranicznej i służb specjalnych.

9 thoughts on “1000+ …. czyli jak utopimy Polskę

  • 8 sierpnia 2018 at 21:55
    Permalink

    Pani Arka – jest pani klasycznym tworem połączenia Polaka- z istotą noszącą wełnę, oraz zwolennika jazdy na tak zwany krzywy ryj. Dla pani nie jest ważnym czy pani dzieci za 20 lat za to zapłacą krocie – bo pani perspektywa sięga maksymalnie czasu spłacenia kredytu zwanego chwilówką. To że pani dzieci będą miały przewalone, jest nieistotne, bo DZISIAJ się liczy!
    Najważniejsze że może pani mogła pójść z dzieckiem na basen, albo kupić dziecku telefonik, bo pewno do nauki będzie służyć.
    Życzę pani jak najwięcej dzieci – a jak pieniążki się skończą (a się skończą i to bardzo szybko) to zobaczymy ile będzie kosztować leczenie oraz nauka – bo na razie jest za darmo ale wszystko wskazuje na to że szybko to się za tego ugrupowania zmieni !
    Ale wtedy poleci pani do fundacji jakiejś tam czy do telewizji i będzie beczeć do ludzi że pieniążki są potrzebne. Wtedy ludzie odpowiedzą – dostawałaś kobito 500+ – to trzeba było oszczędzać.
    Przepraszam – zapomniałam – przecież pani ma zdrowe dzieci i też ten problem pani nie dotyczy – niech się martwią ci co mają dzieci niepełnosprawne.

    Reply
  • 8 sierpnia 2018 at 09:44
    Permalink

    im więcej pieniędzy rodzina dostanie tym więcej wyda, osobiście mogę poprzez wzrost podatku jeśli rzad mi podwyższy 500+, dlaczego? bo będzie mnie stać zapłacić drożej, zatem dla biorców programu 500+ nic się nie zmieni, zmieni się dla tych co dzieci nie maja i mieć nie chcą i uważam ze jest to przewidziane w tym programie 😀 bardzo dobre posunięcie, nie chcesz dzieci będziesz bulić podatki, część się pewno zdecyduje na dziecko w wyniku oszczędności :d
    dziś od państwa dostaję 500+ na 2 dzieci czyli 1000zł, gdy je wydaję oddaję państwu 23% VAT opłaconego w tym co kupuję a nawet więcej bo pośrednio również finansuję opłaty podatkowe, ZUS pracowników zatrudnionych jako sprzedawcy owych dóbr, dostawcy, producenci, przy okazji daję komuś zarobić, pracować, bez tego tysiąca nie kupiłabym dziecku nowych spodni czy czapki, czy nie poszłabym z nim na basen, nawet alkoholicy nakręcają gospodarkę, w końcu muszą ten alkohol od kogoś kupić
    program powstał by opłacało się mieć dzieci i owszem dzięki tych 500zł opłaca się mieć dziecko mnie i państwu zarazem

    Reply
    • 8 sierpnia 2018 at 14:58
      Permalink

      Szanowna Pani, przykro mi to pisać, ale plecie Pani bzdury – to wyjaśnia może, dlaczego się Pani nie przedstawia z imienia i nazwiska. Jeśli rząd podniesie podatki, to wzrośnie wszystko ( ceny), a wtedy owe 500+, które Pani otrzyma, nie będzie miało żadnej wartości. Według Pani retoryki jeśli ktoś ma jedno dziecko, winien być ukarany wyższymi podatkami, za to nagrodzony ma być ten, kto machnie pięcioro dzieci, a pojęcie czym jest praca znajdzie w googlach. W drugim akapicie zapomniała Pani o jednym ; jeśli pewna wielka kwota pieniędzy zostaje wypuszczona w obieg tworząc dziurę budżetową, to zwiększa się deficyt, to z biegiem czasu nakręca inflację i gospodarkę diabli biorą. Rozumiem z Pani słów, że bez tego tysiąca socjalu nie kupiłaby Pani dzieciom spodni i…….., rozumiem, że Pani dzieci chodzą bez spodni i czapki ( bo jeszcze 1000+ nie ma). No, ale z tymi alkoholikami to dała Pani czadu…., ten komentarz można skomentować krótko : chlajcie gorzałę, ile się da, róbcie dzieci ( bo to połączenie przyjemnego z pożytecznym). Tylko widzi Pani, przykre jest Pani szczere zdanie, że dzięki 500+ opłaca się mieć Pani dzieci. Czyżby bez 500+ dzieci stanowiły dla Pani traumę ?

      Reply
    • 13 sierpnia 2018 at 17:16
      Permalink

      Pani Arka, sprzedaje Pani WOLNOŚĆ swoich dzieci i wnuków przez takie krótkowzroczne myślenie. Jeśli będzie rósł socjał to znaczy że naród będzie się staczał coraz bardziej w otchłań socjalizmu i zniewolenia bo nadal to KORPORACJE będą ciągnąć zyski i zatrudniać ludzi za głodowe stawki, a państwo będzie zadłużać naród polski u bankierów. Właśnie przez takie Pani myślenie i takie właśnie myślenie milionów Polaków, Polska już wkrótce upadnie, zamiast twórczo się rozwijać i bogacić poprzez wrodzoną przedsiębiorczość i twórczość Polaków, bez konieczności zadłużania się u bankierów. Ja przygotowałam taką “Deklarację Woli Narodu” (można zaleźć na stronie akademiapolityczna wordpress com) i złożyłam ja w gminie na dzienniku podawczym wysyłając kopię do Instytutu Pamięci Narodowej, aby przynajmniej za kilkadziesiąt lat jak kolejne pokolenia Polaków będą szukać powodów dlaczego Polska upadła, i dlaczego są tak zniewoleni, biedni i nie będą mogli już nic wtedy zrobić, to żeby było wiadomo że byli ludzie którzy widzieli niebezpieczeństwo, próbowali innych ostrzegać.. ale inni mieli to za nic, preferując wyprzedawanie WOLNOŚCI i DOBROBYTU przyszłych swoich pokoleń, w tym Pani dzieci i wnuków.

      Reply
  • 8 sierpnia 2018 at 00:07
    Permalink

    Szanowny Panie Piotrze,
    Mam wrażenie że ma Pan liberalne podejście do gospodarki. Ja nie popieram socjału ale pod WARUNKIEM że zostaną stworzone takie uwarunkowania prawno-gospodarcze (ład gospodarczy) i w obieg zostanie wprowadzona tak duża podaż pieniądza, które pozwolą ludziom zarobić SAMODZIELNIE na swoje utrzymanie. W przeciwnym razie jeśli takich warunków nie ma, a teraz ich nie ma, to ludzie bez otrzymania socjału po prostu wymrą z głodu i z zimna. Więc proszę uwzględniać REALIA w jakich żyjemy, chyba że dla Pana to nie jest problem żeby ludzie a w szczególności polskie dzieci umierały z głodu. Uważam ze najpierw trzeba wprowadzić w Polsce suwerenny pieniądz, zwiększyć jego podaż która jest czterokrotnie mniejsza od światowych standardów…. oraz wprowadzić Społeczną Gospodarkę Rynkową a potem jak gospodarka zacznie się rozwijać i ludzie zaczną godnie zarabiać to wtedy będzie można ewentualnie obniżyć ludziom socjał jeśli będzie to zbyteczne. Obecne rządy prą w złym socjalistycznym kierunku i chyba wszyscy już to zauważyli. Tylko czy my obwyatele chcemy coś z tym zrobić? Czy młodzież zechce się zaangażować w poważną politykę? To są podstawowe pytania. Jeśli młodzież się nie zaangażuje to po prostu w pewnym momencie znajdziemy się z zupełnych okowach komunizmu a wtedy będzie już za późno na zmianę czegokolwiek….

    Proszę również nie uniżać zasady SOLIDARYZMU, bo gdyby nie ona to ludzie na Ziemi dawno temu by wymarli…. Poniżej kilka cytatów z książki pt. „Katolicka Nauka Społeczna w pdf” Autor Stanisław Jarocki. Do pobrania bezpłatnie ze strony akademiapolityczna wordpress com

    „Solidaryzm społeczny szkoły Gide’a przeciwstawia się zarówno liberalizmowi jak i socjalizmowi. W miejsce liberalistycznej zasady wolnej konkurencji i socjalistycznej zasady walki klas, wysuwa on zasadę solidarności społecznej, wspólnoty dobra jednostkowego i społecznego, wspólnoty dobra wszystkich jednostek i grup społecznych w obrębie społeczności narodowej i państwowej. Gide nie ogranicza się do ogólnej koncepcji solidarystycznej, lecz konkretyzuje ją w postaci szczegółowego programu społeczno-gospodarczego, wizji nowego ustroju. Środkiem jego realizacji ma być system spółdzielczości.”

    „Zasada solidaryzmu rodzi szereg obowiązków społecznych. Zaliczymy do nich: 1) poszanowanie prawa, 2) współodpowiedzialność, 3) praca dla dobra społecznego, 4) miłość społeczna.”

    „Doktryna chrześcijańskiej filozofii społecznej określana jest często, obok terminów “personalizm”, “uniwersalizm”, trzecim jeszcze terminem – “solidaryzm”. Teza personalistyczna, że pomiędzy interesem jednostkowym i społecznym nie ma i nie może być sprzeczności, oznacza równocześnie zgodność interesów (dobra) wszystkich jednostek wchodzących w skład danej społeczności. Główny teoretyk chrześcijańskiego solidaryzmu społecznego, ks. H. pe s c h T. J. tak przedstawia jego zasady: “Solidaryzm jest tym systemem
    społecznym, który wychodząc z założeń moralnych organicznej struktury życia społecznego, domaga się budowy społeczeństwa na zasadach wzajemnej solidarności i współodpowiedzialności członków danego społeczeństwa. Solidarność to dążenie całej społeczności do wspólnego celu, jakim jest realizacja idei sprawiedliwości społecznej. Jej warunkiem jest budowa organiczna społeczeństwa na gruncie więzi zawodowej z uwzględnieniem czasu i miejsca. W społeczeństwie zbudowanym na zasadach organicznych
    musi być zagwarantowana autonomia, tj. zróżnicowanie celów, swoboda działania i wyodrębnienie odpowiedzialności jednostek, gospodarstw jednostkowych i zrzeszeń”.
    Osoba ludzka posiada własne wewnętrzne życie niezależne od społeczności, do której należy. Ale równocześnie życie samodzielne osoby ludzkiej jako jednostki społecznej (ene sociale) jest w dalekim stopniu uzależnione od życia społeczności. Przejawy patologiczne życia społecznego muszą się odbić ujemnie na życiu człowieka, zniszczenie społeczeństwa musi wywołać na dłuższą metę zniszczenie jednostki, chyba że potrafi ona wejść w skład innej społeczności.”

    Reply
  • 7 sierpnia 2018 at 21:40
    Permalink

    Witam. Dobrze jest poczytać, tak mądry i ciekawy artykòł. Niestety z przerażeniem obseruje upadek naszego pięknego Kraju. Pomysły naszego rządu doprowadzą draj do zguby, z ktòrej pokolenia nie będą w stanie sobie poradzić. Byłam taka dumna z Polski, kiedy to na arenie międzynarodowej wypływaliśmy na ocean możliwości, rozwoju, stabilizacji i szacunku. A teraz zaczynają nas omijać szerokim łukiem. Stajemy się zaściankowym Państwem z ktòrym zaczynają inne kraje się nie liczyć. Kraj ten napędzają inwestycje poldkie i zagraniczne, prywatni przedsiębiorcy. A to wszystko stoi, brak rozwoju kraju i zabijania ptywatnej przedsiębiorczości. A powinno być zielone światło, niższe podatki, ulgi oraz ZUS…temat szeroki jak rzeka. Tylko zjednoczona opozycja i ludzie mogą zatrzymać tą niszczącą zagłade rządu Polskiego…oby tak się stało…oby.

    Reply
    • 7 sierpnia 2018 at 23:36
      Permalink

      Pani Doroto, w całej pełni Panią popieram i zapraszam do współpracy z nami, czyli z Bastionem Dialogu. Bo jeśli ludzie zrozumieją, że nie tylko narzekanie ma sens i zorganizujemy się we wspólnej pracy na miarę możliwości każdego z nas, to wspólnie z innymi siłami opozycyjnymi zdołamy tych pajaców odsunąć od władzy. Są tu ważne trzy elementy: musimy wszyscy w kraju uczestniczyć w wyborach ( tych najbliższych i każdych następnych), tworzyć liczną organizację zdolną do wystawienia kandydatów w wyborach parlamentarnych, a poza tym chcemy pokazać dobre rozwiązania – powtarzam: rozwiązania, a nie mgliste programy. Zanim przemyśli Pani, czy przystąpić do współpracy z nami i złożyć deklarację członkowską, to już teraz może Pani nam pomóc przez informowanie swoich znajomych o naszym stowarzyszeniu i zachęcić ich do wejścia na naszą stronę. Może wśród znajomych i przyjaciół ma Pani takie osoby, które o nas nie wiedzą, a właśnie informacja z Pani strony by ich zachęciła. Tymczasem oprócz zachęcania także Panią pozdrawiam, Jarek Jużyczyński.

      Reply
  • 7 sierpnia 2018 at 20:46
    Permalink

    Szanowny Panie Piotrze, serdecznie gratuluję mądrej riposty na totalne wygłupy obecnej władzy. Kiedy pierwszy raz usłyszałem w telewizji o programie 1000+, dosłownie zamarłem z przerażenia – nie wiem, na ile chorób cierpi pomysłodawca tej propozycji, ale wiem, że ma chorą głowę. Niemal błyskawiczna Pana reakcja w postaci tego tekstu przekonała mnie, że myślimy niemal identycznie (przynajmniej na ten temat). Najbardziej boję się, że zacietrzewieni fanatycy podsycani przez znaczącą część duchowieństwa przyklejającego się do obecnej władzy nadal będą oddawać znaczącą liczbę głosów w wyborach na rzecz szaleńców pogrążających Polskę w kierunku zupełnego upadku. Program 1000+ oznacza dodatkowo roztrwonienie około 24 miliardów złotych rocznie. Podkreślam – dodatkowo, a dodając inne ich poronione pomysły, można się spodziewać jeszcze większego rozmiaru powiększania deficytu budżetowego. Tymczasem brakuje pieniędzy na potrzebne wspieranie osób niepełnosprawnych, emerytów pobierających niskie świadczenia emerytalne, brakuje na poprawę służby zdrowia i oświaty – krótko mówiąc : zdarzyło nam się, że tak szalenie niekompetentni dobrali się na tak odpowiedzialne za państwo stanowiska. Jednego nie mogę rozstrzygnąć, czy to wszystko jest karą Bożą, czy nam zakładają “folwark” według Georga Orwella ? Serdecznie pozdrawiam i obym miał sposobność czytania więcej Pana ciekawych spostrzeżeń. Jarek Jużyczyński.

    Reply
    • 13 sierpnia 2018 at 17:33
      Permalink

      Panie Jarku, problem w mojej opini to brak świadomości szerszej rzeszy społeczeństwa na temat obecnej prawdziwej sytuacji Polski i Polaków o której miliony telewidzów nie słyszą z TV ściekowych……. oraz brak odwagi tej małej grupki ludzi która wie jak sprawy się mają ale brak im odwagi aby publicznie przeciwko takiej sytuacji wystąpić i zrobić coś konkretnego. Ja moją propozycję “Deklaracja Woli Polaka” zamieściłam na stronie akademiapolityczna wordpress com zaproponowałam aby każdy kto chce wypełnił tę deklarację podpisał i zaniósł do gminy. Jak zbierzemy kilka milionów Polaków popierających tę deklarację to na zasadzie demokracji bezpośredniej, której się rządzący i wszyscy którzy do tej pory kontrolowali polską politykę boją, to przejmiemy władzę. Na razie wszyscy się boją…. ale myślę że jak docisną Polaków mocniej to ta deklaracja im się wtedy przypomni…. oczywiście jeśli naród polski nie sprzeda wcześniej przyszłości naszych pokoleń za 1000 zł……..

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *